Plany UE nałożenia sankcji na głowę Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej patriarchę Cyryla to atak na wolność religijną – uważa premier Węgier Viktor Orban.

Według Viktora Orbana, plany UE nałożenia sankcji na głowę Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej patriarchę Cyryla to atak na wolność religijną – poinformował w piątek portal Euronews.

Orban w piątkowym wywiadzie dla węgierskiego radia publicznego powiedział, że jest temu przeciwny, nazywając to „kwestią wolności religijnej”.

Zobacz też: Reuters: Węgry, Słowacja i Czechy będą mogły kupować rosyjską ropę do 2024 roku

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8702.32 PLN    (39.55%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W kazaniu wygłoszonym na początku tego tygodnia Cyryl stwierdził, że „Rosja nigdy nikogo nie zaatakowała” i że „nie chcemy iść na wojnę”. „To zdumiewające, że wielki i potężny kraj nigdy nikogo nie zaatakował – bronił tylko swoich granic” – dodał.

Rosyjska cerkiew w Amsterdamie skłóciła się w marcu z patriarchatem moskiewskim. W oświadczeniu zamieszczonym na Facebooku duchowni powiedzieli wówczas, że „nie mogą już funkcjonować w ramach Patriarchatu Moskiewskiego i zapewniać naszym wiernym duchowo bezpiecznego środowiska”.

Papież Franciszek przywoływał w rozmowie z włoskim dziennikiem „Corriere della Sera” rozmowę z patriarchą Moskwy Cyrylem: „Powiedziałem mu: zupełnie tego nie rozumiem. Bracie, nie jesteśmy duchownymi państwowymi i nie możemy używać języka polityki, ale języka Jezusa. Jesteśmy pasterzami tego samego świętego ludu Bożego. Dlatego musimy szukać dróg pokoju, by powstrzymać wojnę. Patriarcha nie może zostać ministrantem Putina”.

Podkreślił, że aktualnie nie planuje podróży do Kijowa. Dodał, że najpierw wolałby odwiedzić Moskwę. „Na razie nie jadę do Kijowa; czuję, że nie mogę jechać. Najpierw muszę jechać do Moskwy. Najpierw muszę spotkać się z Putinem. Ale ja jestem księdzem, co mogę zrobić? Robię, co mogę. Gdyby Putin tylko otworzył drzwi” – powiedział. 

Rosyjski Kościół Prawosławny skrytykował wypowiedzi papieża w czwartkowym oświadczeniu jako „niewłaściwy ton w przekazaniu treści tej rozmowy”.

„Takie wypowiedzi raczej nie przyczynią się do nawiązania konstruktywnego dialogu między Kościołem rzymskokatolickim i rosyjskim prawosławnym, co jest szczególnie potrzebne w obecnych czasach” – dodał.

Kresy.pl/Euronews

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz