W przyjętej przez Parlament Europejski rezolucji wezwano państwa członkowskie UE do zwiększenia wsparcia wojskowego dla Ukrainy tak długo, jak będzie to konieczne, a także do przekazywania co najmniej 0,25 proc. PKB rocznie na ten cel. Przeciwko rezolucji zagłosowali europosłowie Konfederacji.
W środę Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie potrzeby stałego wspierania Ukrainy przez Unię Europejską. Zagłosowało za nią 495 europosłów, 137 było przeciwko, a 47 wstrzymało się od głosu. W komunikacie podkreślono, że rezolucja jest pierwszym oficjalnym stanowiskiem Parlamentu Europejskiego w odniesieniu do rosyjskiej wojny przeciw Ukrainie.
Według relacji serwisu Euractiv, rezolucja wyraża poparcie dla niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy w jej międzynarodowo uznanych granicach. PE wzywa do utrzymania i rozszerzenia sankcji wobec Rosji i Białorusi, a także do monitorowania ich skuteczności i skutków. Podkreślono też konieczność przeciwdziałania obchodzeniu unijnych sankcji. Pochwalono starania na rzecz wykorzystania zamrożonych ukraińskich aktywów na wsparcie ukraińskiej armii.
Ponadto, PE z zadowoleniem przyjął wynik szczytu NATO, potwierdzając, że Ukraina znajduje się na „nieodwracalnej drodze” do członkostwa w Sojuszu. Rezolucja wzywa Unię Europejską i jej państwa członkowskie do zwiększenia wsparcia wojskowego dla Ukrainy tak długo, jak będzie to konieczne i w jakiejkolwiek formie. Z kolei nową Komisję Europejską, która powstanie jesienią, wezwano do złożenia wniosku ustawodawczego w sprawie długoterminowej pomocy finansowej na odbudowę Ukrainy, opartej na nowo utworzonym Instrumencie na rzecz Ukrainy (Ukraine Facility).
Należy przypomnieć, że rezolucja wzywa państwa unijne do przekazywania co roku przynajmniej 0,25 procent PKB na zakup sprzętu wojskowego dla Ukrainy.
Euractiv zaznacza, że według dokumentu unijne wsparcie dla Ukrainy musi trwać aż do zwycięstwa strony ukraińskiej w wojnie z Rosją.
W dokumencie skrytykowano Węgry. Szczególnie PE potępił wizytę węgierskiego premiera Viktora Orbána w Rosji. Oświadczono, że Orbán nie tylko „nie reprezentował tam stanowiska UE”, ale jego wizyta „stanowiła rażące naruszenie traktatów UE i wspólnej polityki zagranicznej”. Zaznaczono też, że Węgry powinny ponieść konsekwencje za tę wizytę. W ocenie większości europosłów, starania premiera Węgier na rzecz pokoju między Rosją a Ukrainą nie przynoszą rezultatu.
Dodajmy, że w ocenie Euractiv, który porównał wyniki głosowania nową rezolucję z tą z lutego, nie znajduje potwierdzenia teza, iż nowy, powyborczy skład Parlamentu Europejskiego stał się bardziej prorosyjski i antyukraiński.
Jak poinformowała w komunikacie Konfederacja Wolność i Niepodleglość, jej posłowie w PE zagłosowali przeciwko rezolucji.
” To niedopuszczalne, by Unia Europejska kazała nam BEZWARUNKOWO wydawać pieniądze polskich podatników na zbrojenia innego państwa! Wobec rekordowej pomocy zapewnionej Ukrainie do tej pory, Polska powinna być zwolniona z jakichkolwiek systemowych obowiązków pomocy dla Ukrainy. Wskutek tej pomocy sami jesteśmy rozbrojeni! Dalsze wsparcie (i to bezwarunkowe!) przekracza nasze możliwości i naraża naszą Ojczyznę na niebezpieczeństwo” – podkreśla Konfederacja.
Parlament Europejski właśnie przegłosował rezolucję, która zmusza każde państwo unijne, w tym Polskę, do stałego finansowania Ukrainy w wysokości co najmniej 0,25% PKB rocznie!
Europosłowie Konfederacji byli przeciw! To niedopuszczalne, by Unia Europejska kazała nam BEZWARUNKOWO… pic.twitter.com/sRpEazEssZ
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) July 17, 2024
Czytaj także: Polska będzie przekazywać Ukrainie stały procent PKB? Prezydent: rząd tę umowę zawrze
Zobacz także: Polska przekazuje sprzęt Ukrainie. Media: Odtworzenie zdolności polskich wojsk pancernych potrwa kilka lat
euractiv.pl / X / Kresy.pl































