3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. kmvar
    kmvar :

    „Czterech z nich porozumiewało się między sobą po ukraińsku. Jestem tego pewny, bo współpracuję z Ukraińcami i na co dzień posługuję się językiem ukraińskim, więc potrafię go rozpoznać. Jeden z mężczyzn mówił chyba po rosyjsku – mówi nam Witold Bachaj.” — I taki facet pyta się w jakim my kraju żyjemy…

  2. jaro7
    jaro7 :

    „Śledztwo ruszyło dopiero po kilku dniach. Nie wiem, w jakim kraju my żyjemy.”No własnie dlatego że posługiwali sie ukraińskim „śledztwo ruszyło” po kilku dniach(nikogo nie złapią).ale gdyby było odwrotnie toby ruszyło natychmiast.Człowieku to dopiero początek ,poczekaj az „hieroje” z frontu zawitają do Polski ,to będzie dopiero jazda.I to za przyzwoleniem rządzących.Tak jak teraz szaleja tez za ich cichym przyzwoleniem.

  3. rababur
    rababur :

    nasi geniusze biznesu mają pomysł na wyzysk… myślą, że znaleźli sobie parobków, którzy bez szemrania będą dawali się okradać i wyzyskiwać jak rodacy Polacy: jak widać taki numer z Ukrami nie przechodzi, a „poszkodowany” niech składa zażalenie do „rebe gaśnica szczęść zboże Brauna” i Menzwella = jak widać stopa zwrotu z wyzysku nie taka piekna jak ją malują ma skutki uboczne