Liczba lotów bojowych myśliwców NATO mających na celu przechwycenie rosyjskich samolotów wojskowych w rejonie Morza Bałtyckiego w pierwszym kwartale 2024 roku wzrosła o 20–25%.

Jak przekazała w czwartek agencja prasowa Reuters, liczba lotów bojowych myśliwców NATO mających na celu przechwycenie rosyjskich samolotów wojskowych w rejonie Morza Bałtyckiego w pierwszym kwartale 2024 roku wzrosła o 20–25%.

Obecnie NATO najczęściej rejestruje loty samolotów transportowych lub rozpoznawczych Federacji Rosyjskiej. W porównaniu do ubiegłego roku piloci sojuszu rzadko widują rosyjskie myśliwce i bombowce. Źródło agencji nie chciało podać dokładnej liczby lotów rosyjskiego lotnictwa odnotowanych w pobliżu terytorium państw NATO.

Według Reutersa w 2023 r. myśliwce sojuszu ponad 300 razy wzniosły się w powietrze, aby przechwycić rosyjskie samoloty. Większość tych przypadków odnotowano nad Morzem Bałtyckim.

W odróżnieniu od przeszłości, obecnie zachodni piloci rzadko wykrywają rosyjskie myśliwce lub bombowce strategiczne zbliżające się do przestrzeni powietrznej sojuszu.

Nie jest jasne, dlaczego Rosja zmieniła swoje zachowanie, ale zakłada się, że Moskwa potrzebuje swoich bombowców i myśliwców na Ukrainie, ponieważ walki tam stają się coraz bardziej intensywne, dodało źródło.

NATO twierdzi, że rosyjskie samoloty wojskowe w przeszłości nie transmitowały kodu transpondera wskazującego ich położenie i wysokość, nie składały planu lotu i nie komunikowały się z kontrolerami ruchu lotniczego.

Przypomnijmy, polskie myśliwce MiG-29 z 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku dokonały przechwycenia oraz identyfikacji wizualnej rosyjskiego samolotu – poinformowało w zeszłym tygodniu Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Dowództwo Operacyjne poinformowało o sprawie we wtorek. “6 maja 2024 roku para dyżurna MiG-29 z 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku dokonała przechwycenia oraz identyfikacji wizualnej samolotu Federacji Rosyjskiej” – podano w komunikacie.

DORSZ podkreśla, że rosyjski samolot Ił-20 wystartował z lotniska w Obwodzie Królewieckim i kontynuował lot w przestrzeni międzynarodowej nad Morzem Bałtyckim wykonując misję rozpoznawczą, bez naruszenia polskich wód terytorialnych.

Ten sam rosyjski samolot został przechwycony również 3 maja 2024 roku przez parę dyżurną polskich F-16 z 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach.

“Ochrona polskiej przestrzeni powietrznej to fundament bezpieczeństwa naszego kraju. Dzięki sprawnemu działaniu personelu naziemnego oraz załóg samolotów możemy być pewni, że jesteśmy chronieni przed zagrożeniami z powietrza” – podkreśla Dowództwo Operacyjne.

Zobacz także: Rosyjskie samoloty zbliżyły się do granicy z Polską. Poderwano myśliwce NATO

Kresy.pl/Reuters

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply