Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Stany Zjednoczone i Arabia Saudyjska podpisały przełomową umowę, która zakłada przekazanie tej drugiej technologii energetyki jądrowej.
Departament Stanu USA określił umowę, której podpisanie zapowiadaliśmy na naszym portalu w środę, jako „pokojową umowę o współpracy nuklearnej”, która zapewni „szeroki dostęp amerykańskim firmom do saudyjskiego programu energetyki jądrowej”. Tekst umowy nie został upubliczniony, ale amerykańskie media donoszą, że może ona w przyszłości umożliwić Arabii Saudyjskiej wzbogacanie uranu – który może być wykorzystywany jako paliwo do elektrowni, a także do produkcji bomb atomowych, twierdzi w czwartek BBC.
BBC podkreśla, że jeśli umowa przybrała taki kształt byłaby pierwszą zezwalającą na wzbogacanie materiału rozszczepialnego na własnym terytorium. W ten sposób Saudyjczycy oszczędziliby na imporcie paliwa jądrowego, zarazem amerykańskie koncerny zarobią także na budowie zakładu wzbogacania.
Legniccy policjanci zatrzymali 26-letnią kobietę podejrzaną o uderzenie małoletnich Ukraińców na placu zabaw przy ul. Polarnej. Prokuratura przedstawiła jej zarzuty, a za czyny objęte śledztwem grozi jej do 7 lat i 6 miesięcy więzienia. (więcej…)
Dzień po przesłaniu uwag do projektu ustawy, na rządowym portalu opublikowano wiadomość zawierającą pełne dane autora. Biegły odkrył naruszenie miesiąc później, po czym skierował wezwania przedsądowe do Ministerstwa Sprawiedliwości i Rządowego Centrum Legislacji oraz zawiadomił prezesa UODO i Rzecznika Praw Obywatelskich.
12 kwietnia rzeczoznawca majątkowy i czynny biegły sądowy przesłał do Ministerstwa Sprawiedliwości uwagi dotyczące projektu ustawy o biegłych sądowych i instytucjach opiniujących, zastrzegając pełną anonimowość ze względu na obawę przed odwetem zawodowym — podał serwis Zero.pl.
Pismo zostało również przekazane do wiadomości Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Centralnego Biura Śledczego Policji. Autor nie zgodził się na udostępnienie swoich danych innym podmiotom ani na publikację stanowiska.
27-letni obywatel Ukrainy został skazany w trybie przyspieszonym na miesiąc pozbawienia wolności oraz dwuletni zakaz prowadzenia pojazdów. Po odbyciu kary zostanie wobec niego wykonana decyzja zobowiązująca go do powrotu do kraju pochodzenia.
Policjanci z Komisariatu Policji w Liniewie zatrzymali 13 lipca około godz. 2:40 do kontroli drogowej samochód marki Peugeot, którym kierował 27-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna prowadził pojazd pomimo cofnięcia mu uprawnień.
Podczas sprawdzania danych kierowcy funkcjonariusze ustalili, że Starosta Tczewski wydał decyzję o cofnięciu mu uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Mieszkający w powiecie tczewskim Ukrainiec został zatrzymany.
Prezydent USA ocenił, że kary o łącznej wartości 890 mln euro nałożone na Google przez Komisję Europejską za naruszenie Aktu o rynkach cyfrowych, są „nielegalną i wysoce dyskryminującą praktyką”. Donald Trump zażądał ich całkowitego cofnięcia i zapowiedział nałożenie na Unię Europejską wysokich ceł „w najbliższym możliwym terminie”.
Komisja Europejska wydała dwie odrębne decyzje, nakładając na amerykański koncern kary o łącznej wartości 890 mln euro. Pierwsza z nich, wynosząca 460 mln euro, dotyczyła uprzywilejowania w wynikach wyszukiwania własnych usług Google związanych z zakupami, hotelami, transportem i sportem.
Druga kara w wysokości 430 mln euro została nałożona za ograniczenia w sklepie Google Play. Praktyki koncernu miały uniemożliwiać twórcom aplikacji kierowanie użytkowników do alternatywnych i często tańszych ofert dostępnych poza platformą Google.
Mokotowscy policjanci zatrzymali 39-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o serię przestępstw przeciwko mieniu. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące dwóch włamań do garaży, posiadania narkotyków oraz ukrywania dokumentów należących do innych osób. (więcej…)
Jak to ładnie przekazywać czytelnikom polemikę z wywiadem, którego Polakom się nie udostępnia. Polacy są tak głupi, że nie potrafią przeczytać i zrozumieć? Polski MSZ jest zdecydowanie za banderowcami, zatem ile są warte jego wynurzenia?
Na marginesie – twierdzenie, iż w 2014 roku nie było zbrojnego puczu na Ukrainie, to wyjątkowe zakłamanie MSZ. Wojna na Ukrainie zaczęła się w 2014 roku, kiedy to zachodnia Ukraina napadła na przeciwników puczu; wojna ta trwa nieprzerwanie do dziś, gdyż od czasu napaści banderowców na Donbas ostrzeliwania tego terytorium były niemal ciągłe. 2022 rok, to jedynie rozszerzenie działań wojennych.
Gdy ja fragmentarycznie (podkreślam – tylko fragmentarycznie) zapoznałem się z wywiadem prezydenta (a nie dyktatora, mordercy itp.) Putina, to odniosłem wrażenie, iż Putin mówiąc o współpracy Polski z Hitlerem miał na myśli okres przed wybuchem wojny – to też jest w jakimś stopniu prawdą, gdyż wówczas zapraszani byli do Polski przez ministra Becka i goszczeni hitlerowscy dygnitarze na polowania, a w 1938 roku Polska napadła na Czechosłowację w tym samym czasie co Hitler, przy czym, po częściowym zajęciu przez Niemców ważnego węzła kolejowego w Boguminie „strony” uzgodniły, iż przypadnie on Polsce, a następnie wojska niemieckie wycofały się. Nie zajmując stanowiska co do słuszności samej napaści (zwłaszcza w tym samym czasie co Hitler i do tego, po wystosowaniu ultimatum niespełna 24-godinnego), to widać wyraźnie, iż Polska współpracowała wówczas z hitlerowskimi Niemcami, dopóki sama nie stała się ich ofiarą. To bardzo przykry dla Polaków wniosek, ale, jak mi się wydaje, prawdziwy. Pamiętam do tego, jak polski ambasador w Berlinie – Lipski był dobrze przyjmowany przez hitlerowców.
Szkoda, że polską historię kreują politycy, nie zaś historycy niepowiązani z polityką. Niedługo dojdzie zapewne do tego, że sejm marszałka Hołowni podejmie uchwałę w sprawie obowiązującej w Polsce historii naszego kraju. Nie zrobi tego ustawą, gdyż istniałoby niebezpieczeństwo złożenia veto i wówczas potrzebne byłoby 3/5 głosów, a Polska byłaby bez swojej historii.