Mike Pence weźmie udział w zbliżającej się inauguracji prezydentury Joe Bidena – poinformowała w niedzielę agencja prasowa Reuters. Wiceprezydent USA oczekiwał na zaproszenie.

Jak poinformowała w niedzielę agencja prasowa Reuters, wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Mike Pence pojawi się na inauguracji prezydentury Joe Bidena. Media wcześniej już podawały, że istnieje taka możliwość, ale sam Pence czekał na zaproszenie.

Relacje między Trumpem i Pencem uległy pogorszeniu od środy, kiedy wiceprezydent oficjalnie ogłosił zwycięstwo Bidena w listopadowych wyborach.

Zobacz też: Przed odejściem administracja Trumpa jeszcze bardziej zaostrza relacje z Chinami

Prezydent elekt na początku tygodnia powiedział, że Pence będzie mile widziany na jego formalnym zaprzysiężeniu, które odbędzie się w mniejszym formacie z powodu koronawirusa.

„Myślę, że ważne jest, aby na tyle, na ile możemy, trzymać się historycznych precedensów dotyczących tego, jak należy utrzymać zmiany w administracji” – powiedział dziennikarzom Biden.

„Bylibyśmy zaszczyceni mogąc go tam mieć i posunąć się naprzód w okresie przejściowym”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Urzędujący prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oświadczył, że nie weźmie udziału w inauguracji swojego następcy, prezydenta elekta Joe Bidena. To pierwsza taka sytuacja od 150 lat.

Jak informowaliśmy wcześniej, prezydent Donald Trump opublikował oświadczenie w którym powiedział m.in., że teraz jego uwaga kieruje się w stronę zapewnienia „płynnego, uporządkowanego i łagodnego” przekazania władzy. Przyznał też, że „nowa administracja” zostanie zainaugurowana 20 stycznia br. W związku z tym pojawiło się pytanie, czy sam weźmie udział w inauguracji swojego następcy, prezydenta elekta Joe Bidena z Partii Demokratycznej.

W piątek Trump odniósł się do sprawy, zamieszczając wpis na Twittterze. „Do tych wszystkich, którzy pytali, nie wybieram się na Inaugurację 20 stycznia” – napisał.

Zobacz też: Nawalny: Zablokowanie Trumpa na Twitterze jest nieakceptowalną cenzurą

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Tym samym, jak przypomina agencja Associated Press, Trump będzie pierwszym prezydentem USA od czasów Andrew Johnsona, który nie stawi się na inauguracji swego następcy. Johnson wiceprezydentem za czasów Abrahama Lincolna, a po jego śmierci w wyniku zamachu w 1865 roku został prezydentem, rządząc do 1869 roku. Nie pojawił się na inauguracji swojego następcy, Republikanina Ulyssesa Granta.

„To dobrze, że ustępującego prezydenta USA Donalda Trumpa nie będzie na mojej inauguracji” – powiedział Joe Biden, komentując słowa Trumpa. Wyraził też nadzieję, że służby zapewnią bezpieczny przebieg ceremonii.

Kresy.pl/Reuters

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz