Nowe prawo PiS uchyli ustawę o dostępie do informacji publicznej

Ustawa o jawności życia publicznego przygotowywana przez PiS będzie zastępowała prawo o dostępie do informacji publicznej.

Portal bezprawnik.pl skomentował projekt założeń ustawy, jaki pojawił się w poniedziałek oraz sam projekt ustawy o jawności życia publicznego, który przygotowują ministrowie Wąsik i Kamiński. Autor artykułu podkreśla, że w projekcie założeń znalazł się zapis o uchyleniu ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Zdaniem autora portalu bezprawnik.pl, Marcina Maja, w przypadku tworzenia prawa które uchyli obowiązujące prawo zapewniające wolność obywateli do sprawdzania pracy i wydatków organów administracji publicznej, rząd powinien przeprowadzić szersze konsultacje, niż opublikowanie 5-stronicowego projektu założeń.

CZYTAJ TAKŻE: Kamiński wnioskuje o kontrolę w Fundacji Otwarty Dialog

Portal wskazuje, że w założeniach nowego prawa ważniejsza będzie kwestia uiszczenia kosztów uzyskania informacji publicznej od ich uzyskania. Do tej pory informacja musiała być udzielona niezależnie od jej uiszczenia w ciągu 14 dni. Marcin Maj przywołuje przykłady urzędów, które żądały tysięcy złotych za jedną stronę kserokopii dokumentów. Zmiana tej kwestii spowoduje, że trudniej będzie uzyskać informację – przekonuje autor.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Dodatkowo wczoraj pojawił się już projekt ustawy, co wskazuje, że nie przeprowadzono żadnych poważnych konsultacji. W samym projekcie przewidziano, że urząd będzie miał 14 dni na podanie informacji o kosztach dostępu do informacji, a później 14 dni po wniesieniu opłaty na udzielenie informacji publicznej. Wydłuży to czas dostępu.

Bezprawnik.pl podkreśla, że projekcie tym pojawiły się mocno niepokojące w kwestii dostępu zapisy. Cytowany jest artykuł 21. projektu: W przypadku gdy wnioskodawca w sposób uporczywy składa wnioski, o których mowa w art. 16 ust. 1, których realizacja ze względu na ilość lub zakres udostępnianej informacji znacząco utrudniłaby działalność podmiotu obowiązanego do udzielenia informacji publicznej, podmiot ten może odmówić udostępnienia informacji publicznej.

Zdaniem autora zapis ten z powodu swojego braku precyzji może stać się furtką do uznaniowego odmawiania dostępu do informacji o tym jak działa państwo. Przypomina on, że niekiedy konieczne jest złożenie kilku wniosków, aby tylko ustalić o co dokładnie należy dalej pytać, by wreszcie dojść do żądanej informacji.

Kresy.pl / bezprawnik.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz