KOD domagał się głosowania przeciwko swojej własnej ustawie.
– Ustaliliśmy to z KOD-em, [że będziemy głosować przeciwko]. Rozmawialiśmy z Mateuszem Kijowskim. KOD nie mógł wycofać tej ustawy, bo była to ustawa podpisana przez obywateli. Kijowski mówił, że jej procedowanie ma być zasłoną dymną dla ustawy PiS. I ustaliliśmy, że będziemy głosować przeciwko. Problem polega na tym, że [chociaż] ustaliłem to z Kijowskim, to nie do wszystkich informacja dochodzi– mówił dziś Petru w radiowej Trójce.
Polityk mówił także o wcześniejszych wyborach.
– Jeśli chodzi o wcześniejsze wybory – trzeba brać byka za rogi. My nie mamy czasu, by 3,5 roku tracić. Czasami wystarczy byka podrażnić. Widziałem, że mu już nerwy puszczają. Mam wrażenie, że już nie [panuje tak nad sytuacją]. Widziałem go dwa razy na mównicy sejmowej gdzie go poniosły nerwy. Byłem zaskoczony, że on taki nerwowy. W związku z tym nie wykluczam wariantu, że w pewnym momencie ten byk na tą płachtę [wyborów] zareaguje– stwierdził Petru.
Polskie Radio/300polityka.pl/KRESY.PL




























