Rosyjscy ratownicy odnaleźli ciała 5 uczniów porwanych przez śnieżną lawinę. Trwają poszukiwania jeszcze jednej osoby. Do wypadku doszło w niedzielę w górach Tuwy, w azjatyckiej części Rosji, w pobliżu granicy z Mongolią.
Rosyjskie MSZ nakazało zamknięcie Konsulatu Generalnego Rumunii w Petersburgu i wydaliło rumuńskiego konsula. Moskwa przedstawia tę decyzję jako odpowiedź na zamknięcie rosyjskiego konsulatu w Konstancy po upadku drona na terytorium Rumunii. (more…)
Deputowany Rady Najwyższej Ołeksij Honczarenko w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” powiedział, że „na Ukrainie od dawna jest wiele ulic i pomników Ukraińskiej Powstańczej Armii”, dlatego nie rozumie oburzenia” w Polsce po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. „Myślę, że to nie była przyczyna, tylko pretekst” — ocenił ukraiński polityk.
Polityk opozycyjnej Europejskiej Solidarności odniósł się w wywiadzie do kryzysu w relacjach polsko-ukraińskich po decyzji prezydenta Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Stwierdził, że ukraiński prezydent mimo wszystko powinien udać się do Gdańska na konferencję.
„To nie była pierwsza tego typu decyzja władz Ukrainy. Szczerze mówiąc, nie rozumiem, dlaczego akurat ta decyzja wywołała tak burzliwą reakcję Polski. Myślę, że to nie była przyczyna, tylko pretekst. Na Ukrainie już od dawna mamy wiele ulic i pomników nawiązujących do Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Polska ma swoje spojrzenie na to i ja to rozumiem, ale dla Ukraińców UPA to bohaterowie, którzy walczyli o niepodległość Ukrainy. Powinniśmy się trzymać słów Jana Pawła II, który mówił: «Wybaczamy i prosimy o wybaczenie». Innego rozwiązania nie widzę. Nie możemy przepychać się o to, kto kogo i w jakich ilościach zabijał dziesiątki lat temu. To droga donikąd. Musimy więcej rozmawiać o przyszłości niż o przeszłości” — powiedział w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Honczarenko.
Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KIIS) przeprowadził wśród mieszkańców Ukrainy sondaż pytając o to, czy powinna się ona liczyć z Polską, kształtując swoją politykę historyczną.
Jak zrelacjonował w środę portal telewizji Polsat News 57 proc. ukraińskich respondentów uznało, że "każdy kraj może mieć własne spojrzenie na historię i nie powinien ingerować w to, jak widzi ją inny kraj". Natomiast 33 proc. zapytanych odpowiedziało, odnosząc się do Polski, że "oba kraje powinny dążyć do wspólnego spojrzenia na wspólną historię poprzez wzajemne kompromisy i we wspólnych komisjach historyków, a nie polityków".
4 proc. badanych wybrało odpowiedź, że "Polska powinna zmienić swoje stanowisko i zacząć przestrzegać ukraińskiej interpretacji wspólnej historii". 1 proc. pytanych oceniło natomiast, że "Ukraina powinna spełnić wszystkie wymagania Polski i ogólnie przestrzegać polskiej interpretacji wspólnej historii".
Rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj przekazał, że Kijów utrzymuje stały kontakt dyplomatyczny z Warszawą i pracuje nad łagodzeniem napięć.
We wtorek rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj przekazał podczas ogólnoukraińskiego informacyjnego telemaratonu „Zjednoczone wiadomości”, że Ukraina utrzymuje stały kontakt dyplomatyczny z Polską po napięciach wywołanych sporem wokół nazwania jednej z jednostek wojskowych imieniem „Bohaterów UPA”.
„Poprzez kanały dyplomatyczne utrzymujemy stały kontakt. My, jako Ministerstwo Spraw Zagranicznych, a także cały zespół dyplomatyczny prezydenta Ukrainy, pozostajemy w stałym kontakcie z polskimi kolegami. Rozumiem więc, że obywatele i ludzie, którzy teraz nas obserwują, codziennie widzą - delikatnie mówiąc - krzykliwe nagłówki i wymianę różnych oświadczeń” — przekazał rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj.
Premier Ukrainy Julia Swyrydenko poinformowała, że stanie na czele ukraińskiej delegacji na Konferencję Odbudowy Ukrainy URC 2026 w Gdańsku. W wydarzeniu mają wziąć udział przedstawiciele ukraińskiego biznesu, szefowie spółek państwowych, urzędnicy i parlamentarzyści.
„Stanę na czele ukraińskiej delegacji i ogólnie naszej pracy na URC 2026 w Gdańsku. W skład ukraińskiego zespołu na Konferencji wejdą przedstawiciele ukraińskiego biznesu, kierownicy spółek państwowych, przedstawiciele naszych wspólnot z całego kraju oraz oczywiście urzędnicy i parlamentarzyści” — napisała Swyrydenko we wtorek w mediach społecznościowych.
Premier Ukrainy przekazała, że podczas konferencji zaplanowano wiele wydarzeń różnego szczebla. Według niej mają one wzmocnić Ukrainę, Polskę, partnerów Kijowa oraz Europę.
W kwietniu i maju 2026 roku ilość gotówki w obiegu w Rosji wzrosła łącznie o 988,5 mld rubli — wynika z danych Banku Rosji, które przytoczył Interfaks.
Według „The Moscow Times” majowy wzrost wypłat był najwyższy dla tego miesiąca od początku prowadzenia takich statystyk w 1995 roku.
Podwyższony popyt na gotówkę utrzymuje się w Rosji od kilku miesięcy. Po tradycyjnym sezonowym spadku w styczniu ilość gotówki w obiegu wzrosła w lutym o 180,2 mld rubli, a w marcu o 285,1 mld rubli. W kwietniu przyrost wyniósł 607,3 mld rubli, a w maju kolejne 381,2 mld rubli. Od lutego do maja łączny wzrost sięgnął 1,4538 bln rubli.






























