Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Niemcy i Wielka Brytania planują do 2034 roku opracować pocisk manewrujący zdolny do rażenia celów w zasięgu 2000 kilometrów, jak podał "Die Welt".
Gazeta określiła program nazwą "Dalekie uderzenie precyzyjne" (Deep Precision Strike DPS) i nazywa go "flagowym". Został zapowiedziany przez ustępujące premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera na niedawnym szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ma w nim wziąć udział 12 państw, ale to znaczenie Niemiec jest "kluczowe", jak zrelacjonowała we wtorek doniesienia agencja Interfax.
Wstępny koszt programu ocenia się na 35 miliardów dolarów. Przetestowane zostaną dwa warianty pocisku: latającego na niskich wysokościach, aby uniknąć systemów obrony powietrznej i hipersoniczny, który miałby osiągać pięciokrotność prędkości dźwięku.
Przeciąganie się eskalacji USA przeciw Iranowi, skuteczne blokowanie przez Irańczyków Cieśniny Ormuz oraz rozpoczęcie blokady saudyjskich portów przez Jemeńczyków nie pozostało bez wpływu na rynki.
Do godziny 7:30 czasu warszawskiego wrześniowe kontrakty terminowe na ropę Brent na londyńskiej giełdzie ICE Futures podrożały o 2,04 dol. czyli 2,17 proc. do ceny 96,11 dol. za baryłkę. Tym samym kontynuuje ona wzrost. W czasie środowych notowań podrożała o 3,36 proc. jak podała agencja informacyjna Interfax.
Wrześniowe kontrakty terminowe na ropę WTI na giełdzie New York Mercantile Exchange (NYMEX) wzrosły o 1,43 dolara to jest 1,65 proc. do poziomu 88,26 dol. za baryłkę. Kontynuowały wzrost po skroku 2,95 proc. w czasie notowań środowych.
W niedzielę doszło do ataku na dwa tankowce stojące u portu w Noworosyjsku. Port znajduje się na terytorium Rosji, ale w dużym stopniu jest przezeń eksportowana ropa z Kazachstanu.
W ukraińskim ataku na Noworosyjsk pod uderzeniem znalazł się został tankowiec Asia, przewożący ropę należącą do spółki Tengizchevroil będącej kazachstańską spółką córką amerykańskiego potentata Chevronu a także statek Nissos Ios, transportujący ropę należącą dla spółek Kashagan B.V. i Maten, należących do NC KazMunayGas, czyli państwowej spółki surowcowej Kazachstanu.
W Norosyjsku swój naftoport ma Rurociąg Kaspijski, który prowadzi nad Morze Czarne ze śródlądowego państwa Azji Centralnej. Swój początek bierze właśnie w zachodnim Kazachstanie. Toteż państwo to żywotnie interesuje się sytuacją w Noworosyjsku.
W nocy z niedzieli na poniedziałek 20 lipca Ukraina przeprowadziła atak dronów na Moskwę i obwód moskiewski. Rosyjskie władze poinformowały o 10 rannych, pożarach oraz uszkodzeniach budynków i obiektów przemysłowych. Później prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uderzenia w skład ropy naftowej i obiekty logistyczne.
20 lipca Moskwa i obwód moskiewski zostały zaatakowane przez ponad 400 ukraińskich dronów, w wyniku czego rannych zostało 10 osób, a w kilku miejscach wybuchły pożary. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uszkodzenie składu ropy naftowej i obiektów logistycznych położonych ponad 400 km od granicy z Ukrainą.
Dzień po przesłaniu uwag do projektu ustawy, na rządowym portalu opublikowano wiadomość zawierającą pełne dane autora. Biegły odkrył naruszenie miesiąc później, po czym skierował wezwania przedsądowe do Ministerstwa Sprawiedliwości i Rządowego Centrum Legislacji oraz zawiadomił prezesa UODO i Rzecznika Praw Obywatelskich.
12 kwietnia rzeczoznawca majątkowy i czynny biegły sądowy przesłał do Ministerstwa Sprawiedliwości uwagi dotyczące projektu ustawy o biegłych sądowych i instytucjach opiniujących, zastrzegając pełną anonimowość ze względu na obawę przed odwetem zawodowym — podał serwis Zero.pl.
Pismo zostało również przekazane do wiadomości Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Centralnego Biura Śledczego Policji. Autor nie zgodził się na udostępnienie swoich danych innym podmiotom ani na publikację stanowiska.
Policjanci z Żoliborza zatrzymali 47-letniego obywatela Uzbekistanu, który kierował samochodem mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień. Prokuratura zastosowała wobec niego dozór Policji. (więcej…)
Wychodzi na to, że Polacy proszą o spotkanie, a potem mówią, że tego spotkania chcieli Rosjanie. Odnoszę wrażenie, że Macierewicz nie rozumie tego, co sie wokół niego dzieje.
„Federacja Rosyjska zwróciła się do nas, poprzez ambasadora Siergieja Andriejewa o przekazanie im tych materiałów dowodowych dla ewentualnego podjęcia badania.” „Wcześniej rzeczniczka prasowa rosyjskiego MSZ Marija Zacharowa wezwała Polskę do upublicznienia materiałów, którymi dysponuje podkomisja MON.” Okazuje się, że rzeczniczka prasowa rosyjskiego MSZ Marija Zacharowa wcale nic takiego nie powiedziała. Prasa światowa kłamie. FR przez ambasadora Siergieja Andriejewa o nic Polaków nie prosił, to Polacy wciskają dokumenty Rosjanom. Rosjanie się przed tym bronią. Panie jazmig, kto tutaj kłamie? Czy może Maciarewicz wie o co tutaj Rosjanom chodzi? A może Pan wyjaśnisz nam co się tutaj dzieje?.
Kłamie Macierewicz i pan, pane Tutejszym, bo nic nie wiem o tym, żeby Polska wciskała jakieś dokumenty Rosji, a Rosjanie się przed nimi bronili.
W moim zamierzeniu miało to być „reductio ad absurdum”. Z sympatią pozdrawiam Pana.
Zamiast redukcji dodał pan bzdury
„Siergiej Andriejew, twierdzi, że nie występował z taką prośbą do Polski”. Wniosek prosty: Rosjanie nie chcą żadnych dokumentów od strony polskiej, lub towarzysz Andriejew nie wie czego Rosjanie chcą, lub też Zacharowa kłamie, że Rosjanie chcą tych dokumentów, bo tak naprawdę nie chcą. Skąd my znamy te wygibasy: ruska prawda to pół grama prawdy i kilogramy zakłamania:
http://www.polskacanada.com/aleksander-rybczynski-jak-zginal-dag-hammarskjold/
Wniosek jest bardziej prosty: Rosjanie o nic nie występowali. Natomiast Polacy chcą się spotkać z Anodiną i ona nie ma nic przeciwko temu, trzeba tylko uzgodnić termin tego spotkania. Reszta to są pańskie fantazje, panie Costner, oraz Fantazje Macierewicza.
PRZYCZYNY KATASTROFY LOTNICZEJ OCENIA SIE NA PODSTAWIE ODCZYTU Z „CZARNYCH SKRZYNEK” A NIE NA PODSTAWIE MAJACZEŃ NAWIEDZONYCH PISDZIELCÓW np.MACIEREWICZA.
========== PRZED KIM UCIEKAŁ MACIEREWICZ ZE SMOLEŃSKA ? ============
Macierewicz uciekł 10 kwietnia 2010 roku ze Smoleńska w takim strachu i pośpiechu, że nie zdążył nawet spojrzeć na miejsce katastrofy. Osoba wydawałoby się najbardziej w PIS-ie do tego kompetentna – były minister spraw wewnętrznych, v-minister obrony narodowej i szef Wojskowej Służby Kontrwywiadu. Do kogo, jak nie do niego Jarosław Kaczyński mógł mieć większe zaufanie w tej sprawie ?
Musiał rzeczywiście czegoś, lub kogoś bardzo się obawiać, skoro nawet przez krótką chwilę nie oddał hołdu zmarłemu prezydentowi. Nie popatrzył swoim czujnym okiem OberPolicmajstra, oraz prawdziwego polskiego patrioty, na pokrętne sowieckie łapy grzebiące w szczątkach samolotu i ciał. Nie poczekał zaledwie kilka godzin na Jarosława Kaczyńskiego przy świętych dla PIS-u zwłokach. Nie podtrzymał prezesa na duchu pomagając mu na miejscu i udzielając cennych, fachowych informacji. Wreszcie nie wrócił z nim wyczarterowanym samolotem do Warszawy.
A może to nie strach powodował Macierewiczem, tylko zimny rozsądek nakazujący jak najszybsze zniknięcie sprawcy z miejsca dokonanej przez niego zbrodni ? Może musiał jeszcze w czasie największego szoku po katastrofie, wywieźć pod spódnicami posłanek Kempy i Szczypińskiej sprzęt do produkcji mgły, aby nie wpadł w ręce rosyjskich śledczych lub służb specjalnych ? Może Macierewicz nie poleciał samolotem z prezydentem, bo prezes zlecił mu wykonanie w Smoleńsku nadzwyczaj ważne zadanie – zrobienie sztucznej mgły nad lotniskiem i uruchomienie urządzenia zakłócającego nawigację samolotu, w tym prawidłowy odczyt przez pilotów wskazań wysokościomierza ?
ZRÓDŁO: http://forum.echodnia.eu/macierewicz-uciekl-ze-smolenska-z-pelnymi-gaciami-t299601/
No to wszystko jasne, Macierewicz dokonał zamachu w Smoleńsku za pomocą bomby i urządzeń do produkcji sztucznej mgły. To jest toczka w toczkę zgodne z ustaleniami Ministerstwa Prawdy FR. W jednym ma Pan rację, Cytuję: „PRZYCZYNY KATASTROFY LOTNICZEJ OCENIA SIE NA PODSTAWIE ODCZYTU Z „CZARNYCH SKRZYNEK”. Ruskie ingerowali w zapisy skrzynek, do tej pory nie przekazali ich stronie polskiej. Strona polska uzyskała 5 i 3 sec. zapisu czarnych skrzynek, ostatnich chwil lotu. 1 sekunda lotu to 75 mb odległości. Uzyskała też zapisy fon z wierzy kontrolnej w Smoleńsku. Rosjanie prawdopodobnie mają już nowe dokumenty strony polskiej, stąd ich krygowanie się, że nic od strony polskiej nie chcą. Ważnym jest, moim zdaniem, rozpoczęcie procesu poznawania prawdy, jakąkolwiek by ta prawda nie była. Efektu końcowego tego poznawczego procesu ani Pan ani ja nie znamy. Odnoszę osobiste wrażenie, że ruskim ten proces jest niewygodny, a może strach im dupę ściska?
@Tutejszym: Rosja nie stwierdziła obecności Macierewicza w kokpicie samolotu, stwierdziła obecność podchmielonego Błasika.
stwierdzić można wszystko: np. że samolot spada z wysokości drzewa i rozwala się na 60 tysięcy części, i że wsie pagibli, można to nawet stwierdzić bez śledztwa;
Jeżeli mówi Pan prawdę że Rosja stwierdziła obecność podchmielonego Błasika, to tylko ona. Eksperci i dowody wykazują że Jego tam nie było. Rosja to kto? Jest to olbrzymi kraj i terytorium, które mnie nauczyło pokory. Rosja nie mogła tego stwierdzić, Rosja nie mogła przecież skłamać. Chyba że jakiś anonim, po pijaku, ale ” mać to przecież nie Matuszka”.