Mołdawski rząd nie ukrywa, że celem nowych rozporządzeń jest obrona rodzimych producentów żywności przed coraz tańszymi produktami z Ukrainy.

Gwałtowny spadek wartości hrywny, do jakiego doszło w zeszłym roku, uczynił i tak już tanie, ukraińskie produkty jeszcze bardziej konkurencyjnymi. Zaczęły one wręcz zalewać rynek niewielkiej sąsiedniej poradzieckiej republiki. Rząd Mołdawii zdecydował się więc przyblokować import mleka, mięsa i pochodnych produktów z Ukrainy. Zgodnie z jego decyzją od wczoraj na ukraińskie mleko, śmietanę, jogurt, kefir, sery, kiełbsy i mięsne półprodukty wprowadzone zostały specjalne kwoty tonażu po których przekroczeniu importerzy będą zobowiązani usiszczać cło importowe w wysokości 10-20%. Wcześniej cłem importowym został objęty cement z Ukrainy.

unian.net/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz