Pojawiają się coraz liczniejsze zarzuty uczestników Marszu Niepodległości o agresywności policji.

Według zapowiedzi organizatorów Marszu Niepodległości z organizacji narodowych, w tym roku, ze względu na zagrożenie epidemiczne, miał się on odbyć w formie jazdy samochodami na określonej trasie. Tymczasem już przed oficjalnym rozpoczęciem manifestacji pojawiły się informacje, że funkcjonariusze zatrzymywali kierowców, nakazywali im zjeżdżanie z dróg i parkowanie maszyn. W efekcie w centrum miasta pojawiła się duża liczba maszerujących pieszo. Konto powiązane ze środowiskami kibicowskimi opublikowało na Twitterze nagranie przetrzymywania w kordonie funkcjonariuszy całej grupy podążającej na marsz, opisanej jako kibice Widzewa Łódź.

Do pierwszych komplikacji doszło w okolicy ronda de Gaulle’a. Nieznani osobnicy mieli wyskakując z jednej z bram prowokować uczestników pochodu. Część uczestników oskarża o tego rodzaju prowokację policjantów w cywilnych ubraniach. Na portalach społecznościowych pojawiły się liczne fotografie grup tego typu osób stojących na poboczu trasy marszu, w pobliżu umundurowanych funkcjonariuszy.

Przeciw osobom odpalającym na rondzie de Gaulle’a race i petardy interweniowała policja. Wiadomo, że doszło do użycia broni gładkolufowej. Właśnie tam doszło do postrzelenia w twarz fotoreportera „Tygodnika Solidarność” Tomasza Gutrego. On sam twierdzi, jak relacjonuje portal Tysol.pl, że strzał został oddany z odległości zaledwie kilku metrów. Poproszony o skomentowanie sprawy Rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak stwierdził, że nie zna sprawy, zapewniając jednak, iż „podczas środowych zamieszek funkcjonariusze w indywidualnych przypadkach używali broni gładkolufowej”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„To jest coś nieprawdopodobnego. Oburzającego, szczególnie wobec przypadków pobłażliwości policji podczas zamieszek wywołanych przez bojówkarzy podczas Strajku Kobiet. Nie może, nie ma prawa być tak, ze jesteśmy ludźmi różnych kategorii i jedne protesty są traktowane przez policję z przymrużeniem oka, a inne traktowane z całą bezwzględnością. Albo jesteśmy wszyscy równi wobec prawa, albo nie” – skomentował postrzelenie Gutrego przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda.

Do agresywnego zachowania policji doszło także dworcu Warszawa Stadion, gdzie policja weszła kordonem używając przeciw zgromadzonym tam osobom, w tym dziennikarzom, pałek oraz gazu łzawiącego.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Wcześniej grupa niezidentyfikowanych na razie uczestników pochodu wrzuciła racę do jednego z mieszkań w kamienicy stojącej przy Moście Poniatowskiego. W mieszkaniu doszło do zaprószenia ognia ugaszonego przez Straż Pożarną.

tysol.pl/magnapolonia.org/twitter.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz