Kreml cieszy się, że Watykan zadeklarował gotowość pomocy w zorganizowaniu rozmów pokojowych między Rosją i Ukrainą – oświadczył w poniedziałek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Jego zdaniem w obecnej sytuacji propozycje te nie mogą być zrealizowane ze względu na stanowisko Kijowa.

W poniedziałek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow skomentował doniesienia o propozycji Watykanu dotyczącej stworzenia „platformy negocjacji” między Rosją a Ukrainą. „Wiemy, że wielu zagranicznych mężów stanu i wiele państw deklaruje gotowość przedstawienia swojego programu i oczywiście z zadowoleniem przyjmujemy taką wolę polityczną. Ale w sytuacji, którą mamy teraz de facto i de iure po stronie ukraińskiej, takie rozmowy nie mogą zostać rozpoczęte. Uniemożliwia to stanowisko Kijowa” – oświadczył, cytowany przez agencję RBK.

Szef watykańskiej dyplomacji arcybiskup Paul Richard Gallagher oświadczył w niedzielę, że „Watykan chce pomóc w zakończeniu wojny rosyjsko-ukraińskiej. Stolica Apostolska jest gotowa zaoferować obu krajom miejsce do rozmów i negocjacji na temat zakończenia konfliktu”.

Przypomnijmy, że w maju br. papież Franciszek stwierdził w rozmowie z włoskim dziennikiem „Corriere della Sera”, że jednym z możliwych powodów rosyjskiej napaści na Ukrainę mogło być „szczekanie pod drzwiami Rosji przez NATO”. Papież tłumaczył później, że słowa o „szczekaniu pod drzwiami Rosji przez NATO”, które miało doprowadzić do rosyjskiej inwazji na Ukrainę, usłyszał od jednego ze światowych przywódców. Ojciec Święty potwierdził, że zgadza się z takim rozumieniem genezy wojny na Ukrainie. Zapewniał jednocześnie, że „nie jest za Putinem”.

W lipcu br. papież Franciszek odniósł się do zarzutów, że nie potępił Władimira Putina w związku z inwazją Rosji na Ukrainę. „Rzeczywistość jest taka, że stan wojny to coś znacznie bardziej uniwersalnego, poważnego i nie ma dobrych i złych. Jesteśmy wszyscy zaangażowani i tego musimy się nauczyć” – powiedział.

rbc.ru / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz