Możliwe dymisje ministrów w rządzie Morawieckiego

Środki masowego przekazu podały, że premier Mateusz Morawiecki rozważa zmiany w swoim rządzie. Stanowiska może stracić trzech ministrów.

Jako pierwszy informacje o możliwych zmianach w rządzie podał portal Money.pl. Według niego premier Morawiecki nie jest zadowolony z pracy co najmniej trzech swoich ministrów. Na celowniku szefa rządu znaleźli się minister finansów Tadeusz Kościński, minister rodziny pracy i polityki społecznej Marlena Maląg oraz minister sportu i turystyki Danuta Dmowska-Andrzejuk.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wśród kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości ma panować opinia, że resort rodziny i pracy „zaciął się”. Rozpatrywane jest to jako sytuacja wysoce niepożądana w obliczu tego, że polityka społeczna zajmuje centralne miejsce w agendzie rządu, ale też w narracji partii rządzącej.

Pozycja minister sportu jest już bardzo słaba, jednak „problem jest taki, że bardzo trudno znaleźć dobrego kandydata na to stanowisko, zwłaszcza w naszym środowisku” – powiedziało anonimowe źródło w obozie władzy.

W przypadku ministra finansów może on odejść z rządy by zajęć stanowisko w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju. Kościński aspiruje do zajęcia stanowiska prezesa tego banku.

Dorzeczy.pl wspomina, że do tej pory dyskusje o zmianach w rządzie były zamrożone ponieważ wszystkie frakcje obozu Prawa i Sprawiedliwości koncentrowały się na wsparciu Andrzeja Dudy w walce o reelekcję. Jednak wraz z zakończeniem kampanii wyborczej rozpoczynają się przetargi między ośrodkiem prezydenckim i rządowym, a także w ramach samego PiS. Rzecznik rządu Piotr Müller oficjalnie zaprzecza jednak, że premier ma plany zmian personalnych w swoim rządzie.

Czytaj także: Prezydent Duda dał się nabrać rosyjskim pranksterom – myślał, że rozmawia z sekretarzem generalnym ONZ [+AUDIO]

dorzeczy.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz