Niemcy chcą przejąć polski port

W polskich portach szykują się poważne zmiany właścicielskie, które już teraz budzą emocje i mogą mieć daleko idące konsekwencje polityczne. Jak informuje Puls Biznesu, międzynarodowe korporacje coraz intensywniej interesują się przejęciem kontroli nad kluczowymi terminalami przeładunkowymi na Bałtyku.

Jednym z najgłośniejszych przykładów jest niemiecka grupa Rhenus, która dąży do przejęcia kontroli nad Bulk Cargo – Port Szczecin, zarządzającym terminalem obsługującym węgiel, koks, rudę żelaza oraz inne towary masowe. Transakcja ta mogłaby znacząco wpłynąć na układ sił w zarządzaniu polskimi portami, zwłaszcza że Bulk Cargo odgrywa kluczową rolę w obrocie strategicznymi surowcami.

Nie mniej kontrowersji budzi kwestia terminala zbożowego w Gdyni. Konsorcjum firm związanych z Viterrą i Copenhagen Merchants po raz drugi z rzędu przedstawiło ofertę dzierżawy terminala uznaną przez zarząd za najkorzystniejszą. Poprzednia próba zakończyła się fiaskiem, gdyż Ministerstwo Infrastruktury odmówiło zgody, powołując się na względy bezpieczeństwa państwa.

Tym razem decyzja w tej sprawie ma zostać odłożona do czasu zakończenia wyborów prezydenckich, aby uniknąć politycznego ryzyka i potencjalnego niezadowolenia elektoratu wiejskiego, który jest szczególnie wrażliwy na kwestie bezpieczeństwa żywnościowego i suwerenności gospodarczej.

Jak wskazuje Puls Biznesu, kluczową rolę w procesie przejęć może odegrać Komisja Europejska, której zgoda jest niezbędna do sfinalizowania dzierżawy terminala w Gdyni. Bruksela już wcześniej zgodziła się na fuzję Viterry z grupą Bugne, pod warunkiem sprzedaży części działalności olejarskiej, także tej zlokalizowanej w Polsce.

Jak informowaliśmy, w marcu odwołano – rozstrzygnięty już – przetarg na dzierżawę działki pod terminal zbożowy w Gdyni. W maju odwołano także bez podania przyczyn przetarg na najem działki, gdzie miał powstać agroteminal głębokowodny.

Uruchomienie terminali umożliwiłoby dostęp do polskich nabrzeży największym na świecie masowcom, a w efekcie zmniejszyłoby koszty transportu i zwiększyłoby atrakcyjność polskiego eksportu.

Globalna firma Viterra, właściciel spółki Ribera, złożyła skargę na unieważnienie przetargu w Gdyni do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

„Ze względów bezpieczeństwa państwa, po zasięgnięciu opinii właściwych służb i organów, Ministerstwo Infrastruktury podjęło decyzję o niewyrażeniu zgody na dzierżawę terminala zbożowego w Gdyni przez konsorcjum” – napisało wówczas do „Rzeczpospolitej” biuro prasowe resortu infrastruktury.

Dziennik zauważa, że „przez spory i zakulisowe zagrywki Polska straci szanse na zarobek, oddajemy handel konkurencji z Rumunii i Niemiec”. We wrześniu 130 km od Świnoujścia otwarty zostanie terminal głębokowodny w porcie Mukran, o takiej pojemności, jaka mogła powstać w Gdańsku. Jest więc prawdopodobne, że zboże i z Polski, i z Ukrainy będzie jechało właśnie tam, a nie do Gdyni czy Gdańska.

W czerwcu z kolei informowaliśmy, że także szczeciński terminal zbożowy ma zostać sprzedany i wycofany z eksploatacji.

CZYTAJ TAKŻE: Polskie porty zanotowały spadki przeładunków

Kresy.pl / tysol.pl

Tagi: , , ,
forma płatności