Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Władze w Caracas zarzuciły Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu nieproporcjonalne koncentrowanie działalności na państwach Afryki i Ameryki Łacińskiej. Decyzja została podjęta po zamknięciu biura technicznego MTK w Wenezueli i wcześniejszym uchyleniu przez parlament przepisów wdrażających Statut Rzymski. Trybunał utrzymuje, że śledztwo dotyczące domniemanych zbrodni przeciwko ludzkości będzie nadal prowadzone w Hadze.
W piątek Wenezuela oficjalnie powiadomiła sekretarza generalnego ONZ António Guterresa o „stanowczej i nieodwołalnej” decyzji wypowiedzenia Statutu Rzymskiego oraz rozpoczęcia wycofywania się z Międzynarodowego Trybunału Karnego. Decyzję przekazano na polecenie pełniącej obowiązki prezydenta Delcy Rodríguez.
Minister spraw zagranicznych Wenezueli Félix Plasencia uzasadnił wystąpienie z MTK zarzutem „stronniczości geograficznej”, która ma skutkować nieproporcjonalnym koncentrowaniem działalności Trybunału na krajach Afryki i Ameryki Łacińskiej.
Frederick „Ben” Hodges przewiduje, że Ukraina po wojnie upodobni się do Izraela i pozostanie w stanie stałego zagrożenia militarnego. Generał ocenił również, że ukraiński wywiad będzie w przyszłości ścigał na całym świecie Rosjan odpowiedzialnych za zbrodnie wojenne, podobnie jak Mosad ścigał nazistów.
Emerytowany amerykański generał Frederick „Ben” Hodges przedstawił w rozmowie z ukraińską redakcją Deutsche Welle swoją ocenę dalszego przebiegu wojny rosyjsko-ukraińskiej oraz sytuacji, w jakiej znajdzie się państwo ukraińskie po zakończeniu aktywnych działań zbrojnych. Były dowódca wojsk USA w Europie stwierdził, że Rosja nie jest w stanie pokonać Ukrainy, a prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump błędnie ocenił jej możliwości.
"ГУР буде схожа на Моссад: ловитиме всіх тих росіян, які несуть відповідальність за воєнні злочини проти України". Бен Ходжес, екскомандувач сил США в Європі, про нову модель безпеки для України. pic.twitter.com/PqCl946nvF
Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali w Budzisku 40-letniego obywatela Ukrainy poszukiwanego przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi. Mężczyzna jest podejrzewany o udział w praniu pieniędzy pochodzących z przestępstwa. Po wykonaniu czynności cudzoziemca przekazano policji.
W czwartek, 23 lipca 2026 roku, w tymczasowym punkcie kontroli granicznej w Budzisku zatrzymano 40-letniego obywatela Ukrainy poszukiwanego przez polską prokuraturę. Śledczy podejrzewają go o pranie pieniędzy pochodzących z przestępstwa.
Jak czytamy, mężczyzna zgłosił się do odprawy granicznej w godzinach porannych. Podczas sprawdzania jego danych funkcjonariusze Straży Granicznej ustalili, że został objęty poszukiwaniami na podstawie postanowienia Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Archeolodzy ustalili, że dom Hermanna Göringa w Wilczym Szańcu wzniesiono na terenie starszego cmentarza. Podczas badań odkryto kolejnych pięć pochówków i dwa skupiska ludzkich szczątków.
Badania prowadzą archeolodzy z Polskiej Akademii Nauk Jakub M. Niebylski i Bartłomiej Sz. Szmoniewski, współpracujący z członkami Fundacji Latebra. O wynikach prac prowadzonych w dawnej kwaterze marszałka III Rzeszy poinformowano w piątek, 24 lipca.
Jednoznacznym dowodem na istnienie cmentarza przed powstaniem budynku okazało się położenie jednego z nowo odkrytych szkieletów. „Jeden ze szkieletów znajduje się pod fundamentem tego domu, co dobitnie dowodzi tego, że budynek posadowiono na terenie cmentarza” – powiedział Jakub M. Niebylski.
Dziennikarskie śledztwo wskazuje, że były prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz mieszka prawdopodobnie w rezydencji w Soczi i podróżuje po Rosji jako Oleg Leonow. Zasugerowano też, że jego partnerka i członkowie rodziny posiadają rozległy majątek oraz miliony dolarów na kontach. (więcej…)
Strażacy walczą z pożarami lasów w południowo-zachodniej Francji. Jednak podobna klęska żywiołowa dotknęła Hiszpanię. Władze obu krajów prowadzą ewakuację mieszkańców zagrożonych obszarów.
Według BBC łączna liczbą osób ewakuowanych z terenów zagrożonych pożarami, lub takich którzy samodzielnie opuścili swoje domy sięga liczby 300 tysięcy. W Hiszpanii, gdzie ogłoszono stan wyjątkowy, poinformowano o ofierze śmiertelnej. Starszy mężczyzna został znaleziony martwy w swoim samochodzie przez strażaków podczas gaszenia pożaru w wąwozie Salt de l'Aigua w Manises.
BBC podkreśla jednak, że zmiana warunków pogodowych w centralnej Hiszpanii ułatwiła nieco działania strażaków przeciwko żywiołowej. Inaczej jest w we Francji, gdzie trwają upały i silne wiatry, sprężającej szybszemu rozprzestrzenianiu się płomieni. Francuscy strażacy przyznają, że mają poważne problemy z ich opanowaniem.
Nowy polski ambasador na Białorusi rozpoczął pracę