Powołując się na informacje anonimowego wysokiego urzędnika Unii Europejskiej, korespondentka RMF FM twierdzi, że Komisja Europejska nie ma planu formalnych działań przeciw Polsce.

Brukselska korespondentka RMF FM, Katarzyna Szymańska-Borginon twierdzi, że “wysoki rangą urzędnik Komisji Europejskiej” poinformował ją, że KE nie rozpocznie kolejnych kroków wobec Polski w ramach prowadzonej procedury praworządności. “Chodzi o to, że na razie czerwona linia nakreślona przez KE nie została przekroczona przez polskie władze” – tłumaczył eurokrata.

Wypowiedź ta jest o tyle ważna, że pada w przeddzień spotkania wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa z deputowanymi Parlamentu Europejskiego z Komisji Wolności i Sprawiedliwości, w czasie którego komisarz ma przedstawić stanowisko tego organu UE wobec Polski. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro dwukrotnie odpowiadał na pismo KE w sprawie “przestrzegania zasad praworządności” przez polskie władze.

Eurokrata rozmawiający z RMF FM podkreślił, że Komisja Europejska postawiła władzom Polski warunek “aby polskie władze nie podejmowały żadnych kroków mających na celu przeniesienie lub wymuszenie przejścia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego”. W jego ocenie “na razie nic takiego w Polsce się nie stało”, a sytuacja w Polsce dopiero będzie przedmiotem dogłębnej dyskusji komisarzy, po której mogą zapaść decyzje o dalszych krokach.

Kolejnym takim krokiem może być wniosek o orzeczenie o “poważnym i stałym zagrożeniu praworządności w Polsce”, które wymaga poparcia czterech piątych państw członkowskich Unii. W najdalszych konsekwencjach może to prowadzić do zawieszenia Polski w prawach członka UE, ale zastosowanie takiej sankcji wymaga jednogłośnego poparcia przez wszystkie państwa oprócz naszego kraju. Premier Węgier, Viktor Orban już zapowiedział, że będzie sprzeciwiał się taki krokom wobec Polski.

rmf24.pl/kresy.pl

forma płatności