Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał we wtorek przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Robercie Metsoli wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie europosła Patryka Jakiego do odpowiedzialności karnej. Wniosek obejmuje także zgodę na jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie.
Delegacja z Niemiec przyjechała na Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Petersburgu, gdzie Markus Frohnmaier z AfD spotkał się z szefem Gazpromu Aleksiejem Millerem. Rozmowy dotyczyły sytuacji na europejskim rynku energii, niemieckich firm działających w Rosji oraz ewentualnego wznowienia współpracy gospodarczej. Polityk AfD przekonywał, że dobre relacje z Rosją mają leżeć w interesie Niemiec.
W dniach 3–6 czerwca w Sankt Petersburgu delegacja z Niemiec uczestniczy w Międzynarodowym Forum Ekonomicznym, którego organizatorem jest Fundacja Roscongress. W wydarzeniu bierze udział Markus Frohnmaier, poseł do Bundestagu i wiceprzewodniczący frakcji parlamentarnej Alternatywy dla Niemiec.
Tegoroczna, 29. edycja forum odbywa się pod hasłem „Dialog pragmatyczny: droga do stabilnej przyszłości”. Krajem gościnnym wydarzenia jest Arabia Saudyjska, a program obejmuje m.in. Forum MŚP, Forum Przemysłów Kreatywnych, Międzynarodowe Młodzieżowe Forum Ekonomiczne „Dzień Przyszłości” oraz Forum Zapewnienia Bezpieczeństwa Narkotykowego.
Mirosław Skórka ocenił, że odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego byłoby „spoliczkowaniem” ukraińskiego prezydenta i mogłoby doprowadzić do zerwania kontaktów na najwyższym szczeblu. Prezes Związku Ukraińców w Polsce przyznał jednocześnie, że nazwanie jednostki wojskowej imieniem „Bohaterów UPA” było błędem. (more…)
Holenderskie Ministerstwo Obrony rozważa zastąpienie oprogramowania amerykańskiego cyberpotentata Palantira w ciągu najbliższych dwóch lat.
Ideę taką wyraził sekretarz stanu do spraw obrony Derk Boswijk powiedział 2 czerwca w Izbie Reprezentantów, jak przekazał portal Cybernews. Jednak Holendrzy zakładają, że dwa lata to minimalny czas na przygotowanie takiej zmiany, bez którego zmiana dostawcy tak wrażliwych i ważnych dla państwa usług podważałaby bezpieczeństwo narodowe.
Boswijk twierdził jednocześnie, że Palantir jest używany jest przez organy holenderskiego państwa od 2010 roku w zakresie „bardzo ograniczonym, podzielonym na sekcje i na małą skalę”.
Departament Stanu USA planuje radykalnie ograniczyć liczbę placówek w Afryce, które będą prowadzić pełną obsługę wizową. Według Associated Press prawie 50 ambasad i konsulatów rozpatrujących obecnie wnioski wizowe ma zostać zredukowanych do 20 regionalnych hubów.
Associated Press podała, powołując się na trzech amerykańskich urzędników oraz wewnętrzną notę Departamentu Stanu, że zmiana została zatwierdzona przez sekretarza stanu Marca Rubio. Ma wejść w życie w czerwcu.
W praktyce oznaczałoby to, że mieszkańcy wielu państw afrykańskich ubiegający się o amerykańskie wizy będą musieli składać wnioski poza krajem zamieszkania albo podróżować do wyznaczonych placówek regionalnych. AP wskazuje, że decyzja może znacząco utrudnić dostęp do usług wizowych na kontynencie, gdzie podróże między państwami bywają kosztowne i czasochłonne.
Komisarz Unii Europejskiej do spraw rozszerzenia Marta Kos dzień przed przybyciem do stolicy Mołdawii zapowiedziała rychłe otwarcie wszystkich rozdziałów negocjacji w kwestii akcesji.
Kos określiła planowaną wizytę w Kiszyniowie „wyraźnym sygnałem o osiągniętych postępach” i jest optymistycznie nastawiona do negocjacji naszego kraju z UE. „Mówię dokładnie to: Mołdawia jest najlepszą uczennicą w mojej klasie. I szczerze w to wierzę. Wasze władze doskonale rozumieją, co należy zrobić, aby osiągnąć europejską ścieżkę rozwoju, i robią wszystko dobrze. Mam nadzieję, że wkrótce pokażemy to wszystkim w Brukseli, otwierając grupę negocjacyjną” - zacytował portal Newsmaker.
Kos planuje w czwartek wziąć udział w konferencji „Mołdawski Szczyt Cyfrowy 2026”. Sektor IT odgrywa w Mołdawii, wytwarzając 7 proc. PKB. „Zobaczmy, jak możemy pomóc wam jeszcze bardziej wzmocnić wasz sektor IT i cyfrowy” - zapowiedziała komisarz.
i pod niemieckim dowodztwem chcielibysmy polakow wyslac do Syrii aby tam walczyly o demokracje i lad….
nie może być na to zgody
od dawna wiadomo że ten kryzys to nie głupota Merkel tylko celowe zagranie żeby powstała koniecznośc stworzenia armii europejskiej o której unia marzy od dawna.. wyobrażacie sobie, że nie mamy armii tylko unia ma?? przeciezto będzie pełen dyktat, juz nic nie bedzie zależało od nas, i skończy sie grożenie schulza a zaczną sie realne interwencje, tłumienie, zamieszek, marszy niepodległości itd. Unię od ZSRR rózni własnie to że nie ma armii, gdy będzie armia zacznie sie ucisk. Nie mówie juz o tym że polskie firmy zbrojeniowe padna bo Unia bedzie kupowac broń niemiecką i francuską. Trzeba zrozumiec jakie to armia ma znaczenia, to bedzie ostatni krok do pobycia sie resztek niepodległości bez szans na jej odzyskanie i jakiekolwiek decydowanie o nas przez nas
1772r. ,1792r., 1795r., 1939r., 1980r., 2009r.Przymierzają się do siódmego rozbioru.Nie wiele tej Polski zostało.
http://www.wiocha.pl/1303531,Eksperyment-Calhouna.Dokad-zmierza-ludzkosc
Witam! Jestem tu nowy,choć czytam portal od 2 lat i w końcu postanowiłem się zalogować by móc wyrazić swoje zdanie od czasu do czasu…
Niestety spełnia się mój czarny sen,jak mówiłem znajomym ponad 10lat temu że unia to nic innego,jak kolejny pełzający rozbiór Polski i że z czasem zostaniemy niewolnikami w własnym kraju,to większość kazała mi się puknąć w łeb ,niestety wszystkie moje czarne scenariusze się spełniają i obawiam się że już jest za pózno by temu zapobiec…
Walczyć trzeba! Pomyślcie o Polakach, którzy przeżywali zbrodnie i terror ale ciągle walczyli w latach 1939-1945. Pomyślcie o Polakach, którzy po 125 latach zaborów zdołali wywalczyć Polskę z Rosją Sowiecką. Gdyby nie ofiarność tamtych Polaków, to parę lat później chazarska nienawiść zbrodniarzy NKWD poskutkowałaby milionami zabitych i zagłodzonych obywateli polskich (niektóre z niepolskich ludzkich odrzutów z piekła rodem dokonały później ludobójstwa w “podziękowaniu” za ochronę w granicach Polski).
Dziś jedyne co musimy robić, to nieustannie sprzeciwiać się hegemonii parszywej ideologii z Zachodu. Sojusz z banderowcami nam w tym nie pomoże, bo banderowcy całą siłą będą parli do integracji z funduszami z Zachodu by Bruksela wyrwała Ukrainę z nędzy (ogłupieni ludzie na Ukrainie uwierzyli, że Bruksela ześle im sprawnie funkcjonującą gospodarkę). Warto mieć to na uwadze, że my nie musimy jeszcze chwytać za broń, nie musimy znosić udręki terroru i zbrodni. My na razie musimy tylko stać na baczności i właśnie mieć baczenie, czy polskojęzyczne kanalie nie opanowują nas nadmiernie. Musimy reagować na próby karania Polaków za anty-banderowskie napisy. Musimy reagować na kanalie prowokujące agresją przeciw Polakom w marszach anty-multi-kulti. My musimy na razie okazać solidarność w obronie polskości. To nie jest aż tak trudne, byle reagować na każdą próbę uciszenia Polaków przez polskojęzyczne kanalie. Nie dajmy się zwieść szczwanym lisom, gdy znamy historię anty-polskiego działania presstytutek, to przytaczajmy jako argument przeciw szczwanym lisom te dekady współpracy z wrogiem.
Czyli pierwszy grozny sygnal, Niemiecka armia niech broni Niemiec. My sobie sami poradzimy z imigrantami. Pierwszy Swab w mundurze i z bronia, ktory pojawi sie na terenie Polski powinien zostac natychmiast zastrzelony.
PROSZĘ SOBIE POCZYTAĆ I PRZESTAĆ ŚNIĆ !!!:
,,W pierwszej połowie poprzedniej dekady Unią Europejską tak naprawdę kierowali dwaj względnie antyamerykańscy politycy: kanclerz Gerhard Schröder i prezydent Jacques Chirac. Wtedy można jeszcze było się łudzić, że Unia dąży do emancypacji spod władzy USA i przekształcenia się w konkurencyjne względem Stanów centrum polityczne.Obaj ci politycy alternatywę dla orientacji amerykańskiej dostrzegali nie w Unii Europejskiej samej w sobie, ale w jej związku z Rosją. W swoich państwach obydwaj związani byli z orientacją rosyjską.Antyamerykańscy Schröder i Chirac ustąpili miejsca tandemowi proamerykańskiemu – Angeli Merkel(członek bandyckiej CFR) i Nicolasowi Sarkozy’emu. Kurs polityczny ich poprzedników szybko poszedł w odstawkę. W 2009 r., w pięćdziesiątą rocznicę zawiązania Paktu Północnoatlantyckiego, Francja z pompą powróciła do wojskowych struktur NATO, które opuściła za rządów gen. Charlesa de Gaulle’a. Bardziej, niż na polu polityki zagranicznej, podporządkowanie Unii Europejskiej hegemonii Stanów Zjednoczonych uwyraźnia się na polu polityki obronnej i bezpieczeństwa, prowadzonej w poszczególnych państwach członkowskich pod amerykański strychulec. Przeprowadza się w nich tak zwaną szumnie „modernizację” sił zbrojnych, czyli systematyczną redukcję liczebności armii i zmniejszanie jej budżetu, a w konsekwencji – stopniowe rozbrojenie państwa. „Modernizacja” ma prosty cel: obniżenie zdolności obronnych państw europejskich, uzależnienie ich w ten sposób od pomocy militarnej USA, a tym samym utrzymanie i wzmocnienie ich politycznej wasalności wobec Waszyngtonu. Jako punkt dojścia procesu „modernizacji” podaje się narzucany odgórnie przez amerykańskich planistów model „małej, sprawnej armii zawodowej”, czyli takiej, którą można w każdej chwili przerzucić szybko w najodleglejsze miejsca na ziemi, by tam mogła pełnić zadania sił pacyfikacyjnych, okupacyjnych i policyjnych w kolejnych neokolonialnych wojnach Stanów Zjednoczonych, jeśli zajdzie potrzeba. Taka „restrukturyzacja” armii odbywa się obecnie w Niemczech, państwie przywódczym Unii, gdzie pobór do wojska został zawieszony, jego budżet – poważnie zredukowany, a liczebność – na przeciągu minionych dwóch lat zmniejszona o ponad pięćdziesiąt tysięcy żołnierzy, przy czym zapowiada się jej dalsze ograniczanie.Niedawne wprowadzenie w Bundeswehrze możliwości podjęcia służby przez obywateli innych państw jeszcze bardziej upodobnia ją do bezideowej armii najemnej. Analogiczny schemat (redukcje i cięcia przy jednoczesnym wstrzymaniu poboru) realizuje się w Polsce. Nawet w Szwecji, państwie tradycyjnie neutralnym i nie zrzeszonym w NATO (ale zrzeszonym w UE), zlikwidowano model armii narodowej (oparty na powszechnym obowiązku służby wojskowej) na rzecz komercyjno-kontraktowego modelu „małej, sprawnej armii zawodowej”. Poszczególne państwa członkowskie Unii Europejskiej posłusznie przebudowują swoje siły zbrojne tak, aby ich struktura była komplementarna z aktualnymi potrzebami USA. Narzucanej odgórnie „modernizacji” wojska stosunkowo najbardziej opiera się Francja. Nad Sekwaną wprawdzie też przeforsowano „uzawodowienie” armii (1996-2002), uzasadniając je, jak wszędzie, nowomową o „konieczności dostosowania się do nowych wyzwań”, i zniesiono pobór, niemniej francuska młodzież wciąż podlega obowiązkowemu przeszkoleniu obronnemu, a pomimo kolejnych redukcji siły zbrojne tego państwa wciąż liczą „aż” ok. 350 tysięcy ludzi (czyli mniej więcej tyle, ile przy swoim obecnym zaludnieniu powinna posiadać mniejsza od Francji Polska).
SZANOWNI PAŃSTWO KONIEC SNU O POTĘDZE MILITARNEJ. Z OBECNEGO BAGNA W KTÓRE WDEPNĘŁA A W ZASADZIE TO JĄ WEPCHNĘŁY KOLEJNE POLSKOJĘZYCZNE NIERZĄDY JUŻ SIĘ NIE PODNIESIE. POLSKA SWOJĄ SZANSE ZAPRZEPAŚCIŁA 300 LAT TEMU… Mamy całkowicie ogłupione pokolenie, które nawet przejmując władzę, nie będzie zdolne do pozbawienia jej posłusznych Ameryce solidaruchów i ich duchowych epigonów. O to właśnie w roku 1989 chodziło i to się udało. AMEN !!!”
PS.
Unia Europejska to nie żadne „imperium in statu nascendi”, lecz narzędzie USA do kontroli i dyscyplinowania państw Europy ((opłacanych przez USA i ,,rządzonych” przez ich marionetki)) sprawowanych ze współudziałem Niemiec.