– Ostatnia próba pocisku rakietowego przeprowadzona przez Koreę Północną jest „wyraźnym i śmiertelnym zagrożeniem” dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych – powiedział w poniedziałek rzecznik Pentagonu Jeff Davis.

Jesteśmy zdolni do obrony przed północnokoreańskim atakiem pociskami balistycznymi i podejmiemy wszelkie niezbędne kroki, aby zapobiegać i likwidować zagrożenia dla naszych i sojuszniczych terytoriów i obywateli– zaznaczył rzecznik Pentagonu.



Podczas konferencji prasowej poinformował, że Stany Zjednoczone cały czas śledziły lot pocisku, który pokonał odległość ok. 500 km zanim spadł do Morza Japońskiego.

Czytaj więcej: Korea Północna przeprowadziła pomyślną próbę rakietową. USA, Japonia i Korea Południowa zażądały zwołania Rady Bezpieczeństwa ONZ

Davis dodał, że z analiz wynika, że była to najprawdopodobniej lądowa wersja rakiety balistycznej wystrzeliwanej z łodzi podwodnych, która poza Koreą Północną ma nazwę KN-11. Był to pocisk balistyczny średniego zasięgu. Zwrócił uwagę na mobilną platformę, z której wystrzelono pocisk. Jego zdaniem do tej pory nie widziano publicznie takiego urządzenia. Według Pentagonu testowana przez komunistyczny reżim rakieta miała napęd na paliwo stałe.

Korea Północna przeprowadziła w niedzielę rano czasu lokalnego próbę rakietową, która według niej zakończyła się sukcesem. Pocisk balistyczny średniego zasięgu wystrzelono w kierunku Morza Japońskiego z bazy lotniczej Bangjon znajdującej się w prowincji Pjongan na zachodzie kraju.

kresy.pl/ pap

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.



1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz