Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Stany Zjednoczone i Arabia Saudyjska podpisały przełomową umowę, która zakłada przekazanie tej drugiej technologii energetyki jądrowej.
Departament Stanu USA określił umowę, której podpisanie zapowiadaliśmy na naszym portalu w środę, jako „pokojową umowę o współpracy nuklearnej”, która zapewni „szeroki dostęp amerykańskim firmom do saudyjskiego programu energetyki jądrowej”. Tekst umowy nie został upubliczniony, ale amerykańskie media donoszą, że może ona w przyszłości umożliwić Arabii Saudyjskiej wzbogacanie uranu – który może być wykorzystywany jako paliwo do elektrowni, a także do produkcji bomb atomowych, twierdzi w czwartek BBC.
BBC podkreśla, że jeśli umowa przybrała taki kształt byłaby pierwszą zezwalającą na wzbogacanie materiału rozszczepialnego na własnym terytorium. W ten sposób Saudyjczycy oszczędziliby na imporcie paliwa jądrowego, zarazem amerykańskie koncerny zarobią także na budowie zakładu wzbogacania.
Policja zatrzymała obywatela Ukrainy odpowiedzialnego za rozbój na pracowniku firmy w gminie Kórnik. Przy mężczyźnie znaleziono pistolet hukowy, nóż oraz narkotyki. Sąd zastosował tymczasowy areszt, a podejrzanemu grozi wieloletnie więzienie.
14 lipca około godz. 3:00 w jednej z firm w gminie Kórnik w Wielkopolsce zamaskowany mężczyzna wszedł do pomieszczenia ochrony, zagroził pracownikowi przedmiotem przypominającym pistolet oraz nożem, a następnie go skrępował.
Policjanci z Kórnika i Poznania zatrzymali 42-letniego obywatela Ukrainy, który dokonał brutalnego rozboju na terenie firmy w gminie Kórnik.https://t.co/YT1BB4kzOA pic.twitter.com/RGiMJBV5hv
Najpoważniejsze przewinienia dotyczyły 35-latka skazanego za organizowanie nielegalnego przekraczania granicy polsko-białoruskiej, próbę przekupstwa funkcjonariusza oraz prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna nie wykonał również wcześniejszej decyzji nakazującej mu wyjazd z Polski. Otrzymał 10-letni zakaz ponownego wjazdu do państw strefy Schengen.
Funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej doprowadzili do przymusowego opuszczenia Polski przez pięciu obywateli Ukrainy, których zachowanie stanowiło zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.
W Katowicach funkcjonariusze zatrzymali 35-letniego obywatela Ukrainy, który był wielokrotnie skazywany prawomocnymi wyrokami sądów. Odpowiadał między innymi za pomocnictwo i organizowanie nielegalnego przekraczania granicy polsko-białoruskiej, próbę przekupstwa funkcjonariusza publicznego oraz prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwości.
24 lipca Kościół katolicki w Polsce obchodzi obowiązkowe wspomnienie św. Kingi, dziewicy. Węgierska królewna została księżną krakowską i sandomierską, współuczestniczyła w rządzeniu Małopolską, wspierała ubogich, a po śmierci męża założyła klasztor klarysek w Starym Sączu.
Kinga, nazywana również Kunegundą, urodziła się prawdopodobnie w 1234 roku w Ostrzyhomiu. Była córką króla Węgier Beli IV oraz Marii Laskaris. Pochodziła z dynastii Arpadów, która wydała wielu świętych, w tym św. Stefana Węgierskiego, św. Władysława, św. Małgorzatę Węgierską oraz bł. Jolantę – młodszą siostrę Kingi. Wychowanie na głęboko religijnym dworze miało zasadniczy wpływ na jej późniejsze życie.
Przyjazd Kingi do Polski był związany z politycznym zbliżeniem Piastów z węgierską dynastią Arpadów. W 1239 roku królewna przybyła do Wojnicza, a następnie do Sandomierza. Tam znalazła się pod opieką Grzymisławy, matki swojego przyszłego męża, oraz bł. Salomei, siostry księcia Bolesława.
Warszawscy policjanci zatrzymali 19-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o próbę wyłudzenia 80 tys. zł od seniora metodą „na inwestora”. Mężczyzna wpadł na gorącym uczynku, gdy odbierał od pokrzywdzonego kopertę. (więcej…)
Władze Chin wstrzymały eksport helu, aby zabezpieczyć dostawy dla krajowego przemysłu i szpitali po zakłóceniach na Bliskim Wschodzie, co zwiększyło ryzyko niedoborów tego surowca w Europie. Państwo Środka pełniło rolę pośrednika, sprowadzało surowiec, między innymi z Rosji, a następnie część dostaw reeksportowało do Europy. Po zakazaniu przez UE bezpośredniego importu z Rosji, chiński stał się jednym ze sposobów dalszego zaopatrywania.
Jak podał „Financial Times”, decyzja Pekinu odcięła jeden z kanałów, którymi do państw europejskich trafiał rosyjski hel. Chiny nie są znaczącym producentem tego pierwiastka i same importują większość zużywanego surowca, jednak w ostatnich miesiącach pełniły funkcję ważnego pośrednika w jego dostawach.
Czytaj też: Chiny nakładają sankcje na 14 podmiotów z UE. Na liście Politechnika Wrocławska
Niech zwijają swoje interesy. Niby dlaczego podatnik ma dopłacać do nieudaczników?
Takie uprawy robi się wtedy, kiedy został podpisany kontrakt z odbiorcą na odbiór owoców po określonej cenie. Jeżeli mimo urodzaju podaż jest zbyto wysoka, to oznacza, że wielu plantatorów posadziło krzewy i domagają się, żeby państwo, czyli podatnik, ponosiło skutki ich głupoty.