5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir
    zefir :

    Mówienie o niemieckiej demokracji to profanacja demokracji,jej objawów i wartości.Merkelowej sługusy ciapactwa,pod patronatem multikulturalizmu tak w Berlinie,Kolonii i licznych innych miastach ,tego dowodzą.To miks mentalnych genetycznych nawyków i tęsknoty za ideami NSDAP,germańskiej buty Schultza,Oettingera,czy V.Reding,hamowanych strachem ze wspomnień „kuracji”zbrodniczego germaństwa w 1945r.Współcześnie już tak ponadludzko silni się poczuli,że sygnalizują,bez wyśnionego polskiego wroga ta Deutsch Sp. z O.O. nie pożyje,to ich germańskie spoiwo,więc huzia na polskiego Józia,zastraszaniem,szantażem i wyrywaniem z rąk polskich transparentów demokratycznie pouczających „chrońcie swoje kobiety,a nie naszą (polską) demokrację-bez tego szwabska świnia też nie pożyje.