Witold Pahl, wiceprezydent Warszawy, uważa, że stolica Polski potrzebuje ustawy reprywatyzacyjnej.

Jak powiedział Pahl na briefingu dla dziennikarzy, „Ze zdumieniem przyjęliśmy informację o zaprzestaniu prac nad tzw. dużą ustawą reprywatyzacyjną. Ten rządowy projekt miał służyć rozwiązaniu problemów, które dotyczą Warszawy od czasów władzy komunistycznej. Pragnę przypomnieć że postulowana przez wiele środowisk zmiana w aktualnie obowiązujących przepisach to nie tylko sprawa społecznej sprawiedliwości, przywrócenia zasad sprawiedliwości, ale mówimy o konkretnych, ludzkich sprawach”.

Dodał, że Platforma Obywatelska już we wrześniu zgłosiła swój projekt dotyczący problemów reprywatyzacyjnych. Pahl zaapelował do premiera o zabranie się  „za rozwiązanie problemów związanych z komunistyczną przeszłością”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przpomnijmy, że projekt ustawy reprywatyzacyjnej, przygotowywany przez wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego, jest już gotowy. PiS nie zamierza go jednak procedować.

Jak przypomina telewizja TVN pomysł uchwalenia ustawy reprywatyzacyjnej zrodził się w PiS jeszcze w październiku. Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki podjął się jej przygotowania. Był wspierany w swoich działaniach przez premier Beatę Szydło. Sam jaki nagłaśniał swoje działanie w tej sprawie, traktując ją jako priorytetową. Również samo Ministerstwo Sprawiedliwości chwaliło się pracą Jakiego. Projekt jest już gotowy, ale rządząca partia nie zamierza go dalej procedować.

„Trudno mi teraz powiedzieć, w jakim terminie będziemy rozmawiać nad ustawą reprywatyzacyjną i czy w ogóle nad ustawą w takim kształcie będziemy rozmawiać” – powiedział portalowi wPolityce Jacek Sasin, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów. „Jeszcze trzeba pracy nad tą ustawą” – powiedział z kolei marszałek Senatu Stanisław Karczewski. W podobne tony uderzył wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński, stwierdzając – „Jeżeli coś trzeba dopracować, no to trzeba dopracować”. Deklaracje te padają mimo, iż wiceminister Jaki zadeklarował – „Jeżeli ktoś potrzebuje dodatkowych analiz, to my jesteśmy gotowi je przeprowadzić. Ale mamy zgodę ze wszystkimi resortami, że taka ustawa jest potrzebna”.

O tym, że wstrzymanie prac nad ustawą reprywatyzacyjną może łączyć się z atakiem Izraela i środowisk żydowskich na Polskę sugerował cytowany wcześniej Sasin. Jak powiedział – „spór może być jednym z elementów, który wpłynie na pracę nad ustawą”. Według TVN za odłożeniem projektu ustawy reprywatyzacyjnej kryją się „wyraźne polecenia i prezesa PiS, i premiera”, którzy nie chcą „zaostrzenia stosunków z Izraelem i środowiskami żydowskimi”.

Kresy.pl / Do Rzeczy

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz