Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Irańczycy przypuścili w środę uderzenie na międzynarodowe lotnisko w Kuwejcie. Oświadczenie w tej sprawie wydał Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.
Korpus potwierdził uderzenie i oświadczył, że atak ten "powinien służyć jako lekcja" dla wrogów Iranu, a każdy „akt agresji” w Cieśninie Ormuz spotka się nawet z „surowszą reakcją”, jak zacytował w środę portal Roya. Rdzeniowa instytucja Republiki Islamskiej podkreśliła, iż zakłócenie ruchu statków do i z irańskich portów będzie miało „wysoką cenę”.
Korpus Strażników określił atak na kuwejckie lotnisko był odwetem za amerykańskie uderzenie na tankowiec M/T Lexie, który według amerykańskie płynął w kierunku irańskiego portu mimo blokady. Irański odwet może świadczyć, że tak było faktycznie.
We wschodnim Kazachstanie nielegalni poszukiwacze skarbów rabują starożytne kurhany związane z ludami Wielkiego Stepu.
Archeolodzy alarmują, że w pogoni za złotem niszczone są nie tylko zabytki, lecz także bezcenny kontekst historyczny. Problem ma charakter masowy i systematyczny.
Estońska Policja i Straż Graniczna uruchomiły pierwsze stałe systemy wykrywania i monitorowania dronów na wschodniej granicy państwa. Do końca roku pełnym nadzorem ma zostać objęta cała granica Estonii z Rosją. (more…)
Moskiewska prokuratura wojskowa i kontrolowana przez rosyjskie Ministerstwo Obrony spółka Garnizon domagają się od Rheinmetalla 47,2 mln euro. Spór dotyczy kontraktu z 2011 roku na budowę i wyposażenie centrum szkolenia bojowego wojsk lądowych w Mulino. (more…)
Były premier Somalii Hassan Ali Khaire poinformował, że został zaatakowany przez siły rządowe przed planowanymi przez jego ekipę manifestacjami ulicznymi.
„Atak na nas przeprowadziły siły dowodzone przez prezydenta, którego kadencja dobiegła końca” – Khaire napisał w środę w mediach społecznościowych, dodając, że przygotowywali się do „pokojowej demonstracji” na następny dzień. Polityk uznał, że to prezydent „ponosi pełną odpowiedzialność za dzisiejszy brutalny atak na nasze spotkanie konsultacyjne” - jak zacytowała Al Jazeera.
Korespondent AFP nagrał materiał, na którym słychać kanonadę i widać uciekających mieszkańców somalijskiej stolicy. Powołuje się też na relacje świadków, którzy mieli widzieć starcie bojowników Khaire'a z policjantami.
Grupa robocza parlamentu Finlandii rekomenduje, by najpóźniej w przyszłej dekadzie podwoić wydatki tego państwa na cele wojskowe.
Raport, przedłożony ministrowi obrony Anttiemu Häkkänenowi w poniedziałek, stwierdza, że zapewnienie zdolności obronnych kraju będzie wymagało decyzji finansowych podejmowanych na różnych szczeblach rządowych. Główną tezą raportu jest, że Rosja stanowi długoterminowe i trudne do przewidzenia zagrożenie dla bezpieczeństwa Finlandii, a także całego Sojuszu Północnoatlantyckiego, dlatego już na początku lat 30 XXI wieku wydatki na obronę narodową muszą zostać podwojone.
W roku bieżącym Finlandia przeznaczy na obronność 7,7 mld euro. W raporcie grupa parlamentarna stwierdziła, że kwota ta powinna wzrosnąć do ponad 14 mld euro do 2029 roku i utrzyma się na poziomie 14–15 mld euro co najmniej do 2036 roku, zrelacjonował portal publicznego nadawcy Yle.
Szkoda gadać (pisać)….
Niech się lepiej wytłumaczy ze wspólnego spotkania wraz z “Misiem” Kamińskim i Choroszkowskim – multimilionerem, magnatem medialnym, a także szefem ukraińskiej służby bezpieczeństwa…
Miś to Izrael, a SBU to służba nadrzędna wobec “naszych”. Kowal z niczego nie musi się spowiadać. Chyba, że przed samym Sorosem. To mieszkańcy Polsce muszą udowadniać swoją lojalność. W jednym z programów Młodzież Kontra ktoś zgrabnie zgasił Kowala. Zgodnie z formułą programu ostatnie słowo należało do Kowala. Kowal nie musiał się zastanawiać (czy wygląda na inteligenta?). Nazwał chłopaka pozytecznym idiotą Kremla, a dziennikarz prowadzący mało nie sfajdał się ze strachu. Potem Kowal z dziennikarzem przeszli do snucia wizji hipotetycznej czytski etnicznej na Krymie. tzn. Rosjanie mają wymordować krymskich Tatarów. Nikt im nie przeszkadzał w tej radosnej fantazji. Kto banderowcowi w Polsce zabroni?
No co za debile, w ten sposób stracą sporo głosów w przyszłych wyborach. PIS jest mistrzem w spierdo…..niu dobrego wyniku i przegrywaniu wyborów, czyżby kolejny raz popełnią idiotyczny błąd?? Jak ukraina nie chce pomocy, to bardzo dobrze, po co oni na siłę się pchają, niech zajmą się Polakami na ukrainie i tylko im pomagają. Czy ktoś słyszał, np. żeby w Święto Niepodległości Polski, Polacy na ukrainie mogli je jawnie świętować, nie mówiąc o oficjalnie organizowanych koncertach i innych akcjach promujących Polskę na ukrainie? Słyszeliście o czymś takim? Oczywiście, że nie, bo zaraz banderowska dzicz by darła mordę i doszłoby pewnie linczu naszych rodaków. Po co się jeszcze raz pytam, niech ukraina będzie słabym krajem, Korwin ma racje, że za kilka lat będziemy mieli dwa agresywne wobec nas państwa. Kto tam ku…wa siedzi w rządowych ośrodkach planowania strategicznego?
Caly ten PIS wraz z prezydentem Obluda wraz z cahazarskimi zydami niech spierdal..a do swojej nowej ojczyzny banderowskiej Ukrainy. Niech zostawia Polska prawdziwym polskim patriotom Ruchowi Narodowemu i Korwinowi.
Pavlo Kowal wynurza głębie swych banderprzemyśleń,że:”W polskim interesie…nie jest obrażanie się na jednego z największych sąsiadów”,oraz “Polska nie powinna przejmować się,że Kijów nie chce Warszawy przy stole rozmów w sprawie Donbasu”.To bzdurne wynurzenia p Kowal.Nawet gdyby Ukraina zgodziła się na udział Polski przy stole rozmów to z pewnością sprzeciwi się temu Rosja.Określanie stanowiska Polski jako obrażanie się i przejmowanie się to gruba przesada,pewnie dla wywyższenia pozycji Upadliny przez p.Kowala.W gruncie rzeczy Polska nie ma żadnego wymiernego interesu uczestniczenia w tych rozmowach.Dla Polaków niechęć Ukrainy dla udziału Polski w rozmowach ma znaczenie symboliczne,testowe,gdyż ta niechęć ujawnia rzeczywisty stosunek banderukrainy nacechowany fałszem i chęcią marginalizacji Polski,wbrew dość częstym propagandowym deklaracjom.Ta odmowa Ukrainy jest również dla Polski bardzo wygodna z politycznego i dyplomatycznego punktu widzenia.I czym tu się przejmować,na co tu się obrażać?Panie Kowal jest pan świadom gafy Ukrainy wobec Polski i jako wierny sługa i zwolennik banderyzmu próbuje pan swoistej polubowności licząc pewnie na to,że ci “zwyczajni ludzie”bezkrytycznie to kupią.
czy ktoś może mu wypalić na czole widły a na lewym policzku gwiazdę dawida? Wtedy będzie chociaż wiadomo czym jest ten “przystojniacha” i “intelektualista”
Pan Kowal nie chce być na bieżąco? Ukraina prowadzi negocjacje z Gruzją ,Białorusią i Litwą
na temat stworzenia szlaku tranzytowego Bałtyk Morze Czarne . Działania Ukrainy są konsekwentne i nastawione na izolację regionalną Polski. Mamy coraz mniej czasu na zorganizowanie alternatywy z Rumunią i Chorwacją nad Adriatykiem. Niemcy pragną doprowadzić do konfrontacji Polski i Ukrainy by umocnić swoją pozycję i trzymać Polskę w szachu. Poroszenko już wybrał z kim gra nie jest to zaskakujące.
tagore
tagore
Skoro się wypowiedział, to ktoś go zapytał… Kto z tym jeszcze przeprowadza wywiady?
Prysł mit o roli Polski jako „mocarstwa lokalnego”, które będzie w rejonie Europy Środkowo-Wschodniej kształtować rzeczywistość polityczną, bo okazało się, że Polska jest tylko słabym krajem, o którym- gdy nasz kraj przyłączył się pod naciskiem amerykańskim do grupy państw popierających wojnę w Iraku- francuski prezydent Jacques Chirac powiedział, że: „Stracili dobrą okazję, aby siedzieć cicho”.I taka właśnie z pragmatycznego punktu widzenia jest rola POLSKI; „siedzieć cicho”,pilnowac własnych czterech liter i korzystać z dobrodziejstw gospodarczych jakie zapewnia nam nasze położenie geograficzne i przynależność do grona państw UE.Ale oczywiście naszym elitom politycznym taka rola nie pasuje, bo ich ambicje oparte na urojonych mirażach, są daleko bardziej idące. Wynika to z prozaicznego powodu, który wynika z tego, że jeśli nie mogą i nie umieją popisać się umiejętnością dobrego rządzenia w kraju, zapewniając w ten sposób bogactwo Polski i dostatek jej obywateli, poszukują innych możliwości samorealizowania swych chorych ambicji, a ten cel można tylko osiągnąć brylując na zagranicznych salonach.Prawda zaś jest taka, jak ją określił dosadnie Jacques Chirac, mówiąc, że mamy „siedzieć cicho”, i jak jednoznacznie dał do zrozumienia w poniedziałek w Berlinie Petro Poroszenko, że Ukraina ma w głębokim poważaniu propozycje polskiego prezydenta.Tak więc panie prezydencie RP, proszę się wziąć za realizowanie obiecanek wyborczych, a wielką politykę zostawić wielkim, bo w innym przypadku nasz kraj ponownie się stanie pośmiewiskiem na arenie międzynarodowej.