Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Chalil al-Hajja został nowym szefem Biura Politycznego Hamas, jak ogłosiła w poniedziałek palestyńska organizacja. Obejmuje kierownictwo w trudnej dla Hamasu sytuacji częściowej okupacji Strefy Gazy przez Izrael.
Poprzedni szef Biura Politycznego Hamasu, Ismail Hanijja zginął z rąk Izraelczyków w lipcu 2024 roku. Hanijja przez lata żył na emigracji, ale jeszcze tego samego roku zginął również Jahja Sinwar kierujący bezpośrednio strukturami organizacji w Strefie Gazy. Sam Hajja mógł podzielić ich los - był celem izraelskiego nalotu na budynek w stolicy Kataru - Dosze, gdzie przebywał wraz z kilkoma innymi działaczami Hamasu wysokiego szczebla. W maju 2007 roku izraelski nalot na jego dom rodzinny zabił siedmiu krewnych, w tym dwóch braci. W 2008 roku jego syn Hamza, bojownik skrzydła wojskowego Hamasu zginął w ataku dronów.
Podczas wojny w 2014 roku w izraelskim ataku zginął jego najstarszy syn al-Hajji - Osama, jego żona i trójka ich dzieci.
Rząd planuje ograniczyć maksymalne wynagrodzenia lekarzy pracujących w publicznym systemie ochrony zdrowia.
Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że po wprowadzeniu proponowanej przez Ministerstwo Zdrowia stawki 240 zł brutto za godzinę lekarz będzie mógł zarobić najwyżej 76,8 tys. zł brutto miesięcznie.
Osiągnięcie tej kwoty wymagałoby przepracowania czasu odpowiadającego dwóm pełnym etatom. Według premiera maksymalne wynagrodzenie będzie równe szesnastokrotności płacy minimalnej.
Szczątki należące do co najmniej 38 osób odsłonili do tej pory badacze prowadzący ekshumację w nieistniejącej już Woli Ostrowieckiej na Wołyniu.
Prace odbywają się na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca, w którym znajduje się zbiorowy dół śmierci.
O dotychczasowych wynikach poinformowało w poniedziałek Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej. Liczba odnalezionych ofiar może jeszcze wzrosnąć, ponieważ badacze stopniowo docierają do kolejnych szczątków znajdujących się w mogile.
W nocy z 16 na 17 lipca w Zdyni w województwie małopolskim obywatel Ukrainy zadał kilka ciosów nożem obywatelowi Polski. Został już ujęty.
W nocy z czwartku na piątek w Zdyni odbywał się festiwal "Łemkowska Watra". To cykliczna, coroczna impreza kulturalna organizowana przez mniejszość łemkowską w Polsce, gromadząca etnicznych Łemków także z innych państw. Do groźnego incydentu doszło jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem festiwalu jednej z mniejszości etnicznych Polski, według informującego o sprawie portalu Dorzeczy.pl.
37-letni obywatel Polski, mieszkaniec gminy Uście Gorlickie i radny powiatu gorlickiego, Andrzej Barna miał interweniować na prośbę kobiety zaniepokojonej agresywnego jej zdaniem mężczyzny, podał portal Gorlice24.pl. Radny próbował uspokoić, a następnie obezwładnić mężczyznę przy pomocy gazu pieprzowego. Ten jednak dobył noża i zadał radnemu kilka ciosów.
Minister obrony Japonii, Shinjiro Koizumi stwierdził, że jego państwo potrzebuje debaty na temat broni jądrowej, wskazując na niektóre kraje europejskie, poszukujące wzmocnienia odstraszania na tym szczeblu strategicznym.
Japonia „nie może uniknąć poruszenia” tej kwestii, powiedział Shinjiro Koizumi w programie internetowym, jak podała, za Kyodo News, agencja informacyjna Anadolu. Zauważając, że japońskie środowisko bezpieczeństwa stało się „surowsze”, argumentował, że Tokio musi zmienić sytuację, w której niektóre tematy są uznawane za niedopuszczalne w debacie publicznej.
Koizumi przytoczył dążenia Francji i Finlandii do wzmocnienia odstraszania nuklearnego. Fiński parlament w czerwcu zatwierdził ustawę, która zezwala na dyslokację broni jądrowej w jego państwie, a prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział w marcu, że jego kraj zwiększy liczbę głowic jądrowych, przypomniała w niedzielę turecka agencja informacyjna.
Minister obrony Litwy Robertas Kaunas ostrzegł, że niepowodzenia Rosji na Ukrainie mogą skłonić Kreml do eskalacji w regionie bałtyckim. Według niego najbliższym celem rosyjskich prowokacji mogą być Polska oraz państwa bałtyckie. (więcej…)
marny ten gest, dla jednego wystarczyło tylko na czapkę, dla trzech innych z kolei zabrakło na spodnie a i te mundury jakieś takie niedpopasowane ! Pewnie z resztek przeznaczonych na przemiał wrzucono coś do worka i wysłano do Wilna !
http://www.polska-zbrojna.pl/home/articleshow/18815
Kto może nosić wojskowy mundur?
Członkowie grup proobronnych oraz uczniowie klas mundurowych mogą nosić wojskowe mundury pod kilkoma warunkami. Jeden z nich zakłada, że na mundurze powinna być oznaka identyfikacyjna z nazwą organizacji lub szkoły. Taką zmianę wprowadziło znowelizowane właśnie rozporządzenie ministra obrony dotyczące zakazu noszenia wojskowego umundurowania.
Munduru wojskowego nie mogą nosić osoby nieuprawnione. Tak zakłada rozporządzenie ministra obrony. Jednak dokument nie był aktualizowany od 10 lat, a w ostatnim czasie w przepisach mundurowych nastąpiło wiele zmian. Na nowo określono rodzaje, zestawy i wzory mundurów, a także zasady ich noszenia. Resort obrony postanowił więc uaktualnić, a przy okazji doprecyzować także rozporządzenie o zakazie noszenia munduru.
Mundur zakazany
W znowelizowanym dokumencie utrzymano zakaz używania munduru wojskowego przez osoby nieuprawnione. Nawet w sytuacji, gdy nie ma on oznak wojskowych, np. stopni, korpusów i specjalności. – Chodzi tu o kompletny mundur wojskowy, na który składa się między innymi ubiór wieczorowy, galowy, wyjściowy, służbowy, polowy, ćwiczebny i specjalny – wylicza Bartłomiej Misiewicz, rzecznik MON.
Zakazane jest także noszenie czapki rogatywki, pasa żołnierskiego czy sznura galowego do munduru. Cywila, który nielegalnie nosi mundur, może wylegitymować żandarmeria wojskowa, a konsekwencje będzie mogła wyciągnąć policja.
– Złamanie zakazu jest wykroczeniem i może skończyć się grzywną lub aresztem – dodaje rzecznik. Obostrzenia dotyczą jedynie mundurów, które użytkowane są obecnie przez żołnierzy. Starsze, wycofane już z armii wzory można nosić bez obaw.
Co nowego w przepisach
Zmienione rozporządzenie precyzuje przepisy dotyczące zakazu. Dotyczą one pozbawionych odznak wojskowych np. mundurów polowych, ćwiczebnych, ubrania ochronnego, koszulo-bluzy polowej. Mogą je nosić na przykład członkowie organizacji i stowarzyszeń paramilitarnych oraz uczniowie klas wojskowych i młodzież akademicka. Jednak jak dotąd noszenie mundurów przez te grupy osób nie było szczegółowo uregulowane.
W znowelizowanym rozporządzeniu minister Antoni Macierewicz określił jednak dodatkowe warunki, jakie trzeba spełnić, by móc nosić taki mundur. Tak, jak do tej pory mundury będą mogły nosić osoby prowadzące działalność na rzecz obronności państwa, np. dotyczącą przysposobienia obronnego czy biorące udział w uroczystościach patriotycznych. Drugim warunkiem założenia munduru przez cywila jest podpisanie porozumienia z wojskiem.
Nowością jest wymóg noszenia odznaki. Dokument zakłada, że na lewej patce górnej kieszeni munduru musi być umieszczona oznaka identyfikacyjna z nazwą albo skrótem nazwy stowarzyszenia, organizacji społecznej, szkoły lub uczelni. Oznaka w kolorze ciemnoszarym ma mieć wymiary 12 x 5 cm.
– Oczywiście dostosujemy się do nowych przepisów. Oznacza to pewnie dodatkowe koszty, ale rozumiemy, że wojsko chce uporządkować sprawy noszenia mundurów przez naszych uczniów, tak by jednoznacznie odróżniali się od żołnierzy – mówi nauczyciel Zbigniew Rudko z Liceum Ogólnokształcącego Centrum Szkół Mundurowych w Białymstoku.
Mundur noszony przez uczniów i członków organizacji paramilitarnych – jak dotychczas – musi być pozbawiony oznak wojskowych, np. stopni czy orłów. Uczniowie jednak mogą nosić nowy wzór orła polskiego, który specjalnie dla nich zaprojektowało wojsko. – Ściśle przestrzegamy przepisów. Nasi uczniowie nie noszą oznak, a ich mundur zdobią jedynie tarcze szkoły. Ta nowa odznaka to dobry pomysł – mówi Anna Filipak-Chełczyńska z 7 Liceum Ogólnokształcącego w Sosnowcu.
Rozporządzenie wprowadza też nowe grupy użytkowników, które nie będą objęte zakazem używania munduru wojskowego. – Chodzi tu osoby, które nie są żołnierzami w czynnej służbie, a biorą udział w występach wojskowych zespołów artystycznych lub na przykład w filmach – mówi rzecznik MON. Na czas przedsięwzięć artystycznych będą z tego zakazu zwolnieni.
,,MACIEREWICZ MUNDUR WP TO NIE SZMATA,ŻEBY NOSIŁA JĄ BYLE SWOŁOCZ !!!”