RMF24 informuje o reakcji polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych na dzisiejszy protest przed polską ambasadą w Tel Awiwie.

Przypomnijmy, że kilkudziesięciu Izraelczyków, które lokalne media opisują jako osoby, które przetrwały Holokaust, wdarły się w czwartek na teren ambasady RP w Tel Awiwie. Oprócz starców, w demonstranci wzięli udział także młodsi Izraelczycy.

Otoczyli oni budynek ambasady RP, a także otoczyli polskich pojazd dyplomatyczny. Demonstranci mieli ze sobą transparenty w języku hebrajskim i polskim. Można było na nich przeczytać m.in. „Żadne prawo nie wymaże historii” czy też „Polskie prawo to splunięcie Izraelczykom w twarz. Jedna ze starszych uczestników demonstracji pod polską placówką dyplomatyczną miała krzyczeć, że wciąż ma koszmary z powodu tego co zrobili Polacy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Portal RMF24 informuje o reakcji polskiego MSZ na ten incydent. „Z tego co usłyszał reporter RMF FM w MSZ wynika, że dyplomaci raczej nie odbierają tego jako celowego naruszenia terytorium ambasady. Resort dodatkowo podkreśla, że ‚protesty są czymś naturalnym w państwach demokratycznych i nie zamierzamy ograniczać prawa do wyrażania poglądów'” – informuje portal.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kompleks Izraela – kiedy sojusznik staje się wrogiem

W Warszawie ulica przy Ambasadie Izraela została zamknięta w wyniku decyzji wojewody mazowieckiego w celu zablokowania demonstracji środowisk narodowych, która miała się odbyć w ubiegłym tygodniu.

Kresy.pl / RMF24




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    zefir :

    Jestem bardzo zdumiony i zaniepokojony,że w Warszawie przed ambasadą Izraela nie wolno protestować,zaś w Tel Awiwie przed ambasadą Polski protestować wolno,nawet na jej terytorium wchodzić. Zdumienie jest tym większe,że żydowscy więżniowie niemieckich obozów zagłady cieszą się jeszcze takim witalizmem i wigorem,że mogą nawet protestować-gratuluję,chociaż tyle lat już minęło.Może należałoby przed ambasadą Niemiec i Ukrainy podziękować,za obozową obsugę.Mam tu pod ręką dane,że Treblince,gdzie zamordowano ok 800 tys Żydów obsługę obozowąstanowiło 50 Niemców i 125 Ukraińców,w Sobiborze:30 Niemców i 150 Ukraińców,W Bełżcu :30 Niemców i 100 Ukraińców.,itp. Protesty Żydów przed ambasadą Polski w Tel Awiwie zasadne są o tyle,że w obozowej obsłudze Żydów,Polaków nie było.Tylko czy żydowski świat nie stanął na głowie?

  2. Avatar
    1000_szabel :

    Kapitulanckie i wystraszone,
    Jak kundle z podwiniętym ogonem.
    Nawet nie szczekną, gdy intruz wtargnie
    I z dóbr, i z honoru bezczelnie okradnie.
    Takie są władze państwa nad Wisłą
    Bo reprezentują Polskę zawisłą.
    Dopóki naród WYBIERAĆ BĘDZIE
    Tych, którzy pana szukają wszędzie,
    Byle nie wśród własnego narodu,
    Dopóty będziemy doznawać zawodu.
    Bo rzekł Bóg „Szanuj bliźniego swego…”,
    Lecz szanuj go tak, „JAK SIEBIE SAMEGO”.
    Wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi,
    Winniśmy więc być istotami dumnymi.
    Więc poniewierani jesteśmy z tej przyczyny,
    Bo sami szacunkiem się nie darzymy.
    Kapitulanckie i wystraszone,
    Jak kundle z podwiniętym ogonem…

  3. Kojoto
    Kojoto :

    zgodnie z doktryną byłego ambasadora izraela w Polsce – każdy żyd który żyje jest ocalałym z holokaustu… tam właśnie widać takich ocalonych, strach pomyśleć co by oświadczyło MSZ izraela gdyby któryś z tych „ocalałych” nadwyrężył sobie staw łokciowy przy rzucaniu kamieniem w Polaków z ambasady. Niechybnie uznano by go za kolejną ofiarę „polskich antysemitów”.