Ukraińscy politolodzy zwracają uwagę, że rozpoczęta przez prezydenta reforma administracyjna została przeprowadzona bez żadnych konsultacji społecznych.

Wiktor Janukowycz wydał w nocy ponad 30 dekretów dotyczących reorganizacji rządu i innych instytucji państwowych. Zgodnie z zarządzeniami prezydenta, liczba członków Rady Ministrów została zmniejszona z 36 do 17, a ministerstw z 20 do 16. O połowę zmniejszy się liczba centralnych organów władzy, ze 112 do 63.

Premier Mykoła Azarow zalecił dzisiaj członkom rządu realizację dekretów prezydenta. Sam Wiktor Janukowycz poleciał do Moskwy na spotkanie przywódców Wspólnoty Niepodległych Państw.
W rządzie pojawią się nowi ministrowie. Janukowycz rozszerzył kompetencje dotychczasowych wicepremierów, którzy będą teraz kierowali własnymi resortami. Andrij Klujew, który był pierwszym wicepremierem, po zmianach objął także nowo powołany resort rozwoju gospodarczego i handlu. Według nieoficjalnych informacji portali „Ukraińska Prawda” i tygodnika „Dzerkało Tyżnia”, w związku z reformą, zajmujący się Euro 2012 wicepremier Borys Kolesnikow obejmie stanowisko ministra infrastruktury. Znany z liberalnych reformatorskich poglądów ekonomicznych wicepremier Serhij Tihipko ma z kolei objąć tak zwany blok socjalny. W ten sposób będzie też odpowiedzialny za reformy: medyczną i emerytalną.
Zamiast ministerstwa kultury i turystyki na Ukrainie pojawiło się teraz ministerstwo kultury. Połączono również dotychczasowy resort oświaty z ministerstwem ds. rodziny, młodzieży i sportu, tworząc w ten sposób ministerstwo ds. oświaty, nauki, młodzieży i sportu.
W ramach reformy administracyjnej Janukowycz polecił ponadto rządowi Azarowa ograniczenie o połowę liczby pracowników Rady Ministrów. Dzisiaj jest ich prawie 1200.

Socjolog Iryna Bekeszkina z Fundacji Demokratyczne Inicjatywy powiedziała Polskiemu Radiu, że nie jest w stanie ocenić reformy, ponieważ jej założenia nie zostały nikomu przedstawione. Tradycyjnie już odbyła się ona bez dialogu ze społeczeństwem. „Trudno powiedzieć o co chodzi, czy to są starcia klanów, usunięcie niewygodnych osób, czy rzeczywista racjonalizacja zarządzania” – przyznaje Iryna Bekeszkina.

Jej wątpliwości budzi także sposób jej ogłoszenia – nocą za pomocą dekretów publikowanych na stronie internetowej. „Nie w historii Ukrainy, a ZSRR były takie przypadki, w czasach Stalina” – powiedziała.
Przeprowadzona przez prezydenta Ukrainy reorganizacja dotknęła aż 40 instytucji państwowych.
(iar/ew/rp.pl/Kresy.pl)
forma płatności