Merkel: Polska przyjmuje uchodźców

Kanclerz Niemiec, Angela Merkel w czasie konferencji prasowej z premierem Mateuszem Morawieckim stwierdziła, że „Polska przyjmuje uchodźców”.

Polska jest drugim krajem, po Francji, jaki Angela Merkel odwiedziła po odnowieniu swoich rządów. Niemiecka kanclerz była w Warszawie w pierwszej kolejności podejmowana przez prezydenta Andrzej Dudę. Tematami rozmów dwojga polityków były: polityka wobec Rosji, sytuacja na Ukrainie, szczyt NATO, bezpieczeństwo energetyczne, współpraca w ramach Trójkąta Weimarskiego, relacje Europa-USA.

„Ta wizyta pokazuje, że kontakty polsko-niemieckie są bardzo dobre i że kanclerz Niemiec Angela Merkel zwraca na nie znaczną uwagę” – ocenił polski prezydent i gratulował Merkel sformowania nowego rządu – „Cieszymy się, że sytuacja jest w związku z tym ustabilizowana i pani Kanclerz z energią, jak zawsze, zabiera się do pracy, a nie ma co ukrywać – pracy jest bardzo dużo”. „Jako stabilne rządy Warszawy i Berlina powinniśmy zrobić wszystko, żeby Europy nikt nie podzielił, ani z zewnątrz, ani od wewnątrz”- spotkanie Merkel i Dudy podsumował Szef Gabinetu Prezydenta RP Krzysztof Szczerski.

Następnie niemiecka kanclerz spotkała się ze swoim polskim odpowiednikiem. „Uważamy, że bliska współpraca między naszymi państwami jest niezbędna w zapewnieniu dobrej współpracy między państwami Europy, szczególnie po brexicie” – zadeklarował po spotkaniu polski premier. Dużo uwagi poświęcił zamachowi na byłego agenta wojskowego wywiadu Rosji (GRU) Siergiej Skripala. „Rozmawialiśmy o oburzającym ataku gazu w Salisbury. „Uzgodniliśmy z kanclerz Merkel, że UE powinna dać stanowczą, a nie tylko symboliczną odpowiedź, oczekujemy od UE, aby w konkluzjach po Radzie Europejskiej, temat rosyjskiego ataku również się znalazł” – mówił premier – „Atak odbył się na terytorium jednego z państw członkowskich UE i na terytorium jednego z państw członkowskich NATO. Uważamy, że taka zharmonizowana, solidarna odpowiedź jest potrzebna po to, żeby agresor rosyjski wiedział, że nie może sobie pozwolić na taką politykę atakowania jakiegokolwiek z krajów NATO, jakiegokolwiek z krajów UE”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Morawiecki mówił też o wspólnym stanowisku Polski i Niemiec w sprawie protekcjonistycznej polityki USA, którą określił jako „coś niepokojącego”.

Merkel zaznaczyła, że ma „takie samo” stanowisko w sprawie zamachu na Skripala. „Rozmawiałam też z premier May i stoimy ręka w rękę. Na Radzie Europejskiej omówimy ten temat” – zadeklarowała niemiecka kanclerz. Według niej stanowiska Niemiec i Polski są podobne także w odniesieniu do Ukrainy – „niestety nie mamy bardzo widocznych postępów, jeśli chodzi o realizację porozumień mińskich, będziemy nalegać, by to się zmieniło”.

Merkel podkreśliła, że jej rząd chce „pielęgnować dobre stosunki sąsiedzkie” z Polską. Mówiła o rozmowach o nowym budżecie Unii Europejskiej. „Rozmowy są w tej chwili prowadzone i dlatego niepotrzebne są tu żadne spekulacje. Będziemy mieli bardzo dużo pracy, by stworzyć średniookresowe ramy finansowe. To będzie ekstremalnie trudnym zadaniem. Ze względu na wystąpienie Wielkiej Brytanii [z Unii Europejskiej] brakuje nam środków, a zadań jest więcej. Takie kraje jak Polska, które bardzo efektywnie wykorzystują te środki, chcemy wzmocnić”.

Merkel złożyła też niespodziewaną deklarację: „Również Polska przyjmuje uchodźców, być może pod względem geograficznym są to inni uchodźcy, z innych regionów, ale Polska też wkłada tutaj swój wkład”. Deklaracja taka oznacza przychylenie się do twierdzeń polskich władz ukazujących masową imigrację Ukraińców w kategoriach właśnie przyjmowania uchodźców. Może też ona oznaczać porzucenie nacisków na Polskę, by przyjęła ona nielegalnych imigrantów z Azji i Afryki w ramach opracowanego przez Komisję Europejską systemu przymusowych „relokacji”. Odmowa poddania się tamu przymusowi ze strony władz Polski była jedną z głównych kwestii komplikujących relacje naszego kraju z władzami Niemiec i Unii Europejskiej.

interia.pl/tvp.info/prezydent.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz