Około połowa personelu, który pracował nieprzerwanie w składowiskach odpadów radioaktywnych w Czarnobylu od czasu zajęcia tego miejsca przez siły rosyjskie w zeszłym miesiącu, została zwolniona przez innych ukraińskich pracowników, poinformował w niedzielę nadzór nuklearny ONZ.

Jak przekazała agencja prasowa Reuters, około połowa personelu, który pracował nieprzerwanie w składowiskach odpadów radioaktywnych w Czarnobylu od czasu zajęcia tego miejsca przez siły rosyjskie w zeszłym miesiącu, została zwolniona przez innych ukraińskich pracowników, poinformował w niedzielę nadzór nuklearny ONZ.

Załoga, która pracowała podczas przejęcie elektrowni nie mogła się wycofać, co według Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej stanowiło rosnące zagrożenie dla bezpieczeństwa, ponieważ pracownicy byli wyczerpani i pracowali pod ekstremalną presją. Często wzywano do ich wymiany.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6374 PLN    (28.97%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Byli tam zbyt długo. Mam szczerą nadzieję, że pozostali pracownicy z tej zmiany również wkrótce będą mogli się rotować” – powiedział szef MAEA Rafael Grossi w oświadczeniu wydanym w niedzielę wieczorem.

„Wykonywali swoje ważne zadania w niezwykle stresujących i męczących warunkach, w obecności obcych sił zbrojnych i bez odpowiedniego odpoczynku” – poinformowała MAEA, dodając, że ukraiński dozór jądrowy poinformował ją, że rotacja rozpoczęła się w niedzielę rano.

„To pozytywna – choć od dawna spóźniona – zmiana. Zasługują na nasz pełny szacunek i podziw za to, że pracowali w tych niezwykle trudnych warunkach” – powiedział Grossi.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji przekonywało, że jest porozumienie z Ukrainą w sprawie nadzoru na obszarem czarnobylskiej elektrowni jądrowej. Informację taką przekazała w czwartek rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa. Według niej Moskwa osiągnęła porozumienie z Kijowem w sprawie zapewnienia bezpieczeństwa Czarnobylskiej Elektrowni Atomowej, w której bloku doszło do wybuchu w 1986 roku.

Zacharowa powiedziała, że porozumienie zakłada jakąś formę wspólnej kontroli nad bezpieczeństwem obszaru elektrowni. Przytaczająca jej wypowiedzi agencja informacyjna RIA Nowosti nie podaje jednak żadnych szczegółów na czym ta współpraca między Rosjanami a Ukraińcami miałaby polegać. Brak również informacji ze strony ukraińskiej.

Elektrownia od wczesnego etapu inwazji Rosja na Ukraine znalazła się na szlaku głównego uderzenia rosyjskich wojsk na Kijów i została przez nie zajęta pierwszego dnia działań wojennych. Następnie Ukraińcy próbowali ją odbić co doprowadziło do strzelaniny na terenie elektrowni. Zapalił się od niej jeden ze znajdujących się tam budynków, nie mający jednak krytycznego znaczenia dla instalacji jądrowych.

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz