Poseł Niesiołowski po raz kolejny nie wytrzymał nerwowo w roli posła opozycji – opuścił salę obrad Sejmu podczas wystąpienie premier Beaty Szydło.
Niesiołowski opuścił salę obrad po tym, jak Beata Szydłoporuszyła kwestię walki z korupcją. Wcześniej aktywnie przeszkadzał premier w jej wystąpieniu. Jednak tym razem zapewne to nie on wiódł w tym prym wśród polityków PO.
Użytkownicy Twettera donosili bowie, że pierwsze ławy zajmowane przez polityków tej partii przeszkadzają Szydło w wygłaszaniu expose. Joachim Brudziński napisał: “Wygląda na to (niestety), że Cezary Grabarczyk zastąpił w pierwszych ławach Stefana Niesiołowskiego w niegrzecznym przeszkadzaniu występującej premier Beacie Szydło”.
„Z balkonu widać kto z PO najgłośniej dogaduje. Wbrew pozorom nie jest to prof. Niesiołowski”– dodawał Marcin Kędryna, współpracownik prezydenta Dudy.
ZOBACZ: Niesiołowskiemu puściły nerwy w trakcie wystąpienia posła PiS [+VIDEO]

TVP Info / twitter.com/ Kresy.pl





























