Polska i USA wspólnie sprzeciwiają się Nord Stream II, który podkopuje całościowe bezpieczeństwo i stabilność energetyczną Europy i opowiadają się za dywersyfikacją dostaw energii. Warszawa będzie prosić Waszyngton o wsparcie w tym zakresie – to niektóre wnioski z rozmów czołowych przedstawicieli rządów Polski i USA w Warszawie.

W piątek sekretarz stanu USA Rex Tillerson rozpoczął dwudniową wizytę w Polsce. W piątek wieczorem spotkał się w Belwederze z prezydentem Andrzejem Dudą. W sobotę rano spotkał się z premierem Mateuszem Morawieckim i szefem polskiej dyplomacji Jackiem Czaputowiczem.

Przeczytaj: Spotkanie Dudy z Tillersonem w Belwederze

Podczas konferencji po rozmowach Tillerson podkreślił, że Polska i USA są wspólnie przeciwne Nord Stream II, „który podkopuje całościowe bezpieczeństwo i stabilność energetyczną Europy, zapewniając Rosji jeszcze jedno narzędzi upolitycznienia energetyki”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

– Nasz sprzeciw wynika ze wspólnego interesu strategicznego – podkreślał Tillerson. – Głęboko wierzymy, że Polska, która ma środki razem z całą Europą, żeby zdywersyfikować swoje zasoby energetyki, jest bardzo ważna dla długofalowego bezpieczeństwa Europy. Dlatego też wspieramy inicjatywy na rzecz rozwinięcia interkonektorów, celem osiągnięcia tego celu.

Sekretarz Stanu USA dodał, że sektor energetyki reprezentuje też dalsze możliwości zacieśnienia więzi pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Polską w zakresie biznesowym.

– Tak, jak prezydent Trump powiedział w trakcie swojej wizyty: jesteśmy dumni, wspierając dywersyfikację energetyki polskiej – powiedział Tillerson.

Z kolei szef MSZ Jacek Czaputowicz powiedział, że Polska przedstawiła krytykę projektu Nord Stream 2 „jako służącego wywieraniu nacisku geopolitycznego w tym regionie świata”. – Będziemy prosić naszych amerykańskich sojuszników o wsparcie w tym zakresie – powiedział Czaputowicz.

Szef polskiej dyplomacji podkreślał też, że Polska podziela z USA te same wartości, w tym  szacunek dla prawa, a także wolności obywatelskie czy poszanowanie zasad wolności gospodarczej. Przypomniał też ubiegłoroczną wizytę Donalda Trumpa w Warszawie.

Czaputowicz dodał, że spotkania Tillersona z prezydentem Dudą, premierem Morawickim, a także planowane z szefem PiS Jarosławem Kaczyńskim „są kontynuacją stałego, trwającego szereg lat dialogu między naszym państwami”.

Czaputowicz powiedział też, że Polska i USA mają „wspólne, zbieżne poglądy na temat potrzeby umacniania NATO”.  Podkreślił też, że stacjonowanie żołnierzy USA w Polsce daje Polakom „poczucie bezpieczeństwa”. – Jesteśmy za to wdzięczni – oświadczył, dodając, że Polska chce, by obecność ta była coraz większa i trwała. Szef MSZ zaznaczył też, iż Polska docenia zaangażowanie firm amerykańskich w proces modernizacji polskich sił zbrojnych:

– Mamy nadzieję, że toczące się rozmowy na temat systemu Patriot i innych systemów uzbrojenia – mówiliśmy o helikopterach Black Hawk produkowanych w Polsce – że one zostaną wkrótce sfinalizowane.

Czaputowicz liczy na to, że już niedługo zostaną podpisane kontrakty wojskowe z USA. Chwalił też zaawansowanie amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego. – Chodzi nam o to – mówił o tym premier Mateusz Morawiecki – żeby nie tylko kupić jakieś uzbrojenie, które jest oczywiście konieczne, bardzo użyteczne, ale żeby też przy okazji polski przemysł mógł się modernizować dzięki temu – podkreślił minister.

Szef MSZ powiedział też, że jak wyjaśniał w rozmowach Tillerson, polskie wymagania dotyczące amerykańskiego sprzętu „rzutują na pewne procedury jego produkcji, a w związku z tym i koszty”.

– Jestem przekonany, że damy radę zrobić ten ostatni krok; Polska wyjdzie z tego o wiele silniejsza, przyczyniając się tym samym do siły NATO – powiedział w tym kontekście Tillerson. Zaznaczył również, że „Polska jest wielkim demokratycznym sprzymierzeńcem Stanów Zjednoczonych”.

– Myślę, że wszyscy docenią to, że bezpieczeństwo jest zawsze rzeczą najważniejszą we wszystkich międzynarodowych stosunkach Ameryki (…). Jesteśmy bardzo wdzięczni za współpracę i wsparcie Polski w zakresie tego, co my oraz społeczność międzynarodowa zrobiliśmy w zakresie rozwoju sytuacji w Korei Północnej i rozwoju broni jądrowej przez ten kraj – mówił sekretarz stanu USA. Pogratulował też Polsce odpowiednio wysokich wydatków na obronność. – Jesteśmy pod wrażeniem ich inwestycji w infrastrukturę bezpieczeństwa dla dobra Polski oraz całego sojuszu Północnoatlantyckiego.

rmf24.pl / Kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz