13 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. jerzyjj
    jerzyjj :

    Nikt nie mówi o tym, że Prezydent Polski nie może świętować dowolnej rocznicy w dowolnym miejscu i w dowolny sposób, to jego pełne prawo, jako Prezydenta. Powstaje jednak pytanie o kwestie zasadniczą – czy pan Komorowski właściwie rozumie tamte wydarzenia, których symbolika została raz na zawsze i w sposób niezmienny wyryta w historii bagnetami Armii Czerwonej, której zwycięski pochód przyniósł Polakom wyzwolenie spod jarzma niemieckiego zniewolenia. To szlak pochodu żołnierzy radzieckich i I-szej Armii WP wyznacza miejsca, w których na zawsze będzie się koncentrować nasza pamięć. Oczywiście można i nawet trzeba rozmawiać o współczesnej historii Polski, a tą dyskusję trzeba zaczynać od początków 1938 roku, żeby dobrze i właściwie zrozumieć, co i z jakich przyczyn się wówczas wydarzyło( w 1939 roku Beck na polecenie USA zmienił o 180 stopni opcję i wdał się w wojnę z Niemcami siłami polskiego społeczeństwa, a sam uciekł z kraju [A co, po aneksji Austrii i Czechosłowacji Hitler zadowoliłby się jedynie „korytarzem” przez Polskę i wspaniałomyślnie ostawiłby nas w pokoju?]). Nie ma natomiast żadnego uzasadnienia, żeby komplikować sprawy proste, takie jak wielkie zwycięstwo Armii Czerwonej. Może się okazać, że w wyniku niezrozumialej decyzji polskich poltycznych idiotow i ich glupoty, bo prawdopodobnie tak odbiorą to niektórzy zagraniczni oficjele – Polska będzie sama w tym dniu(jak G*no w trawie). Warto pamiętać, że właśnie, dlatego przegraliśmy tamtą wojnę, ponieważ byliśmy sami i wielokrotnie zdradzani(,,NATO NIE BEDZIE UMIERAC ZA GDANSK”). Czy ta nauka z tamtego okresu nie jest umoralniająca? W przypadku tak niesłychanie ważnej rocznicy, której symbolika jest jednoznaczna, należy unikać jakichkolwiek kontrowersji, one tu nie mają miejsca, ponieważ sprawa jest w istocie naprawdę prosta. Wojnę wygrał ZSRR i nikt nie odbierze potomkom zwycięzców chwały ich przodków! Nigdy!

    • ka9q
      ka9q :

      Jak się nie znasz na historii to się nie odzywaj. To co określasz ,,wyzwoleniem prze Armię Czerwoną” to w istocie było przejęcie okupacji z niemieckiej na sowiecką i wszystko co się z tym wiąże. Dalsze pseudo dywagacje historyczne daruj sobie.

      • sylwia
        sylwia :

        To nie są takie proste sprawy. Było przewidziane w myśl ogólnych wytycznych Generalplan Ost, że wysiedleni w lecie 1944 r. warszawiacy tylko tymczasowo byli by osiedleni w małych miasteczkach prowincjonalnych, jak np. Głowno. Miano tę ‘zbyteczną’ ludność wkrótce zlikwidować. Przeszkodziła wcieleniu tych planów Berlina w życie zimowa ofensywa Armii Czerwonej. Członek mej rodziny, weteran bitwy warszawskiej, opisywał swą i innych pogorzelców – wysiedleńców wielką radość gdy oddział Armii Czerwonej pokazał się wcześnie rano w małej miejscowości, do której wysiedlili ich za płonącej Warszawy Niemcy. Ludzie wybiegali z domów i zaciągali czerwonoarmistów do siebie, w gościnę, częstując czym kto mógł. Można się było jako tako dogadać. To byli przecież prości, zwykli ludzie, Słowianie. Niemców, przeklętych hitlerowców przegnali! Panowała euforia. Takie było doświadczenie większości Polaków z oddziałami frontowymi – byli spostrzegani jako wyzwoliciele od katów i prześladowców. Od Gestapo i SS. Potem osiedliło sie w miastach NKWD, przyszło UB, powstały sowieckie garnizony i zaczęła się okupacja. Zdarzały się także rabunki i gwałty, choć znacznie mniej niż wobec ludności niemieckiej.

  2. ka9q
    ka9q :

    Typowa prowokacja. W przypadku nawet domniemanych kłopotów Rosjanie nagłośnią je i wyolbrzymią do poziomu kryzysu międzypaństwowego dający to swojemu społeczeństwu. W tej sytuacji pozostaje jedynie brak zgody, niech jadą przez Ukrainę 🙂

  3. jerzyjj
    jerzyjj :

    Nikt nie mówi o tym, że Prezydent Polski nie może świętować dowolnej rocznicy w dowolnym miejscu i w dowolny sposób, to jego pełne prawo, jako Prezydenta. Powstaje jednak pytanie o kwestie zasadniczą – czy pan Komorowski właściwie rozumie tamte wydarzenia, których symbolika została raz na zawsze i w sposób niezmienny wyryta w historii bagnetami Armii Czerwonej, której zwycięski pochód przyniósł Polakom wyzwolenie spod jarzma niemieckiego zniewolenia. To szlak pochodu żołnierzy radzieckich i I-szej Armii WP wyznacza miejsca, w których na zawsze będzie się koncentrować nasza pamięć. Oczywiście można i nawet trzeba rozmawiać o współczesnej historii Polski, a tą dyskusję trzeba zaczynać od początków 1938 roku, żeby dobrze i właściwie zrozumieć, co i z jakich przyczyn się wówczas wydarzyło( w 1939 roku Beck na polecenie USA zmienił o 180 stopni opcję i wdał się w wojnę z Niemcami siłami polskiego społeczeństwa, a sam uciekł z kraju [A co, po aneksji Austrii i Czechosłowacji Hitler zadowoliłby się jedynie „korytarzem” przez Polskę i wspaniałomyślnie ostawiłby nas w pokoju?]). Nie ma natomiast żadnego uzasadnienia, żeby komplikować sprawy proste, takie jak wielkie zwycięstwo Armii Czerwonej. Może się okazać, że w wyniku niezrozumialej decyzji polskich poltycznych idiotow i ich glupoty, bo prawdopodobnie tak odbiorą to niektórzy zagraniczni oficjele – Polska będzie sama w tym dniu(jak G*no w trawie). Warto pamiętać, że właśnie, dlatego przegraliśmy tamtą wojnę, ponieważ byliśmy sami i wielokrotnie zdradzani(,,NATO NIE BEDZIE UMIERAC ZA GDANSK”). Czy ta nauka z tamtego okresu nie jest umoralniająca? W przypadku tak niesłychanie ważnej rocznicy, której symbolika jest jednoznaczna, należy unikać jakichkolwiek kontrowersji, one tu nie mają miejsca, ponieważ sprawa jest w istocie naprawdę prosta. Wojnę wygrał ZSRR i nikt nie odbierze potomkom zwycięzców chwały ich przodków! Nigdy!

  4. zan
    zan :

    USmańscy bandyci mogą się przejechać kolumną pancerną, żydowscy bandyci mogą uzborijeni ochraniać swoje wycieczki i rozliczać Polaków z udziału w holokauście. Niemieccy bandyci mogą wykupić elektrownie, sklepy itd. a banderowscy bandyci chodzą po Polsce z banderwsokim flagami i biorą jeszcze stypendia. Ale jak kilku Rusków przejeżdża przez Polskę, to zaraz “Nie dla przejazdu bandytów z Rosji przez Polskę”. Wali szambem agenturalności i bezmózgowiem z tej akcji na kilometr.

    • sylwia
      sylwia :

      Niemieccy lewaccy bandyci z Antify przyjechali do Polski z maczugami by bić Polaków podczas patriotycznego obchodu rocznicy 11-go listopada w Warszawie. Polski lewacki klub udzielił im lokalu na Nowym Świecie w Warszawie na ich komendanturę. Byli dobrze zorganizowani. Mieli radia, mapy i apteczki pierwszej pomocy. Dla siebie. Nie dla bitych Polaków.

    • andrz
      andrz :

      Zan:10.04.2015 10:56 Jestem przeciwnikiem przejazdu Nocnych Wilków z prostej przyczyny- przez możliwość zorganizowania prowokacji. Przy obecnych nastrojach antyrosyjskich w społeczeństwie i przy tak licznej obecności Ukraińców w Polsce o przysłowiową iskrę która może wywołać pożar jest bardzo łatwo. Pamiętamy z niedalekiej przeszłości nagonkę i pobicia Polaków w Rosji po incydencie w Wa-wie. W innym spokojniejszym czasie ich przejazd byłby nawet dużą atrakcją turystyczną, teraz to ogromne ryzyko.