MSZ Izraela ma zamiar wezwać ambasadora Ukrainy. Chodzi o oświadczenie ukraińskiej placówki dyplomatycznej krytykujące „prorosyjskie stanowisko” Izraela.
Ambasada Ukrainy skrytykowała w niedzielę politykę Izraela wobec Moskwy, twierdząc, że wybrał „ścieżkę bliskiej współpracy” z Rosją. Ukraińska placówka w Izraelu stwierdziła, że „tak zwana 'neutralność’ rządu Izraela jest uważana za wyraźne prorosyjskie stanowisko”.
Ambasada skrytykowała „serię wydarzeń, które miały miejsce w pierwszej połowie 2023 roku” – podaje portal The Times of Israel. Określiła też wizytę ministra spraw zagranicznych Eli Cohena w Kijowie z lutego br. mianem „bezowocnej”.
W poście w mediach społecznościowych skrytykowano też niedawne słowa premiera Izraela Benjamina Netanjahu, który oświadczył, że „mamy również obawy, że wszelkie systemy, które dajemy Ukrainie, zostaną użyte przeciwko nam, ponieważ mogą wpaść w ręce Iranu”.
Ambasador Ukrainy Jewgen Korniychuk ocenił w rozmowie z The Times of Israel, że twierdzenia Netanjahu są bezpodstawne.
Przeczytaj: Ambasador Izraela uważa, że banderyzacji Ukrainy nie da się już zatrzymać
W odpowiedzi na oświadczenie ukraińskiej ambasady, MSZ Izraela planuje w najbliższych dniach wezwać Korniychuka – podaje portal.
Szef MSZ Izraela oświadczył w niedzielę, że „pomimo zawiłości w stosunkach z Rosją, Izrael stoi po stronie Ukrainy od wybuchu wojny do dzisiaj, a nawet głosował na forach międzynarodowych za potępieniem Rosji”. Wyraził też opinię, że jego kraj dał Ukrainie „bezprecedensową pomoc humanitarną”.
Zobacz także: Media: Izrael dostarcza Ukrainie za pośrednictwem Polski systemy zwalczania dronów
timesofisrael.com / Kresy.pl































