Nabiał i gaz

Białoruś od dziś znów może sprzedawać Rosji swoje produkty mleczne. To efekt podpisania stosownej umowy.

Rosyjskie media zauważają, że na marginesie porozumienia umożliwiającego dostawy białoruskiego nabiału do Rosji, władze w Mińsku wycofały się z pomysłu zaostrzenia kontroli celnej rosyjskich ciężarówek.

Tymczasem rosyjski koncern Gazprom zażądał, by Białoruś spłaciła dług w wysokości 231 milionów dolarów. Białoruski rząd twierdzi tymczasem, że jego kraj uregulował wszystkie finansowe zobowiązania wobec Rosji wynikające z dostaw gazu.

Według portal internetowego „Gazieta.Ru”, pretensje Gazpromu są nowym sygnałem ze strony Kremla, że kontakty między Moskwą i Mińskiem powinny ulec zmianie. Politolog Dmitrij Abzałow uważa, że Białoruś usiłuje lawirować między Zachodem i Rosją, a powinna ostatecznie zdecydować, „kto jest jej prawdziwym partnerem”.

IAR/Kresy.pl

forma płatności