Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W mieście Jenakijewo w na terenie kontrolowanym przez Rosjan dron, uderzył w rejsowy autobus pasażerski jadący do Moskwy. Zginęło kilkanaście osób.
O ataku jako pierwszy z poziomu oficjalnego poinformował szef władz Donieckiej Republiki Ludowej, czyli struktur Federacji Rosyjskiej kontrolującej większą część obwodu donieckiego. „Dron uderzeniowy zaatakował autobus relacji Moskwa-Symferopol w Jenakijewie. Według wstępnych informacji zginęło siedmiu cywilów. Kolejnych 11 osób zostało rannych w różnym stopniu” - napisano w środowym oświadczeniu Puszylina, jakie ukazało się przed południem.
Już po południu Puszyli o zwiększeniu się liczby ofiar na skutek śmierci jednego z ciężko rannych. "Łączna liczba ofiar śmiertelnych i rannych wynosi obecnie osiem” - Puszylin powiedział agencji Interfax.
W środę Rosja poinformowała o zestrzeleniu 50 dronów nad obwodem leningradzkim, w dniu rozpoczęcia Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu. W związku z zagrożeniem czasowo ograniczono pracę lotniska Pułkowo, a według Reutersa ponad 30 lotów zostało opóźnionych lub odwołanych. Informacje podawane w sieci sugerują, że na skutek ataku ukraińskich dronów doszło do pożaru na terminala naftowego w Petersburgu.
W środę 3 czerwca nad ranem rosyjska obrona powietrzna zestrzeliła 50 dronów nad obwodem leningradzkim — poinformował gubernator regionu Aleksandr Drozdenko. Do ataku doszło w dniu rozpoczęcia w Petersburgu Międzynarodowego Forum Ekonomicznego, określanego jako „rosyjskie Davos”.
Jak dodał, Polska znajduje się już w pierwszej dziesiątce państw świata z największymi zasobami złota.
„Narodowy Bank Polski ma w tej chwili, tak jak dzisiaj to sprawdzałem, około 613 ton złota. Jak państwo wiedzą, dążymy do 700 ton. Wartość tego złota w dniu dzisiejszym to jest około 324,2 mld zł” – powiedział Glapiński podczas konferencji po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej, cytowany przez PAP Biznes.
W czerwcu w Berlinie ma dojść do spotkania przywódców Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Polski z udziałem sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego. Jak podał Bloomberg, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą, kanclerz Friedrich Merz chce w ten sposób przygotować wspólne europejskie stanowisko przed lipcowym szczytem NATO w Ankarze oraz ograniczyć napięcia w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi.
Policjanci zatrzymali 57-letniego Ukraińca w sprawie złowienia dużego suma z jeziorka Balaton podczas okresu ochronnego. Według nagrań ryba po wyłowieniu została przeciągnięta po chodnika, a następnie trafiła żywa wprost do bagażnika samochodu osobowego. Według mediów ryba miała ponad 170 cm długości i ważyła ok. 40 kg.
W Warszawie na Pradze-Południe policjanci zatrzymali 57-letniego obywatela Ukrainy w związku ze sprawą wyłowienia dużego suma z jeziorka Balaton na Gocławiu. Zdarzenie wzbudziło duże zainteresowanie po publikacji zdjęć i nagrań w mediach społecznościowych.
W poniedziałek funkcjonariusze z komendy przy ulicy Grenadierów podjęli działania po pojawieniu się informacji o wyłowieniu dużej ryby z jeziorka Balaton. Policjanci szybko ustalili tożsamość mężczyzny, który według dotychczasowych ustaleń może mieć bezpośredni związek ze sprawą.
Dziewięciu polskich salezjanów, zamordowanych przez Niemców w obozach Auschwitz i Dachau podczas II wojny światowej, zostanie beatyfikowanych 6 czerwca w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.
Uroczystości będzie przewodniczył kard. Marcello Semeraro, prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.
Beatyfikacja ks. Jana Świerca SDB i jego ośmiu towarzyszy odbędzie się 6 czerwca 2026 roku w Sanktuarium św. Jana Pawła II na krakowskich Białych Morzach. Do grona błogosławionych zostaną włączeni polscy salezjanie zamordowani przez Niemców w latach 1941–1942 w obozach Auschwitz i Dachau.
Przebudzenie ??? czy aby nie za późno???:-(((
http://pl.blastingnews.com/europa/2016/01/pegida-i-alternatywa-dla-niemiec-potepily-wypowiedzi-schulza-i-oettingera-00722855.html
Media i policja alarmują. Najprawdopodobniej kobiety w Kolonii zostały zaatakowane przez „tańczących złodziei”. Taką informację podał TVN24 powołując się na doniesienia niemieckiej gazety „Die Welt”. Jednocześnie tamtejsza policja przestrzega, by przestępstw tych nie łączyć z ostatnią falą tzw. uchodźców.
Przypomnijmy w noc sylwestrową w kilku większych miastach w Niemczech doszło do wielu napaści na kobiety ze strony imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Najwięcej napaści odnotowano w Kolonii – policja bada około 100 przypadków, ale mogło być ich znacznie więcej, a wiele nie zostało zgłoszonych.
TVN24 powołując się na źródła gazety „Die Welt” pisze, że to nie imigranci zaatakowali Niemki, lecz „tańczący złodzieje” czyli przyjezdni m.in z Rumunii którzy tym razem stali się bardziej brutalni… policja apeluje o niełączenie ataków z tzw. uchodźcami.
Kim są ci „tańczący złodzieje”? TVN24 podaje, że zasada jest prosta i zawsze ta sama. Złodzieje szukają sposobu na kontakt fizyczny – jak choćby taniec, by niespostrzeżenie można było ukraść portfel czy najnowszy smartfon. Tacy kieszonkowcy pochodzą m.in z Rumunii, Tunezji.
– To jest bezsprzecznie zupełnie nowy wymiar zorganizowanej przestępczości – ocenił niemiecki minister sprawiedliwości Heiko Mass z partii SPD.
Jako koronny dowód zorganizowanej napaści „tańczących złodziei” dziennik podaje, że w tych landach jest najwięcej kieszonkowców. W Nadrenii Północnej-Westfalii w 2014 r. odnotowano prawie 54 tys. przypadków kradzieży dokonywanych przez kieszonkowców. To wzrost o 8 procent w porównaniu do wcześniejszego roku.
Internauci nie dają się zmanipulować. W komentarzach pada wiele opinii wyśmiewających poprawność polityczną.
– i co… nagle wszyscy kieszonkowcy sie zebrali w jednym miejscu? Tysiąc chłopa? To zjazd jakiejś partii robotniczej? Nagle postanowili poszerzyć działalność „zawodową” o gwałty i macanki? Bzdura i debilizm do kwadratu. Jeszcze te tłumaczenia, takie na siłę wybielające merkel, że to nie z ostatniej fali uchodzców… przecież ich nie złapali to skąd wiedzą? – pisze w komentarzu pod artykułem TVN24.pl internauta o nicku majkazj.