Upowszechniający się na Ukrainie kult wodza i ideologia ludobójczych OUN-UPA przybiera coraz bardziej kuriozalne formy.
Stepan Bandera ma w licznych miastach Ukrainy swoje pominiki i ulice. Ostatnio jego imieniem nazwano jedną z glównych ulic Kijowa. Poza tym Ukraińcy moga kupować “banderowską” wódkę. Teraz będą mogli dobrać do niej równie banderowską zakąskę. Przedsiębiorstwo mięsne “Prut Genetik” działające w rejonie kołomyjskim w obwodzie iwano-frankiwskim postanowiło przemianować swój sztandarowy produkt. Produkowana przez firmę kiełbasa przestała być “moskiewską”. Od teraz mieszkańcy rejonu mają zajadać się “kiełbasą banderowską” – jak poinformował lokalny portal kierownik przedsiębiorstwa Petro Kiszuk.
dzerkalo.media/facebook.com/kresy.pl





























