W grudniu 2025 roku armia Stanów Zjednoczonych ukończyła budowę wczesnego prototypu nowej wersji czołgu Abrams, oznaczonej jako M1E3. Opublikowane właśnie zdjęcia pokazują pierwsze szczegóły konstrukcji pojazdu, który ma stać się bazą przyszłej generacji amerykańskich czołgów podstawowych.
W grudniu 2025 roku armia Stanów Zjednoczonych przekazała do użytku pierwszy wczesny prototyp czołgu M1E3 Abrams, stanowiący demonstrator technologii nowej generacji, informuje serwis The War Zone. Upublicznione obecnie fotografie to pierwsze oficjalne obrazy tej konstrukcji, opracowywanej w ramach szerokiego programu modernizacji amerykańskich wojsk pancernych.
Zobacz też: Media: USA otrzymały pierwszy przedprototyp nowego czołgu M1E3. Publiczny debiut w 2026 roku
Rzecznik US Army przekazał, że „armia zakończyła budowę pierwszego wczesnego prototypu M1E3 jako demonstratora technologii. Program został opracowany przez firmę Roush i obejmuje doświadczenia z wcześniejszych działań ograniczających ryzyko”. Zaznaczono, że projekt ma służyć sprawdzeniu kluczowych rozwiązań, które w przyszłości mają trafić do seryjnych wozów bojowych.
Dostępne zdjęcia pokazują jedynie fragmenty prototypu, jednak już na ich podstawie można dostrzec wyraźne różnice w porównaniu z dotychczasowymi wersjami Abramsa. Wieża M1E3 przypomina konstrukcje znane z wcześniejszych wariantów, choć według obserwatorów może mieć nieco obniżony profil, co potencjalnie wpływa na sylwetkę pojazdu.
Na kadłubie i wieży widoczne są liczne zewnętrzne czujniki, rozmieszczone w różnych częściach pojazdu. Ich obecność sugeruje zastosowanie zaawansowanego systemu świadomości sytuacyjnej dla załogi, umożliwiającego monitorowanie otoczenia w czasie rzeczywistym. Tego typu rozwiązania mają zwiększać przeżywalność i skuteczność czołgu w warunkach współczesnego pola walki.
Zmiany dotyczą także układu wnętrza. Na przedniej części wieży widoczne są dwa włazy, prawdopodobnie przeznaczone dla członków załogi. Jest to istotna różnica względem dotychczasowych wariantów M1, w których z przodu kadłuba znajdował się tylko jeden właz dla kierowcy, natomiast pozostali członkowie załogi zajmowali miejsca w wieży.
Sam kadłub M1E3 znacząco odbiega od znanych dotąd konstrukcji Abramsa, co wskazuje na głębsze zmiany w układzie i budowie pojazdu. Prototyp jest częścią szerszego programu rozwojowego, którego celem jest stworzenie lżejszego, bardziej efektywnego i elastycznego czołgu podstawowego.
Według założeń programu, M1E3 ma być platformą zdolną do integracji nowych technologii, w tym systemów sensorycznych i rozwiązań zwiększających zdolność adaptacji do zmieniających się zagrożeń.

Kresy.pl/TWZ































