Pracownicy Hongbo Clean Energy Europe z Opola skarzą się, że od miesiąca nie dostali pensji za kwiecień. „Docierają do nas informacje, że zarząd wyjechał do Chin, a spółce grozi upadłość. Każdy się boi, że zarobionych pieniędzy nie zobaczymy wcale” – portal „Opole Nasze Miasto” cytuje wypowiedź jednego z pracowników firmy. Portal ustalił, że 10 maja zaległości wynosiły około pół miliona złotych.

Hongbo Clean Energy Europe to chiński kapitał działający w Opolu. Firma zajmowała się produkcją oświetlenia LED. Rok temu, na początku pandemii, spółka skupiła się z kolei na produkcji maseczek. „W zeszłym miesiącu spóźnili się z wypłatą cztery dni. Pensję za kwiecień powinnam dostać do 10 maja. Mija tydzień, a pieniędzy jak nie było, tak nie ma” – portal opole.naszemiasto.pl cytował w poniedziałek jedną z pracownic firmy.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5360.41 PLN    (24.36%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„To, co się dzieje w tej firmie przechodzi wszelkie pojęcie. Ludzie nie wiedzą, czy mają robić swoje, licząc na to, że ktoś się zlituje i zapłaci, czy szukać innej roboty. Z firmy odchodzą zarówno pracownicy produkcyjni, jak i administracyjni” – mówi inna pracownica.

Dziennikarz portalu nie został wpuszczony do siedziby spółki.

Pracownicy firmy szukają sposobu, który pozwoli im na odzyskanie zaległych pensji.

Kontrola Państwowej Inspekcji Pracy weszła do Hongbo w drugiej połowie ubiegłego roku. Wykryto nieprawidłowości w zakresie m.in. nieterminowej wypłaty wynagrodzeń. „Opóźnienia, w zależności od stanowisk pracy, wynosiły od dwóch dni do dwóch tygodni. Generalnie im wyższe i bardziej odpowiedzialne stanowisko, tym większe było opóźnienie” – relacjonował starszy inspektor pracy Sebastian Starnawski. Pracodawca został ukarany środkami przewidzianymi w Ustawie o Państwowej Inspekcji Pracy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Holandia: pracownicy z Polski są dyskryminowani przy rekrutacji, pracują więcej i w gorszych warunkach

Inspekcja pojawiła się w spółce ponownie w ubiegłym tygodniu, ponieważ sytuacja w firmie nie uległa zmianie, co grozi potencjalną odpowiedzialnością karną.

Z informacji medium wynika jednak, że osoby zasiadające w zarządzie spółki wyjechały do Chin i nie było z nimi kontaktu.

„Od ubiegłego piątku (14.05) pracodawca rozpoczął wypłaty należności. W poniedziałek (17.05) część osób nadal czeka na pieniądze” – pisze medium.

opole.naszemiasto.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz