Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Władimir Putin podczas spotkania z żołnierzami na Kremlu stwierdził, że w wojnie na Ukrainie uczestniczy ponad 700 tys. rosyjskich wojskowych. Przyznał również, że ukraińskie uderzenia dronowe powodują „szkody gospodarcze” w Rosji, ale przekonywał, że ich skutki są szybko usuwane.
Rosyjski polityk Władimir Putin w piątek podczas spotkania z rosyjskimi żołnierzami na Kremlu odniósł się do coraz częstszych ukraińskich ataków dronowych na cele położone w głębi Rosji — podał „The Moscow Times”, powołując się na AFP. Rosyjski przywódca twierdził, że ich celem jest destabilizacja sytuacji wewnętrznej w jego kraju.
Prezydent Iranu, Masud Pezeszkian odniósł się do wojowniczej retoryki prezydenta USA uznając, iż jest ona przejawem tego, że wojna układa się nie po myśli Donalda Trumpa.
Pezeszkian zbagatelizował we wpisie na X pogróżki Trumpa, podkreślając, że Republika Islamska „będzie stać niewzruszenie” w obliczu gróźb amerykańskiego przywódcy, jak zacytowała agencja informacyjna Fars. Irański prezydent potępił jednak pogróżki amerykańskiego przywódcy, który znów zapowiedział ataki na ważną infrastrukturę cywilną Iranu.
W środę Trump ponowił groźbę zbombardowania elektrowni i mostów w Iranie mimo, że działania takie kwalifikowane są jako zbrodnia wojenna.
Ukraina chce ograniczyć zależność od amerykańskich systemów Patriot w obliczu niedoboru pocisków przechwytujących PAC-3. W prace nad europejską alternatywą mają zaangażować się Wielka Brytania, Francja i Niemcy, a NATO ma pełnić rolę koordynacyjną. Ukraiński przemysł obronny miałby produkować pociski przechwytujące, które zostałyby połączone z europejskimi radarami oraz systemami naprowadzania.
W obliczu niedoboru zaawansowanych systemów obrony powietrznej Ukraina, przy wsparciu Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec, chce opracować europejską alternatywę dla amerykańskiego systemu Patriot — podał „The Telegraph”.
Kijów ma coraz większe trudności z przechwytywaniem rosyjskich pocisków balistycznych. Rosja wykorzystuje ten niedobór, nasilając ataki rakietowe i dronowe na ukraińskie miasta.
Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej doprowadzili do wydalenia z Polski 27-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna był podejrzany o organizowanie transportu migrantów, którzy nielegalnie przekraczali granicę z Białorusi do Polski. (more…)
Sąd Apelacyjny w Krakowie utrzymał zakaz rozpowszechniania określonych twierdzeń godzących w dobre imię placówki Muzeum Auschwitz-Birkenau. Grzegorz Braun ma również opublikować informację o postanowieniu sądu. Jednocześnie polityk pozwał wrocławską prokuraturę za naruszenie dóbr osobistych w związku ze śledztwem dotyczącym działań wobec Gizeli Jagielskiej.
W środę Sąd Apelacyjny w Krakowie poinformował o prawomocnym postanowieniu dotyczącym zabezpieczenia powództwa Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu przeciwko Grzegorzowi Braunowi. Sprawa dotyczy ochrony dóbr osobistych muzeum po wypowiedziach polityka z lipca 2025 roku, w których negował istnienie komór gazowych w Auschwitz i podważał wiarygodność placówki.
Sądu wydał prawomocny zakaz publicznego rozpowszechniania przez Brauna, ustnie i pisemnie, informacji godzących w dobre imię i wizerunek Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zakaz obejmuje twierdzenia, że „Muzeum Auschwitz-Birkenau posługuje się przekazem pseudohistorycznym”, że „przekaz tego Muzeum nie spełnia kryteriów warsztatu historyczno-naukowego”, a także że „badania w Auschwitz-Birkenau komór gazowych są uniemożliwiane przez samo Muzeum Auschwitz-Birkenau”.
11 czerwca Kościół wspomina św. Barnabę, jednego z najważniejszych przedstawicieli pierwszego pokolenia chrześcijan. Nie należał do grona Dwunastu Apostołów, ale Dzieje Apostolskie i tradycja kościelna ukazują go jako bliskiego współpracownika apostołów oraz towarzysza św. Pawła w działalności misyjnej.
Barnaba pochodził z Cypru i urodził się w żydowskiej rodzinie z pokolenia Lewiego. Jego właściwe imię brzmiało Józef. Przydomek Barnaba nadali mu apostołowie. Dzieje Apostolskie tłumaczą go jako „Syn Pocieszenia”. Określenie to łączono z jego postawą: umiał umacniać innych, łagodzić napięcia i podtrzymywać wspólnotę w chwilach próby.
Kościół powinien zająć wyraźne stanowisko wobec ukrów masowo najeżdżających nasz kraj. Myśli bardzo krótkowzrocznie. Kto im rzuci na tacę, gdy Polaków będzie coraz mniej?