Resort obrony przekazał, że od 2026 roku Wojsko Polskie zacznie wdrażać systemy aktywnej ochrony pojazdów, a jednocześnie wznawia prace nad krajowym rozwiązaniem przerwanym kilka lat temu.
Katolickie diecezje na południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych odnotowują szybki wzrost liczby wiernych. Świątynie są przepełnione, parafie zwiększają liczbę mszy, a biskupi planują budowę kolejnych kościołów – pisze „National Catholic Register”.
Jednym z najszybciej rozwijających się ośrodków jest archidiecezja Atlanty, która obejmuje obecnie ponad 1,2 mln katolików. W około 30 proc. jej parafii przynajmniej jedna weekendowa msza jest odprawiana przy całkowicie wypełnionej lub przepełnionej świątyni.
Część parafii organizuje dodatkowe liturgie, otwiera sale pomocnicze i transmituje msze dla wiernych, którzy nie mieszczą się w kościele. W sześciu parafiach frekwencja podczas niektórych nabożeństw odpowiada od 120 do 150 proc. liczby miejsc w świątyni.
Syn Binjamina Netanjahu - Jair postanowił dokonać formalnej zmiany swojego nazwiska. Najwyraźniej nie chce być kojarzony ze swoim ojcem.
Jak podał w środę izraelski dziennik "Haaretz" najstarszy syn premiera nie jest już Jairem Netanjahu lecz Jonatanem Honem. Jej dziennikarz wykrył to analizując dokumenty podatkowe wystawione w różnych latach. Wersję tę uwiarygodnił fakt, że syn izraelskiego premiera funkcjonował już wcześniej na portalach społecznościowych Yair Hoon. Takie właśnie nazwisko nosił pierwotnie jego dziadek od strony matki - żony premiera, Sary, przypomniał portal Middle East Eye.
Syn premiera izraelskiego premiera zmienił imię i nazwisko, w czasie jego postać jego ojca wywołuje coraz większe sprzeciwy w różnych regionach świata jako polityka, który przeprowadził działania zbrojne w Strefie Gazy w sposób, jaki wywołał wystawienie nakazu aresztowania za nim przez Międzynarodowy Trybunał Karny. Uznaje on Binjamina Netanjahu za podejrzanego o dokonanie ludobójstwa. Od tego czasu premier Izraela zdążył rozpocząć, wraz z Dondaldem Trumpem, wojną z Iranem oraz okupować południowy Liban, gdzie jego armia dokonuje masowego niszczenia infrastruktury publicznej i prywatnej.
Sztab Generalny Wojska Polskiego zakończył analizę amerykańskiej propozycji i przekazał swoją opinię resortowi obrony. O opłacalności przejęcia pojazdów przesądzą ich stan techniczny, koszty remontów oraz warunki przyszłego serwisowania.
Sztab Generalny Wojska Polskiego zakończył analizę możliwości przejęcia około 250 używanych transporterów opancerzonych Stryker z zasobów armii Stanów Zjednoczonych i wydał opinię w tej sprawie. Jej treści nie ujawniono, a ostateczną decyzję o przyjęciu pojazdów ma podjąć Ministerstwo Obrony Narodowej.
Przed przygotowaniem opinii pojazdy oceniono pod kątem stanu technicznego oraz możliwości modernizacji. Wozy mają pochodzić z zasobów amerykańskich jednostek rozmieszczonych w Europie i mogłyby zostać przekazane Polsce nieodpłatnie.
Rosyjski dron uderzeniowy typu Shahed, użyty podczas nocnego ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną Mołdawii i eksplodował w pobliżu wsi Kopanka. Mołdawskie ministerstwo obrony uznało incydent za „poważne i niedopuszczalne” naruszenie przestrzeni powietrznej państwa. (więcej…)
Po tym, jak irański samolot pasażerski wyruszył do kontrolowanej przez Ansarullah stolicy Jemenu - Sany, na jej lotnisku doszło do eksplozji. Irańczycy wylądowali więc w innym jemeńskim mieście.
Saudyjczycy wraz ze swoimi regionalnymi sprzymierzeńcami od lat starają się blokować ruch lotniczy do Sany, nie uznając kontroli Ansarullahu nad jemeńską stolicą. Pierwszym samolotem od ponad roku, który pojawił się na jej lotnisku, był irański samolot, który zabrał delegację jemeńskich szyitów-zajdytów do Teheranu na uroczystości pogrzebowe zabitego przywódcy irańskiego Alego Chameneiego. Delegacja ta miała wrócić do Sany w poniedziałek. Tak się jednak nie stało.
Płyta portu lotniczego w Sanie została w poniedziałek ostrzelane pociskami. W efekcie samolot irańskich linii Mahan Air zmienił trasę i wylądował w innym jemeńskim mieście pod kontrolą Ansarullahu - Hudajdzie. Delegacja Ansarullahu opuściła samolot właśnie tam.
Rosyjskie służby mają prowadzić operacje szpiegowskie z wykorzystaniem kamer podłączonych do internetu – ostrzegają holenderskie służby cywilne i wojskowe. Celem są państwa NATO w Europie oraz Ukraina, a przejęty obraz ma służyć m.in. do śledzenia transportów wojskowych. (więcej…)




























