Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Traktat o Eurazjatyckim Związku Gospodarczym (EAES) nie przewiduje procedury wycofania lub zawieszenia członkostwa. Jednak Rosjanie sprawdzają prawną możliwość zastosowania takich procedur.
„Teraz zbadamy, co oznaczałoby zawieszenie. Prawda jest taka, że Traktat o EAES nie przewiduje systemu zawieszania członkostwa ani systemu wykluczania członków. Dlatego wszystko to musi zostać dokładnie zbadane z prawnego punktu widzenia do grudnia” - powiedział rosyjski wicepremier Aleksiej Owierczuk, zacytował portal News.am.
Pod koniec maja, po posiedzeniu głównego organu EAES - Najwyższej Rady Gospodarczej, Rosja, Białoruś, Kazachstan i Kirgistan przyjęły oświadczenie, zgodnie z którym kwestia członkostwa Armenii w zrzeszeniu integracyjnym ma zostać ponownie rozpatrzona na kolejnym posiedzeniu tej Rady.
Grupa obcokrajowców miała obserwować i zaczepiać dzieci w centrum Kalisza — podał lokalny portal Fakty Kaliskie, powołując się na relację czytelniczki pracującej w jednej z lodziarni. Według relacji dzieci w wieku około 11–12 lat szukały pomocy przy ul. Złotej, twierdząc, że są śledzone przez kilku mężczyzn.
Do niepokojącej sytuacji miało dojść w centrum Kalisza, przy ul. Złotej. Jak podał w czwartek lokalny portal Fakty Kaliskie, do redakcji zgłosiła się czytelniczka pracująca w jednej z tamtejszych lodziarni, która opisała zachowanie kilku mężczyzn wobec grupy dzieci.
Grupa robocza parlamentu Finlandii rekomenduje, by najpóźniej w przyszłej dekadzie podwoić wydatki tego państwa na cele wojskowe.
Raport, przedłożony ministrowi obrony Anttiemu Häkkänenowi w poniedziałek, stwierdza, że zapewnienie zdolności obronnych kraju będzie wymagało decyzji finansowych podejmowanych na różnych szczeblach rządowych. Główną tezą raportu jest, że Rosja stanowi długoterminowe i trudne do przewidzenia zagrożenie dla bezpieczeństwa Finlandii, a także całego Sojuszu Północnoatlantyckiego, dlatego już na początku lat 30 XXI wieku wydatki na obronę narodową muszą zostać podwojone.
W roku bieżącym Finlandia przeznaczy na obronność 7,7 mld euro. W raporcie grupa parlamentarna stwierdziła, że kwota ta powinna wzrosnąć do ponad 14 mld euro do 2029 roku i utrzyma się na poziomie 14–15 mld euro co najmniej do 2036 roku, zrelacjonował portal publicznego nadawcy Yle.
Warszawa opowiada się za wykluczeniem ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym z systemu tymczasowej ochrony w Unii Europejskiej — podało RMF FM. Polska popiera także stopniowe wygaszanie specjalnych przywilejów dla uchodźców z Ukrainy i przechodzenie na standardowe przepisy migracyjne. (more…)
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha poinformował, że list Wołodymyra Zełenskiego do Władimira Putina zostanie przekazany Rosji kanałami dyplomatycznymi. Kijów oczekuje odpowiedzi na propozycję bezpośredniego spotkania i rozmów o zakończeniu wojny. (more…)
Węgierski rząd ma w przyszłym tygodniu przedstawić parlamentowi ustawę antykorupcyjną, która ma spełnić unijne kryteria. Według ministra Dávida Vitézyego nowe przepisy mogą umożliwić wykorzystanie do 10 mld euro z Funduszu Odbudowy. Środki mają trafić między innymi na transport, energetykę odnawialną, małe firmy i mieszkania na wynajem.
„Będzie to kompleksowa ustawa antykorupcyjna, która poprawi również przejrzystość życia publicznego na Węgrzech. To realizacja kryteriów praworządności, które pozwolą nam sprowadzić do kraju środki unijne” — powiedział minister transportu i inwestycji Dávid Vitézy.
Może Cię zainteresować: Premier Węgier ogłasza porozumienie z Ukrainą – prawa Madziarów na Zakarpaciu mają być rozszerzone
Nikt nie mówi o tym, że Prezydent Polski nie może świętować dowolnej rocznicy w dowolnym miejscu i w dowolny sposób, to jego pełne prawo, jako Prezydenta. Powstaje jednak pytanie o kwestie zasadniczą – czy pan Komorowski właściwie rozumie tamte wydarzenia, których symbolika została raz na zawsze i w sposób niezmienny wyryta w historii bagnetami Armii Czerwonej, której zwycięski pochód przyniósł Polakom wyzwolenie spod jarzma niemieckiego zniewolenia. To szlak pochodu żołnierzy radzieckich i I-szej Armii WP wyznacza miejsca, w których na zawsze będzie się koncentrować nasza pamięć. Oczywiście można i nawet trzeba rozmawiać o współczesnej historii Polski, a tą dyskusję trzeba zaczynać od początków 1938 roku, żeby dobrze i właściwie zrozumieć, co i z jakich przyczyn się wówczas wydarzyło( w 1939 roku Beck na polecenie USA zmienił o 180 stopni opcję i wdał się w wojnę z Niemcami siłami polskiego społeczeństwa, a sam uciekł z kraju [A co, po aneksji Austrii i Czechosłowacji Hitler zadowoliłby się jedynie „korytarzem” przez Polskę i wspaniałomyślnie ostawiłby nas w pokoju?]). Nie ma natomiast żadnego uzasadnienia, żeby komplikować sprawy proste, takie jak wielkie zwycięstwo Armii Czerwonej. Może się okazać, że w wyniku niezrozumialej decyzji polskich poltycznych idiotow i ich glupoty, bo prawdopodobnie tak odbiorą to niektórzy zagraniczni oficjele – Polska będzie sama w tym dniu(jak G*no w trawie). Warto pamiętać, że właśnie, dlatego przegraliśmy tamtą wojnę, ponieważ byliśmy sami i wielokrotnie zdradzani(,,NATO NIE BEDZIE UMIERAC ZA GDANSK”). Czy ta nauka z tamtego okresu nie jest umoralniająca? W przypadku tak niesłychanie ważnej rocznicy, której symbolika jest jednoznaczna, należy unikać jakichkolwiek kontrowersji, one tu nie mają miejsca, ponieważ sprawa jest w istocie naprawdę prosta. Wojnę wygrał ZSRR i nikt nie odbierze potomkom zwycięzców chwały ich przodków! Nigdy!
Jak się nie znasz na historii to się nie odzywaj. To co określasz ,,wyzwoleniem prze Armię Czerwoną” to w istocie było przejęcie okupacji z niemieckiej na sowiecką i wszystko co się z tym wiąże. Dalsze pseudo dywagacje historyczne daruj sobie.
ka9q:10.04.2015 10:07 To nie jego, on sam nie potrafi nic wymyślić. To stąd: http://obserwatorpolityczny.pl/?p=29719
dzięki 🙂 Po podwójny wpisie widzę że to taki trochę inteligentniejszy bot.
To nie są takie proste sprawy. Było przewidziane w myśl ogólnych wytycznych Generalplan Ost, że wysiedleni w lecie 1944 r. warszawiacy tylko tymczasowo byli by osiedleni w małych miasteczkach prowincjonalnych, jak np. Głowno. Miano tę ‘zbyteczną’ ludność wkrótce zlikwidować. Przeszkodziła wcieleniu tych planów Berlina w życie zimowa ofensywa Armii Czerwonej. Członek mej rodziny, weteran bitwy warszawskiej, opisywał swą i innych pogorzelców – wysiedleńców wielką radość gdy oddział Armii Czerwonej pokazał się wcześnie rano w małej miejscowości, do której wysiedlili ich za płonącej Warszawy Niemcy. Ludzie wybiegali z domów i zaciągali czerwonoarmistów do siebie, w gościnę, częstując czym kto mógł. Można się było jako tako dogadać. To byli przecież prości, zwykli ludzie, Słowianie. Niemców, przeklętych hitlerowców przegnali! Panowała euforia. Takie było doświadczenie większości Polaków z oddziałami frontowymi – byli spostrzegani jako wyzwoliciele od katów i prześladowców. Od Gestapo i SS. Potem osiedliło sie w miastach NKWD, przyszło UB, powstały sowieckie garnizony i zaczęła się okupacja. Zdarzały się także rabunki i gwałty, choć znacznie mniej niż wobec ludności niemieckiej.
Kolejny ,,znawca tematu” i mistrz ściemy się odezwał.
do ka9q — DOBRZE SIE CZUJESZ?NIC CIEBIE W GLOWE NIE UWIERA?
baaardzo poprawna ,,polszczyzna” i wszystko jasne skąd jesteś.
Typowa prowokacja. W przypadku nawet domniemanych kłopotów Rosjanie nagłośnią je i wyolbrzymią do poziomu kryzysu międzypaństwowego dający to swojemu społeczeństwu. W tej sytuacji pozostaje jedynie brak zgody, niech jadą przez Ukrainę 🙂
Nikt nie mówi o tym, że Prezydent Polski nie może świętować dowolnej rocznicy w dowolnym miejscu i w dowolny sposób, to jego pełne prawo, jako Prezydenta. Powstaje jednak pytanie o kwestie zasadniczą – czy pan Komorowski właściwie rozumie tamte wydarzenia, których symbolika została raz na zawsze i w sposób niezmienny wyryta w historii bagnetami Armii Czerwonej, której zwycięski pochód przyniósł Polakom wyzwolenie spod jarzma niemieckiego zniewolenia. To szlak pochodu żołnierzy radzieckich i I-szej Armii WP wyznacza miejsca, w których na zawsze będzie się koncentrować nasza pamięć. Oczywiście można i nawet trzeba rozmawiać o współczesnej historii Polski, a tą dyskusję trzeba zaczynać od początków 1938 roku, żeby dobrze i właściwie zrozumieć, co i z jakich przyczyn się wówczas wydarzyło( w 1939 roku Beck na polecenie USA zmienił o 180 stopni opcję i wdał się w wojnę z Niemcami siłami polskiego społeczeństwa, a sam uciekł z kraju [A co, po aneksji Austrii i Czechosłowacji Hitler zadowoliłby się jedynie „korytarzem” przez Polskę i wspaniałomyślnie ostawiłby nas w pokoju?]). Nie ma natomiast żadnego uzasadnienia, żeby komplikować sprawy proste, takie jak wielkie zwycięstwo Armii Czerwonej. Może się okazać, że w wyniku niezrozumialej decyzji polskich poltycznych idiotow i ich glupoty, bo prawdopodobnie tak odbiorą to niektórzy zagraniczni oficjele – Polska będzie sama w tym dniu(jak G*no w trawie). Warto pamiętać, że właśnie, dlatego przegraliśmy tamtą wojnę, ponieważ byliśmy sami i wielokrotnie zdradzani(,,NATO NIE BEDZIE UMIERAC ZA GDANSK”). Czy ta nauka z tamtego okresu nie jest umoralniająca? W przypadku tak niesłychanie ważnej rocznicy, której symbolika jest jednoznaczna, należy unikać jakichkolwiek kontrowersji, one tu nie mają miejsca, ponieważ sprawa jest w istocie naprawdę prosta. Wojnę wygrał ZSRR i nikt nie odbierze potomkom zwycięzców chwały ich przodków! Nigdy!
USmańscy bandyci mogą się przejechać kolumną pancerną, żydowscy bandyci mogą uzborijeni ochraniać swoje wycieczki i rozliczać Polaków z udziału w holokauście. Niemieccy bandyci mogą wykupić elektrownie, sklepy itd. a banderowscy bandyci chodzą po Polsce z banderwsokim flagami i biorą jeszcze stypendia. Ale jak kilku Rusków przejeżdża przez Polskę, to zaraz “Nie dla przejazdu bandytów z Rosji przez Polskę”. Wali szambem agenturalności i bezmózgowiem z tej akcji na kilometr.
Niemieccy lewaccy bandyci z Antify przyjechali do Polski z maczugami by bić Polaków podczas patriotycznego obchodu rocznicy 11-go listopada w Warszawie. Polski lewacki klub udzielił im lokalu na Nowym Świecie w Warszawie na ich komendanturę. Byli dobrze zorganizowani. Mieli radia, mapy i apteczki pierwszej pomocy. Dla siebie. Nie dla bitych Polaków.
Zan:10.04.2015 10:56 Jestem przeciwnikiem przejazdu Nocnych Wilków z prostej przyczyny- przez możliwość zorganizowania prowokacji. Przy obecnych nastrojach antyrosyjskich w społeczeństwie i przy tak licznej obecności Ukraińców w Polsce o przysłowiową iskrę która może wywołać pożar jest bardzo łatwo. Pamiętamy z niedalekiej przeszłości nagonkę i pobicia Polaków w Rosji po incydencie w Wa-wie. W innym spokojniejszym czasie ich przejazd byłby nawet dużą atrakcją turystyczną, teraz to ogromne ryzyko.