Niemieckie gazety niepokoją się wzrostem poparcia dla partii nacjonalistycznych w wyborach na Słowacji.

Sueddeutsche Zeitung” pisze o „zatrutej atmosferze” na Słowacji. Zdaniem komentatora wybory „skończyły się fiaskiem – dla Roberta Fico, dla Słowacji i dla Europy„.

Populista (Fico) grał ksenofobiczną kartą i wysyłał negatywne sygnały – przeciwko muzułmanom, przeciwko uchodźcom, przeciwko liberalnej UE. A teraz jest jako zwycięzca przegranym. Nie tylko stracił część swoich wyborców, lecz stoi przed nierozwiązywalnym problemem stworzenia rządu” – czytamy w „SZ”.

Przeczytaj także: Wyniki wyborów na Słowacji: Fico wygrywa, ale nie ma bezwzględnej większości

„Frankfurter Allgemeine Zeitung”pisze, że Słowacy zagłosowali „przeciwko proeuropejskim partiom, wzmocnili neoliberalnych krytyków UE i pomogli skrajnej prawicy dostać się do parlamentu„. To sygnał, że coraz więcej wschodnich Europejczyków nie rozumie, jakie korzyści daje im UE. „Przyczyną jest nie tylko rzekoma reakcyjna mentalność wyborców. Te przyczyny tworzy też sama UE” – podsumowuje autor w „FAZ”.

PAP/KRESY.PL

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. leo69
    leo69 :

    Germańska pycha i buta.. Niemcy, przedziwny naród. Niczego ich historia nie nauczyła. Kolejny raz ich obłędna polityka podporządkowania sobie narodów Europy za wszelką cenę , po początkowych sukcesach , obraca się w gruzy. Oby tym razem nie przyniosło to znowu milionów unicestwionych istnień ludzkich.

    • czas_przebudzenia
      czas_przebudzenia :

      Niemcy (i inne narody w Europie Zachodniej) mają cechę karności i podporządkowywania się wobec władzy. Wystarczyło, że oszuści opanowali władze d***kratyczne i znów zagrożony jest los sąsiadów Niemiec i samych Niemców. Walka z oszustami nie jest łatwa, bo musi istnieć idea silniejsza od zwodzenia oszustów. Tę ideę dał sam Bóg poprzez swojego Wysłannika – tą ideą jest Chrześcijaństwo. Dlatego prawdziwa walka oszustów polega na walce z Chrześcijaństwem. Inne walki są pozorowane lub sztucznie wywoływane. ——-. Pozorowaną walką jest np. obecna walka z nieistniejącą realnie jako siła wojskowa – „armią” isis. Modelowym sztucznie wywoływanym konfliktem interesów była II wojna światowa – przykład wykorzystania pożytecznych durni ze strony Niemców i Sowietów, by wywołać konflikt który nie był absolutnie w interesie którejkolwiek stron paktu Ribbentrop-Mołotow (choć pożytecznym durniom po jednej i drugiej stronie wydawało się niezbicie, że oto nadchodzi czas chwały i tylko „drobiazg” pokonania drugiej strony dzieli jednych lub drugich od triumfu).