IPN sfinansuje wzniesienie pomnika Korfantego w Warszawie

Instytut Pamięci Narodowej jako instytucja ustawowo powołana do upamiętniania historycznych wydarzeń, miejsc oraz postaci w dziejach walk i męczeństwa Narodu Polskiego, pokryje koszty budowy pomnika Wojciecha Korfantego w Warszawie. – poinformowano na stronie internetowej Instytutu.

Konkurs na pomnik Wojciecha Korfantego w Warszawie ogłoszony przez warszawski ratusz rozstrzygnięto w dniu 18. października br. Na konkurs nadesłano 11 przysłanych prac, z których żadnej nie wykluczono ze względów formalnych. Sąd Konkursowy przyznał pierwszą nagrodę i 40 tys. złotych rzeźbiarzowi Karolowi Badynie z krakowskiej „Pracowni Rzeźby Forma”. Jego pracę oceniono najlepiej, ze względu na „najwyższą atrakcyjność formy plastycznej, umiejętne wkomponowanie w otoczenie i dobrą ekspozycję w przestrzeni publicznej. Zdaniem członków Sądu Konkursowego kompozycja pomnika wyraźnie eksponuje postać Wojciecha Korfantego jako męża stanu”.

W skład Sądu Konkursowego wchodził m.in. dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN Adam Siwek.

Jak napisano na stronie IPN, publicznie, także w niektórych mediach, pojawiły się informacje „jakoby Państwo Polskie nie było zainteresowane wsparciem tej inicjatywy, a budowa pomnika musiała być finansowana ze zbiórek organizowanych przez śląskie samorządy”. W związku z tym Instytut postanowił sfinansować koszty budowy pomnika.

W opinii IPN realizacja tego upamiętnienia będzie jednym z najważniejszych i najbardziej oczekiwanych wydarzeń w ramach trwających obchodów 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Planowana lokalizacja pomnika to południowo-wschodnia strona skrzyżowania Al. Ujazdowskich z ul. Agrykola przed ogrodzeniem Ogrodu Botanicznego w Warszawie.

CZYTAJ TAKŻE: W Warszawie stanie pomnik Wojciecha Korfantego

Jak napisano na stronie warszawskiego Urzędu Miasta przy ogłoszeniu konkursu, Wojciech Korfanty jest jedną z najbardziej znaczących postaci dwudziestowiecznej historii Polski, jednym z współtwórców tworzącego się Państwa Polskiego. Zdaniem inicjatorów konkursu jego postać winna znaleźć godne miejsce obok Józefa Piłsudskiego, Ignacego Daszyńskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Paderewskiego czy Wincentego Witosa. Pomnik Korfantego w Warszawie, gdzie pracował i zmarł, ma przypominać o jego działalności, dzięki której część Górnego Śląska znalazła się w odrodzonej Rzeczypospolitej.

CZYTAJ TAKŻE: Mniejszość niemiecka zrównuje Wojciecha Korfantego z niemieckimi rewizjonistami

Kresy.pl / ipn.gov.pl / zabytki.um.warszawa.pl

IPN sfinansuje wzniesienie pomnika Korfantego w Warszawie
Oceń ten artykuł

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz