Mimo ogłoszonych niedawno zastrzeżeń Turcji, NATO zdołało przyjąć na swoim szczycie plany obrony dla państw naszego regionu.

Plan obronny dla państw bałtyckich i Polski został uzgodniony – portal „Rzeczpospolitej” cytuje środową wypowiedź sekretarza generalnego Sojuszu Północnoatlantyckiego Jensa Stoltenberga na zakończenie dwudniowego szczytu NATO w Londynie. Kwestia tego planu była przedmiotem dyskusji i niepokoju w związku z wyrażonym niedawno stanowiskiem tureckiej dyplomacji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Tydzień temu media ujawniły, że turecka dyplomacja zamierza blokować przyjęcie planu pomocy NATO dla Polski i krajów bałtyckich do czasu, aż Sojusz zaoferuje Ankarze więcej wsparcia politycznego w walce Turków z kurdyjskimi bojownikami z YPG w północnej Syrii. Choć przedstawiciel władz Turcji zapewniał potem agencję Reutera, że „nie ma czegoś takiego jak szantaż Turcji, takie określenie jest nieakceptowalne”, to jednak kontaktował się z nimi polski prezydent Andrzej Duda.

O tym, że Turcy odstąpili od blokowania uzgodnienia planów NATO dla naszego regionu już wcześniej poinformował prezydent Litwy Gitanas Nauseda – „To wielkie osiągnięcie nie tylko dla jednego kraju, lecz dla całego regionu, ponieważ gwarantuje bezpieczeństwo naszych obywateli”. Sekretarz generalny NATO nie skonkretyzował w środę na czym polegają plany Sojuszu dla „wschodniej flanki”

Natomiast w deklaracji końcowej londyńskie szczytu zapisano – „stajemy w obliczu zagrożeń i wyzwań płynących ze wszystkich kierunków strategicznych. Agresywne zachowania Rosji stanowią zagrożenie dla euroatlantyckiego bezpieczeństwa; terroryzm we wszystkich formach i przejawach pozostaje trwałym zagrożeniem dla nas wszystkich”.

rp.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz