W Kijowie ukazała się w języku ukraińskim książka poświęcona pamięci o. Ludwika Wrodarczyka OMI, posługującego na Wołyniu i bestialsko zamordowanego przez bandę ukraińskich nacjonalistów.
Zwyrodnialcy przerżnęli go piłą na pół. Kapłan ten pochodzący z zakonu oblatów zajmował się nie tylko posługą w parafii we wsi Okopy, ale także leczeniem okolicznej ludności, zarówno Polaków, jak i Ukraińców.
Cieszył się ogromnym szacunkiem całej lokalnej społeczności, w tym także oddziału sowieckiej partyzantki im. Czapajewa, który kilkakrotnie odpierał ataki UPA, chcącej wyrżnąć wioskę. Gdy partyzanci udawali się na koncentrację w rejon Żytomierza, gdzie mieli wesprzeć idącą ze wschodu ofensywę Armii Czerwonej, proponowali mieszkańcom wycofanie się razem z nimi. O. Wrodarczyk postanowił pozostać jednak na miejscu. To samo uczynili jego parafianie.
Kilka dni później oddział UPA uderzył na wieś, dokonując makabrycznego mordu jej mieszkańców. O. Wrodarczyk został uprowadzony do Karpiłówki i tam zamordowany. Oprawcy proponowali mu, by się do nich przyłączył w charakterze lekarza oddziału, ale ten zdecydowanie odmówił. Za wierność Chrystusowi poniósł śmierć w męczarniach.
Wydane w Kijowie opracowanie przybliża jego postać. Prezentacja książki odbyła się w Katolickim “Media- Centrze”. Uczestniczył w niej wikariusz generalny diecezji kijowsko-żytomierskiej bp Stanisław Szyrokoradiuk.
(mak)/(catholic-media.org/ua)/Kresy.pl






























