Jak wynika z informacji podanych przez „Dziennik Gazetę Prawną”, Polska rozważa wysłanie żołnierzy na kolejne misje za granicę. W tym kontekście wymieniano Koreę, Mali oraz Liban. Sprawa jest dyskutowana przez MON i Pałac Prezydencki.

Prezydent Andrzej Duda podczas odprawy dowódców i kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej zwrócił uwagę na to, że potrzebna jest dyskusja nad powrotem Polaków do udziału w misjach w ramach ONZ – pisze na łamach „DGP” Maciej Miłosz.

Rozważano wysłanie polskich żołnierzy do Korei, ale MON i MSZ na początku roku uznały, że misja ta nie ma sensu. Jako potencjalny cel misji polskich żołnierzy wskazywano także Mali, kraj w Afryce Zachodniej, dokąd mieliby się udać w ramach misji pokojowej Unii Europejskiej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

– ONZ widzi nas w Mali, bo tam jest mało chętnych – powiedziała „DGP” niewymieniona z nazwiska osoba z otoczenia prezydenta. W artykule Miłosz zwraca uwagę, że w tym przypadku sprawa nabiera także dyplomatycznego odcienia. Wynika to z zaangażowania Francji w Mali i tego, że Paryż mógłby dzięki temu pozytywniej spojrzeć na Polskę.

Rozważany jest również wariant misji pokojowej ONZ na granicy libańsko-izraelskiej. Polskie siły zbrojne stacjonowały tam w latach 1992-2009, stąd posiadają pewne rozpoznanie i doświadczenie związane z tym regionem.

Decyzja w sprawie misji zapadnie na linii Pałac Prezydencki – MON. Wzmożenie w tej kwestii związane jest z przypadającym na maj polskim przewodnictwem w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

Czytaj także: Polscy żołnierze pojadą na misje ONZ

„DGP” / wprost.pl / interia.pl / Kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz