Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Międzynarodowy Komitet Olimpijski warunkowo zniósł zawieszenie Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego, otwierając drogę do szerszego powrotu rosyjskich sportowców do międzynarodowej rywalizacji przed igrzyskami olimpijskimi w Los Angeles w 2028 roku.
Decyzję komisja wykonawcza MKOl podjęła we wtorek, 7 lipca. Zawieszenie obowiązywało od października 2023 roku i było związane z uznaniem przez Rosyjski Komitet Olimpijski regionalnych rad olimpijskich na okupowanych przez Rosję terenach Ukrainy: w obwodach donieckim, ługańskim, chersońskim i zaporoskim. MKOl uznał wówczas, że narusza to Kartę Olimpijską oraz integralność terytorialną Narodowego Komitetu Olimpijskiego Ukrainy.
Według MKOl decyzja o zniesieniu zawieszenia zapadła po analizie komisji prawnej. Rosyjski Komitet Olimpijski miał usunąć ze swoich struktur organizacje sportowe działające na terenach podlegających jurysdykcji ukraińskiego komitetu olimpijskiego. MKOl podał też, że strona rosyjska potwierdziła, iż nie prowadzi i nie będzie prowadzić działalności na tych obszarach. Jednocześnie komitet zapowiedział dalsze monitorowanie sytuacji i zastrzegł możliwość podjęcia kolejnych kroków, jeśli uzna je za konieczne.
Chińska sonda Tianwen-2 dotarła w pobliże asteroidy 2016 HO3 i rozpoczęła jej badania z bliskiej odległości — ogłosiła w poniedziałek, 6 lipca, Chińska Narodowa Administracja Kosmiczna (CNSA).
Według chińskich władz kosmicznych aparat zbliżył się do obiektu na około 20 km. Żeby tam dotrzeć, przebył około 1 mld km w ciągu 400 dni lotu.
Sonda wykonała już zdjęcia asteroidy, a zebrane dane nawigacyjne pozwoliły doprecyzować jej położenie. Wcześniej opierało się ono głównie na obserwacjach z Ziemi, a lokalizację znano w zaokrągleniu do setek kilometrów. Teraz położenie zostało już ograniczone do skali kilometrowej.
Były minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba ocenił, że osoby, które przez lata żyły pod rosyjską okupacją, nie powinny od razu odzyskać prawa głosu w wyborach. Według niego moratorium mogłoby obowiązywać przez 5–10 lat po odzyskaniu tych terenów przez Kijów. (więcej…)
Ewa Zajączkowska-Hernik podczas debaty Parlamentu Europejskiego o akcesji Ukrainy do UE nawiązała do zbrodni wołyńskiej i kultu UPA na Ukrainie. Europosłanka Konfederacji stwierdziła, że „nie ma moralnej różnicy między czczeniem SS a czczeniem UPA”, a na koniec wystąpienia podarła banderowską flagę. (więcej…)
Krzysztof Bosak ocenił, że obok negowania i usprawiedliwiania ludobójstwa Polaków na X widoczna jest „operacja ukraińskiego wpływu informacyjnego”. Według polityka jej celem ma być kontrowanie polskiej narracji dotyczącej OUN-UPA i tworzenie fałszywej symetrii między zbrodniami ukraińskich nacjonalistów a wydarzeniami z polskiej historii.
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja) w poniedziałkowym wpisie na platformie X odniósł się do internetowych dyskusji wokół OUN-UPA i zbrodni popełnionych na Polakach. Polityk ocenił, że w ostatnich dniach widoczna jest nie tylko próba relatywizowania zbrodni ukraińskich nacjonalistów, ale także szersza akcja wymierzona w polską narrację historyczną.
„Obok prymitywnego negowania i usprawiedliwiania ludobójstwa Polaków na x widoczna jest także operacja ukraińskiego wpływu informacyjnego, mająca na celu kontrowanie polskiej narracji ws. OUN-UPA” — napisał Bosak.
Sąd w Londynie orzekł w poniedziałek, że ubezpieczyciele, w tym Lloyd’s of London i Arch, nie muszą wypłacać spółce Nord Stream 580 mln euro odszkodowania za gazociągi zniszczone w wyniku eksplozji na Morzu Bałtyckim. Sąd uznał, że w sprawie zastosowanie ma wyłączenie odpowiedzialności za szkody związane z wojną.
Spór dotyczył eksplozji z września 2022 roku, w których zniszczone zostały trzy z czterech nitek gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2. Nord Stream domagał się od ubezpieczycieli wypłaty odszkodowania, ale sąd przyjął argumentację, że szkoda była objęta tzw. war exclusion, czyli klauzulą wyłączającą odpowiedzialność za zdarzenia związane z wojną.
Financial Times podkreśla, że wyrok uchronił zachodnich ubezpieczycieli przed jedną z największych potencjalnych wypłat w historii branży za zniszczenie infrastruktury.
Ministerstwo Zdrowia zapowiada reformy. E-kolejka i limity wynagrodzeń lekarzy