Papież uważa, że zwaśnione strony jak najszybciej powinny ponownie zasiąść do stołu rokowań.
Ojciec Święty podczas modlitwy anioł pański wezwał strony konfliktu do ponownego rozpoczęcia rozmów. Mówił też o pogarszającej się sytuacji w Syrii – “Z głębokim niepokojem śledzę dramatyczny los ludności cywilnej, uwikłanej w gwałtowne walki w umiłowanej Syrii i zmuszonej do porzucenia wszystkiego, by uciec od grozy wojny. Pragnę, aby ze szczodrą solidarnością udzielono niezbędnej pomocy, by zapewnić ludności przeżycie i godność. Jednocześnie apeluję do wspólnoty międzynarodowej, aby nie szczędziła żadnych wysiłków i niezwłocznie doprowadziła strony konfliktu do stołu negocjacji. Tylko polityczne rozwiązanie konfliktu może zagwarantować przyszłość pojednania i pokoju w tym umiłowanym i umęczonym kraju, w którego intencji proszę o wiele modlitwy”
Gość.pl / Kresy.pl





























