Prezydent Donald Trump w czwartek spotkał się z członkami swojego gabinetu, aby podkreślić, że ostateczne decyzje dotyczące polityki i personelu należą do sekretarzy departamentów, a nie Elona Muska. Spotkanie było odpowiedzią na masowe zwolnienia w administracji federalnej oraz rosnącą niepewność wśród urzędników.

Jak twierdzi Politico, podczas czwartkowego spotkania Trump zwrócił się do swoich ministrów, jasno określając, że choć Musk ma prawo wydawać zalecenia, to nie może jednostronnie decydować o zmianach kadrowych i kierunkach polityki. Według dwóch urzędników administracji, którzy byli obecni na spotkaniu, prezydent podkreślił: „Jesteście odpowiedzialni za swoje departamenty, nie Elon Musk”.

Musk, który uczestniczył w rozmowie, zgodził się z tą decyzją i przyznał, że Departament Efektywności Rządowej (DOGE), którym kieruje, popełnił pewne błędy. Jak wynika z relacji jednej z osób obecnych na spotkaniu, podobne stanowisko przedstawił on także członkom Kongresu wcześniej w tym tygodniu.

Zobacz też: UE chce zastąpić Starlinka Elona Muska na Ukrainie

Decyzja Trumpa jest pierwszym znaczącym krokiem w celu ograniczenia mandatu Muska, którego działania wywołały silny sprzeciw w sądzie oraz krytykę zarówno ze strony Demokratów, jak i niektórych Republikanów. Nowe wytyczne prezydenta przewidują, że DOGE i jego personel będą pełnić funkcję doradczą, a ostateczne decyzje kadrowe i polityczne pozostaną w gestii sekretarzy gabinetu.

W ostatnich tygodniach administracja federalna zwolniła dziesiątki tysięcy pracowników różnych agencji, co wywołało niepewność co do przyszłości urzędników. Nie jest jasne, czy zmiana podejścia doprowadzi do ponownego zatrudnienia zwolnionych pracowników.

Zobacz też: Musk uważa, że USA musi opuścić NATO

Po spotkaniu prezydent zamieścił wpis na platformie Truth Social, w którym zapowiedział, że podobne spotkania będą odbywać się co dwa tygodnie.

„W miarę jak sekretarze dowiadują się o ludziach pracujących dla różnych departamentów i rozumieją ich, mogą być bardzo precyzyjni co do tego, kto zostanie, a kto odejdzie” – napisał Trump. „Mówimy „skalpel” zamiast „siekiera”. Ich połączenie, Elon, DOGE i inni wielcy ludzie, będą w stanie dokonać rzeczy na poziomie historycznym”.

Podczas rozmowy z dziennikarzami prezydent dodał, że chce, aby członkowie jego administracji mogli sami decydować, kogo zatrzymać i kogo zwolnić. Jednocześnie podkreślił, że cięcia nadal będą konieczne. „Jeśli mogą ciąć, to lepiej. A jeśli nie tną, to Elon zrobi cięcia” – powiedział Trump.

Musk skomentował spotkanie, udostępniając post Trumpa i określając je jako „bardzo produktywne”.

Kresy.pl/Politico

Tagi: ,
forma płatności