Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W czwartek roku jemeńscy Huti oświadczyli, że zaatakowali na Morzu Czerwonym dwa saudyjskie tankowce, „Encelię” i „Laylę”, które miały naruszyć ogłoszoną przez nich blokadę morską. Potwierdzono trafienie pierwszej jednostki, na której wybuchł pożar, lecz wszyscy członkowie załogi pozostali bezpieczni.
Saudyjska państwowa agencja SPA, powołując się na oficjalne źródło w Generalnym Urzędzie Transportu, potwierdziła atak na „Encelię” podczas rejsu po Morzu Czerwonym. Uderzenie spowodowało pożar na dziobie tankowca, jednak nikt z załogi nie odniósł obrażeń.
Saudyjskie służby podjęły działania mające na celu zabezpieczenie statku i osób znajdujących się na jego pokładzie. Wdrożono również środki ograniczające ryzyko skażenia środowiska morskiego. Atak określono jako naruszenie prawa międzynarodowego, jednak w oficjalnym komunikacie Rijadu nie wskazano jego sprawców.
W piątek rosyjski pocisk balistyczny uderzył w prywatny poligon w obwodzie kijowskim, gdzie odbywało się wydarzenie ukraińskiego przemysłu obronnego. Podczas wydarzenia prezentowano systemy wykrywania i zwalczania dronów, radary oraz rozwiązania walki radioelektronicznej. Poligon znajdował się około 20–30 km od centrum Kijowa, w rejonie buczańskim.
Wydarzenie „Defense Demo Day & Defense Expo” zostało zorganizowane przez ukraińskie stowarzyszenie producentów systemów bezzałogowych ARMADA. Uczestniczyli w nim przedstawiciele przemysłu obronnego, wojska oraz partnerzy przedsiębiorstw działających w sektorze zbrojeniowym.
Może Cię zainteresować: Statki przestały wpływać do ukraińskich portów. Armatorzy boją się rosyjskich ataków
27-letni obywatel Ukrainy został skazany w trybie przyspieszonym na miesiąc pozbawienia wolności oraz dwuletni zakaz prowadzenia pojazdów. Po odbyciu kary zostanie wobec niego wykonana decyzja zobowiązująca go do powrotu do kraju pochodzenia.
Policjanci z Komisariatu Policji w Liniewie zatrzymali 13 lipca około godz. 2:40 do kontroli drogowej samochód marki Peugeot, którym kierował 27-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna prowadził pojazd pomimo cofnięcia mu uprawnień.
Podczas sprawdzania danych kierowcy funkcjonariusze ustalili, że Starosta Tczewski wydał decyzję o cofnięciu mu uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Mieszkający w powiecie tczewskim Ukrainiec został zatrzymany.
Były minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow oświadczył, że nie przyjmie żadnej innej funkcji poza stanowiskiem szefa resortu obrony. Według niego tylko prezydent, minister obrony i głównodowodzący realnie wpływają dziś na przebieg wojny. (więcej…)
Instytut Pamięci Narodowej zidentyfikował szczątki Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. „Rój”, jednego z najbardziej znanych dowódców powojennego podziemia niepodległościowego. Decydujące były próbki DNA matki i siostry.
O jednoznacznym potwierdzeniu tożsamości Mieczysława Dziemieszkiewicza Instytut Pamięci Narodowej poinformował w piątek, 24 lipca.
Szczątki, oznaczone podczas badań numerem 229, odnaleziono w 2017 roku podczas ostatniego etapu prac archeologiczno-ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN na powązkowskiej „Łączce”. Identyfikację potwierdzono jednak dopiero w 2026 roku na podstawie badań genetycznych.
Władze w Caracas zarzuciły Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu nieproporcjonalne koncentrowanie działalności na państwach Afryki i Ameryki Łacińskiej. Decyzja została podjęta po zamknięciu biura technicznego MTK w Wenezueli i wcześniejszym uchyleniu przez parlament przepisów wdrażających Statut Rzymski. Trybunał utrzymuje, że śledztwo dotyczące domniemanych zbrodni przeciwko ludzkości będzie nadal prowadzone w Hadze.
W piątek Wenezuela oficjalnie powiadomiła sekretarza generalnego ONZ António Guterresa o „stanowczej i nieodwołalnej” decyzji wypowiedzenia Statutu Rzymskiego oraz rozpoczęcia wycofywania się z Międzynarodowego Trybunału Karnego. Decyzję przekazano na polecenie pełniącej obowiązki prezydenta Delcy Rodríguez.
Minister spraw zagranicznych Wenezueli Félix Plasencia uzasadnił wystąpienie z MTK zarzutem „stronniczości geograficznej”, która ma skutkować nieproporcjonalnym koncentrowaniem działalności Trybunału na krajach Afryki i Ameryki Łacińskiej.
Ukraińcy zakażą wykopywania swoich ofiar (Polskie dzieci i kobiety), których zakopali 70 lat temu ? Przeciecież początku rzezi na Polakach robimy to w ukryciu przed nimi samymi. Opłacamy ukraińców, by siedzieli cicho, żeby nie dowiedzieli się z UPA, bo zakażą, albo będą groźby ataku na badających ich zbrodnie. Ten sam problem jest z ustaszami i czetnikami w byłej Jugosławii. Zbrodniarze nie chcą, by ktokolwiek wiedział o ich zbrodniach, z tym, że w b. Jugosławii szczątki odkopywane są pod egidą ONZ, to samo powinn zrobić Polska w stosunku do swoich ofiar. Wezwać pomoc międzynarodową. To niebywałe, żeby ofiary ukraińców, leżały nie pogrzebane od 70 lat, po polach, rowach. Mało tego ich oprawcom stawia się pomniki na ukrainie. Nie ma słów, które mogą oddać zezwierzęcenie ludzi, którzy za tym stoją, w tym polskich pseudoelit PIS i PO.
Nie negocjuje się ani z terrorystami, ani z barbarzyńcami.
Wciągnięcie ONZ do kwestii ekshumacji ofiar OUN-B i jejUPA jest najrozsądniejszym rozwiązaniem tej sprawy.
@tagore Pomysł nie jest zły ale trzeba będzie poczekać aż znowu dogadają się z ruskimi. Teraz to jesteśmy oczywiście „moskiewską agenturą”. Dodatkowo możemy posłużyć się żydami, ukry zaprzeczają również, że wcześniej wymordowali żydów. Tak więc gdy zacznie się nagonka z tego powodu (a ta może zacząć się naprawdę szybko) trzeba zgrabnie wykorzystać okazję.
Kiedy wreszcie do jasnej Anielki PiS przestanie sponsorować banderowską Ukrainę, a zacznie uzależniać pomoc dla niej od uznania zbrodniczości UPA-OUN i pomocy w odnajdywaniu szczątków ofiar oraz ich godnego pochówku i upamiętnienia?
PiS lansuje się jako partia patriotyczna, a tymczasem pozwala pluć Polakom w twarze przez banderowców. Mam dosyć takiej wiarołomnej polityki.
Ukraincy nie moga w jednym szeregu stawiac mordercow i ich ofiary. W Polsce chca stawiac pomniki zbrodniarzom, ktorzy dokonali ludobojstwa na Kresach RP. Od tego uzalezniaja zezwolenia na ekshumacje polskich ofiar i ich upamietnienie. Jest to cos kuriozalnego zupelnie nie do zaakceptowania przez cywilizowane narody. Polska powinna z ta sprawa wyisc na forum miedzynarodowe.