Polska i Hiszpania mają w ciągu dwóch tygodni dopracować szczegóły rozmów o zakupie samolotów transportowo-tankujących Airbus A330 MRTT. Maszyny mają zapewnić polskim F-35 możliwość tankowania w powietrzu, co zwiększyłoby ich zasięg i czas działania. Według hiszpańskich mediów, Madryt może odstąpić Polsce część swojego miejsca w harmonogramie produkcji lub dostaw.

W dniach 22–23 czerwca 2026 roku wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz sekretarz stanu w MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka przebywali z oficjalną wizytą w Madrycie. Rozmowy dotyczyły m.in. pozyskania przez Polskę samolotów transportowo-tankujących Airbus A330 MRTT.

Drugiego dnia wizyty polska delegacja odwiedziła kompleks przemysłowy Airbus Defence and Space w Getafe. Przedstawicieli MON przyjął prezes koncernu w Hiszpanii Francisco Javier Sánchez Segura. Polska delegacja zapoznała się z linią modyfikacyjną wielozadaniowych samolotów transportowo-tankujących A330 MRTT oraz centrum serwisowym ciężkich samolotów transportowych A400M.

Rozmowy prowadzone w Hiszpanii były związane z potrzebą pozyskania przez Polskę własnych zdolności tankowania w powietrzu i transportu strategicznego. Zdolność ta ma szczególne znaczenie w związku z wprowadzaniem do polskich Sił Powietrznych samolotów F-35, których potencjał operacyjny zależy także od możliwości działania dalej i dłużej.

Może Cię zainteresować:  Gladius-2 od WB ma razić cele oddalone o kilkaset kilometrów. Polska rozwija nowy system uderzeniowy

Hiszpański kalendarz dostaw

Według hiszpańskich mediów możliwe jest odstąpienie Polsce części hiszpańskiego miejsca w harmonogramie produkcji lub dostaw samolotów A330 MRTT. Taki ruch miałby przyspieszyć włączenie maszyn do Sił Powietrznych RP.

Ewentualne przesunięcie nie miałoby dotyczyć dwóch pozostałych samolotów spośród trzech maszyn już zakontraktowanych przez Hiszpanię u Airbusa. Chodziłoby o przyszły kontrakt rozszerzający hiszpańską flotę A330 MRTT.

Nowym elementem rozmów jest możliwość przepuszczenia Polski w kolejce przemysłowej do produkcji lub konwersji dwóch MRTT. Nie oznaczałoby to rezygnacji Hiszpanii z rozbudowy własnych zdolności, lecz czasową zmianę priorytetów w ramach europejskiej linii produkcyjnej.

Dwa tygodnie na szczegóły zakupów

Polska przewiduje początkowo zakup czterech A330 MRTT+, z czego dwie maszyny miałyby zostać sfinansowane w ramach SAFE, a dwie kolejne z budżetu krajowego.

„Wiem, że dla wszystkich, szczególnie w Polsce, kluczowym tematem są samoloty do transportu i tankowania w powietrzu. To jeden z najważniejszych projektów. Mieliśmy sytuacje, w których wcześniejsze rządy odkładały lub nie podejmowały decyzji, a nawet blokowały rozwój tych zdolności. Nasz rząd jest zdeterminowany, aby wprowadzić zdolności w zakresie tankowania i transportu powietrznego. Będziemy chcieli zakupić te samoloty w ramach mechanizmu SAFE wspólnie z Hiszpanią. 29 maja podpisaliśmy memorandum, które zobowiązuje oba państwa do realizacji tego zakupu. Przechodzimy teraz do fazy wykonawczej. Dziękuję za dużą otwartość ze strony Ministerstwa Obrony Hiszpanii, Sekretariatu Stanu oraz wszystkich zaangażowanych w proces modernizacji hiszpańskich sił zbrojnych, w zakresie dyskusji o udostępnieniu slotów produkcyjnych na nasze potrzeby. Daliśmy sobie dwa tygodnie, do szczytu NATO w Ankarze, na uzgodnienie szczegółów, ale jesteśmy na bardzo dobrej drodze. Polska i Hiszpania będą wspólnie realizować zakup samolotów do tankowania i transportu. Pozostaje kwestia liczby tych maszyn oraz możliwości produkcyjnych” – oświadczył Władysław Kosiniak-Kamysz

Polska i Hiszpania zobowiązały się do sfinalizowania szczegółów wspólnego zakupu samolotów transportowo-tankujących w ciągu dwóch tygodni. Ostatecznym terminem ma być szczyt NATO w Ankarze.

Kresy.pl/gov.pl/defensayseguridad.es

Tagi: , , , ,
forma płatności