5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. lp
    lp :

    A kości pomordowanych Kresowian nadal po polach, lasach i jeden Bóg wie gdzie jeszcze porozrzucane. Ale to ich nie “oburza i wielkim bólem” nie napawa, lecz “akt zamiany tablicy upamiętniającej poległe osoby na tablicę wymazującą ich nazwiska”. Cóż, gw i jej zaplecze, jak zwykle w obrażaniu Polaków stanęło na wysokości zadania.

  2. Wolyn1943
    Wolyn1943 :

    Niepojęta bezczelność ukrainofilów! Za nic mają bezimienne mogiły pomordowanych na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej Polaków. O nich się nie upominają, ale uczczenie ich morderców jest dla nich sprawą honoru. Pytanie: jak szybko dopną swego? Po banderowskim okrzyku prezydenta RP – nie mam złudzeń, że i tym razem się ugną przed “strategicznym sojusznikiem”. A polskie kości dalej będą gnić w niepoświęconej ziemi!

  3. tagore
    tagore :

    Wypadało by dokonać ekschumacji by ustalić stan faktyczny.A co do podmiotowości , członkowie sotni słuzby bezpieczeństwa OUN-B czyli ukraińskich nazistów ,odpowiednik niemieckiej einsatzgruppe/gestapo istotnie zasługują na podkreślenie swojej tożsamosci.

  4. Kasper1
    Kasper1 :

    “W piśmie znalazł się też postulat uregulowania kwestii napisów na ukraińskich upamiętnieniach w Polsce na wzór uzgodnień, które zawarto ponad 20 lat temu z mniejszością niemiecką.” – po pierwsze Niemcy dobrze “odrobili” lekcję z historii i od 1970 roku czyli pierwszej wizyty kanclerza Brandta do dziś czyli ostatniej wizyty prezydenta Steinmeiera wszyscy szefowie rządów RFN klęczą przed pomnikami ofiar ludobójstwa dokonanego przez Niemców i w ich imieniu przepraszają za to co się stało.
    “W liście wyrażono też brak zrozumienia dla decyzji o usunięciu napisu „Polegli za wolną Ukrainę!” po drugie, o ile wiem w Polsce są upamiętnienia poległych w czasie frontowych walk żołnierzy Wehrmachtu a wśród nich także Waffen-SS ale nie ma upamiętnień Einsatsgruppen z napisem “Polegli za Niemcy” ponieważ nie byli to żołnierze a zbrodniarze i ludobójcy. OUN-UPA to nie żołnierze ani partyzanci a krwawe zbiry i ludobójcy o czym świadczą dokonane przez nich przerażające, bestialskie zbrodnie na nieukraińskiej (głownie polskiej) oraz sprawiedliwej ukraińskiej cywilnej ludności Kresów II RP. To samo dotyczy terenów dzisiejszej Polski.

  5. Andrzej2
    Andrzej2 :

    Jest to przerazajace i jednoczesnie porazajace, ze my Polacy stawiamy pomniki zwyrodnialym zbrodniarzom, ludobojcom Narodu Polskiego, ktorzy dopuscili sie niewyobrazalnych , okrutnych mordow na bezbronnej polskiej ludnosci. Takiego barbarzynstwa nie doswiadczyl zaden narod na swiecie. Jednoczesnie Polska, polski rzad nie potrafi od 30 lat wyegzekwowac chrzescijanskiego pochowku dla setek tysiecy swoich obywateli tak okrutnie wymordowanych przez hordy zdziczalych ukrainskich sasiadow oraz zwyrodnialych zbrodniarzy OUN-UPA. Kosci tych ludzi leza na polach , w przydroznych rowach, studniach, na smietniskach. Za 10 lat juz ich nie bedzie , rozsypia sie w proch, czy o to chodzi?,aby nie bylo sladu po ludobojstwie? Jesli my stawiamy pomniki naszym zwyrodnialym ukrainskim katom, to czy takze Ukraincy stawiaja takie pomniki swoim rosyjskim katom, ktorzy zafundowali im Wielki Glod w latach 30-tych? Chcialbym to widziec.